środa, 20 września 2017 napisz DONOS@

Nowe obiekty archeologiczne na Ziemi Łomżyńskiej?

Archeologia to pasja, która zajmuje nie tylko profesjonalistów. Także w Łomży jest wielu poświęcającej jej życie amatorów. Dwa lata temu „nowe” grodzisko nad brzegiem Narwi w okolicach Jednaczewa odszukali miłośnicy średniowiecza. Jak mówił nam wówczas Krzysztof Babiński, było to możliwe dzięki udostępnionej na Geoportal-u technologii laserowego obrazowania powierzchni ziemi. Ta sama technologia pozwala na wskazanie kolejnych dawno „zapomnianych” grodzisk. Rafał Bujko z Łomży w regionie odszukał ich aż siedem i poinformował o tym profesjonalistów, aby zweryfikowali te odkrycia.

Jego list o nowo odkrytych obiektach archeologicznych, widocznych w warstwie ISOK na portalu Geoportal otrzymali m.in.: Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Białymstoku, Państwowe Muzeum Archeologiczne  w Warszawie, Instytut Historii i Nauk Politycznych Uniwersytetu w Białymstoku oraz Muzeum Północno-Mazowieckie w Łomży. Do napisania go sprowokowały go podane przez naukowców informacje o odkryciu dużego skupiska nieznanych dotychczas grodów w międzyrzeczu Biebrzy i Supraśli (zobacz: Nauka w Polsce. Serwis PAP poświęcony polskiej nauce). 
- Dzięki technologii laserowego obrazowania powierzchni ziemi, w ostatnich czasach stało się możliwe poszukiwanie form terenowych, niewidocznych lub słabo widocznych z powierzchni terenu. Pozwala to między innymi na odkrycie dawno zapomnianych grodów i fortyfikacji. Zajmują się tym zawodowi historycy, ale spektakularne wyniki osiągają też amatorzy – pisze w liście Rafał Bujko, który – jak zaznacza - zajmuję się fortyfikacjami Linii Mołotowa, a archeologia leży na marginesie jego zainteresowań.
Bujko wspomina takie „amatorskie” odkrycie grodu w okolic Jednaczewa, ale podkreśla, że w okolicy znane są inne obiekty, niewpisane do rejestrów konserwatora zabytków i w związku z tym nieznane szerszym kręgom. Cały czas odkrywane są też zupełnie nowe. 
- Jest to zaskakujące - mówi Rafał Bujko. - Wydawałoby się, że świat archeologiczny powinien dawno już odkryć tak duże obiekty. Jak okazuje się, nasza historia ma jeszcze wiele tajemnic, a zmierzyć się z nią mogą także pasjonaci-amatorzy. 
„Amator” poszukiwań wskazuje ślady wałów, świadczących o prawdopodobnym grodzisku, w okolicy wsi Czartoria, na południowym brzegu Narwi. - Miejsce to jest prawdopodobnie znane w kręgach archeologicznych. Zapewne znają oni też domniemane grodzisko na pokrytym lasem pagórku, przy trasie S-61, koło wsi Górki Sypniewo. Ale są też miejsca, do niedawna nieznane – dodaje informując o 7 amatorskich archeologicznych odkryciach.

1. Wyniosłe wzgórze w lesie skrywa wały, świadczące o istnieniu w tym miejscu warownej osady.
2. Na łące znajdują się najprawdopodobniej koliste wały - pozostałość po grodzie.
3. Nietypowa forma może świadczyć o tym, że nie jest to grodzisko, a jakieś fortyfikacje z czasów późniejszych, na przykład z okresu powstań narodowych lub najazdów.
4. Położony w pobliżu miejsc nr 2 i 3 obiekt, jest z dużym prawdopodobieństwem grodziskiem. W części południowej lesistego wzgórza znajdują się słabo zachowane wały.
5. Na północnej białostocczyźnie znajduje się też domniemane grodzisko
6. Prawdopodobne grodzisko znajduje się koło Łomży, na brzegu Narwi.
Argumenty za:
- wybitne wzgórze nad rzeką, wysokie i strome. Miejsce bardzo dobre do obrony, praktycznie ze wszystkich stron spadek terenu jest duży,
- wał jest widoczny. Wewnątrz wału jest zarysowany majdan.
- od zachodu wzgórze łączyło się z innymi, wysoko położonymi terenami. Ale jest tam obniżenie - prawdopodobnie fosa.
- szczyt wzgórza ma kształt raczej płaski i regularny. Ale z zastrzeżeniem. Bo całe wzgórze zryto okopami, na połowie "majdanu" wyryto wielki wykop, prawdopodobnie pod schron albo ziemiankę. Więc szczyt jest zniekształcony.
- położenie grodu w tym miejscu jest bardzo prawdopodobne. W pobliżu przebiega tzw. „Stary Trakt” do Małego Płocka. Jest całkiem prawdopodobne, że pomiędzy niedawno odkrytym grodem koło Jednaczewa była przeprawa, strzeżona z dwóch brzegów.
Przeciw:
- brak informacji o osadzie w tym miejscu. Aż nie chce mi się wierzyć, ze tak piękne miejsce nie zapisało się w historii i że archeologia go jeszcze nie odkryła. Chyba, że były jakieś badania ze skutkiem negatywnym.
- teren jest trudny do interpretacji. Okopy, nierówności, krzaki i drzewa. To może mylić oko. Ale to może być też przyczyną, że nikt chodząc po lesie nie skojarzył góry z grodziskiem.
7. Jest to prawdopodobnie naturalne zniekształcenie terenu, związane z poziomem wód gruntowych. Ale kolisty kształt i położenie w pobliżu „Starego Traktu”, pomiędzy grodami w Łomży i Małym Płocku, zmusza mnie do zgłoszenia tego miejsca, w celu weryfikacji przez profesjonalistów.
W warstwie ISOK widoczne jest regularne, koliste zniekształcenie terenu. Moją uwagę przyciągnęły charakterystyczne wyróżniki roślinne. Ale, jak napisałem wyżej, mogą one mieć charakter naturalny, związany ze strukturą gruntu i poziomem wód.

zobacz:

 

170825111252.gif
Odkrycie nr 1 - wyniosłe wzgórze w lesie skrywa wały, świadczące o istnieniu w tym miejscu warownej osady.
Odkrycie nr 2  - na łące znajdują się najprawdopodobniej koliste wały - pozostałość po grodzie
Odkrycie nr 3 - być może jakieś fortyfikacje z czasów  powstań narodowych lub najazdów?
Odkrycie nr 4 - części południowej lesistego wzgórza znajdują się słabo zachowane wały.
Odkrycie nr 5 - domniemane grodzisko
Odkrycie nr 6  - prawdopodobne grodzisko to wzgórze
Odkrycie nr 7 - prawdopodobne grodzisko znajduje się koło Łomży, na brzegu Narwi
cz
śr, 07 czerwca 2017 12:56
Data ostatniej edycji: 2017-06-08 09:43:05

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0