wtorek, 27 czerwca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

„Akt w dwóch aktach” w Galerii N

„Akt w dwóch aktach” to piękno kobiecego ciała w ujęciu malarskim i fotograficznym. Dwoje artystów z Wałbrzycha: malarka Barbara M. Malinowska i fotograf Mirosław Maciejewski zaprezentowało swe prace w Galerii N. Otwarcie wystawy dopełnił pokaz biżuterii artystycznej pana Mirosława i prezentacja opowiadań pani Barbary - córki łomżyńskiego poety Jana Kulki.
– Dzięki temu, że przyjechałam tu na wystawę mogłam odwiedzić rodzinę, odwiedzić też grób taty, dlatego jest to dla mnie taka trochę podróż sentymentalna – mówi Barbara M. Malinowska.

„Akt w dwóch aktach” to dwa spojrzenia na ten sam temat artystycznego małżeństwa o bardzo bogatym dorobku, liczonym w setkach wystaw indywidualnych i zbiorowych.
– Mieliśmy już wcześniej wspólne wystawy, jak na przykład „Swoją drogą”, gdzie były pokazane dwie drogi, damska i męska, w różnej technice, bo i fotografia, i malarstwo – mówi Barbara M. Malinowska. – W przypadku tej wystawy najpierw spodobał mi się tytuł, który powstał dość przypadkowo i to on sprowokował, że jest i to, i to, stając się punktem wyjścia do dalszej pracy.
Ascetyczne, czarno-białe fotografie sąsiadują więc z barwnymi obrazami, a wszystkie prace ukazują w nieszablonowej formie kobiecą zmysłowość i urodę.
– Są tu akty w zestawach, po trzy-cztery zdjęcia zazębiające się tematycznie, żeby pokazać ciało kobiety z różnej strony – wyjaśnia Mirosław Maciejewski. – Jest to wybór prac z różnych okresów, ale związanych całościowo z aktem. – Zdjęcia powstały pierwsze, obrazy niejako je dopełniają, chociaż istnieją niezależnie od fotografii – dodaje Barbara M. Malinowska. – Zachowujemy tu swoją indywidualność, tworząc jednocześnie całość.   
Dla Barbary M. Malinowskiej była to już druga wystawa w Łomży, gdyż kilkanaście lat temu prezentowała swe prace w Centrum Katolickim im. Jana Pawła II, z kolei Mirosław Maciejewski przyjechał do grodu nad Narwią po raz pierwszy, ale wiadomo już, że nieostatni, bo w przyszłym roku zaprezentuje swe fotografie w Galerii Pod Arkadami.
Fotografia i malarstwo to nie jedyne artystyczne zainteresowania obojga twórców, dlatego  Mirosław Maciejewski pokazał też biżuterię z miedzi, a Barbara M. Malinowska, mająca malarskie inspiracje po mamie, a literackie po ojcu, przedstawiła tomik opowiadań „PODteksty życia”. 
– Bardzo się cieszę, że prace Basi są pokazywane w Łomży – mówi Barbara Kulka. – Miesiąc temu moja córka Natalia miała wernisaż w Galerii Sztuki Współczesnej, dziś druga córka, bo to przecież córka Jana, ma wernisaż w Galerii N, więc przeżywam to po raz drugi. Jest to też dla mnie taka Wielkanoc, święto, bo rodzina przyjechała, są tu od niedzieli do piątku. Natalia też przyjedzie z Warszawy, żeby zobaczyć się z siostrą, syn mieszka tutaj – mamy więc taki mały, rodzinny zjazd, który z powodu odległości zdarza się rzadko, jestem więc bardzo szczęśliwa!
– Znałem oczywiście Jana Kulkę, tak więc pojawienie się w naszej galerii jego córki jest dla mnie ogromną, ale bardzo przyjemną niespodzianką! – dodaje Ryszard Matuszewski.– To miło, że osoby skoligacone rodzinnie z Łomżą również chcą prezentować u nas swoje prace.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

Ryszard Matuszewski, Barbara M. Malinowska i Mirosław Maciejewski
Mirosław Maciejewski, Barbara M. Malinowska, Jacek Kulka i Barbara Kulka
cz
śr, 17 maja 2017 08:09
Data ostatniej edycji: 2017-05-17 08:20:28

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0