środa, 24 maja 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

RN MPEC przed ważną decyzją żąda oryginalnych dokumentów

Członkowie Rady Nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Łomży nie podjęli wczoraj decyzji w sprawie przedstawianych przez prezesa Radosława Żegalskiego planów inwestycji w kogeneracyjny kocioł na biomasę. Przed podjęciem decyzji odnośnie realizacji kontrowersyjnej i kosztownej inwestycji członkowie RN chcą zapoznać się ze studium wykonalności dla tego przedsięwzięcia opracowanym na zlecenie miejskiej spółki przez specjalistyczną firmę Tractebel Engineering. MPEC za dokument zapłaciło 200 tysięcy złotych, ale prezes członkom RN do analiz przekazał opracowanie własne spółki rzekomo na bazie oryginalnego dokumentu.

Wiosną ubiegłego roku zarząd MPEC Łomża podjął działania zmierzające do budowy w ciepłowni miejskiej kogenarcyjnego kotła na zrębki drzewne. W przetargu wyłoniono firmę Tractebel Engineering, która za blisko 700 tys. zł. miała pomóc wybrać najlepszy wariant rozbudowy,  przygotować studium wykonalności, ale także projekty budowlane, a nawet uzyskać pozwolenia na budowę (pisaliśmy o tym tu: MPEC zainwestuje w biomasęWątpliwa inwestycja). Ostatecznie MPEC współpracę z firmą Tractebel Engineering zakończył pod koniec ubiegłego roku, po opracowaniu przez nią studium wykonalności dla łomżyńskiego projektu (zobacz: Zysk z inwestycji MPEC będzie... niepewny?). Za opracowanie studium wykonalności MPEC zapłaciło 200 tysięcy złotych, a oficjalnie współpracę przerwano „z przyczyn ekonomicznych”. Wydawało się, że władze spółki odstąpiły od realizacji inwestycji, ale po kilku tygodniach okazało się, że pomysł w dalszym ciągu jest forsowany. Do tej pory jednak Rada nadzorcza spółki nie podejmowała żadnej uchwały w sprawie planów inwestycji szacowanej nawet na ponad 50 mln zł. Miało to nastąpić wczoraj. Członkowie Rady, którzy kilka dni wcześniej do analiz dostali dokument opracowany w miejskiej spółce, rzekomo na bazie oryginalnego studium wykonalności Tractebel Engineering, decyzji jednak nie podjęli. Zażądali natomiast od prezesa przekazania oryginalnego studium wykonalności. Dopiero po zapoznaniu się z tym opracowaniem i przedstawionymi w nim wnioskami specjalistów, chcą wypowiadać się w kwestii zasadności, bądź nie, inwestycji forsowanej przez prezesa spółki.

Przypomnijmy, że podczas wcześniejszych posiedzeń RN MPEC odwołany już członek zarządu spółki Paweł Laskowski powołując się na opracowane przez Tractebel Engineering studium wykonalności projektu miał zwracać uwagę na wskazane w opracowaniu duże zagrożenia i niepewny zysk.
O planach wielkiej inwestycji miejskiej spółki do tej pory nic nie wiedzą nawet radni Łomży.

cz
cz, 16 marca 2017 10:48

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0