niedziela, 25 czerwca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Szkoda drzew

Sześć i pół miliona złotych, o 500 tys. zł więcej niż planowali miejscy urzędnicy, będzie kosztowała modernizacja i przebudowa ulicy Polowej i fragmentu Szosy Zambrowskiej. Urząd Miejski poinformował o wyborze najkorzystniejszej oferty, którą złożyło konsorcjum łomżyńskich firm Unibep i BIK-PROJEKT. Prace mają zostać wykonanie do końca października. Poza nową nawierzchnią jezdni powstaną m.in. nowe rondo na skrzyżowaniu ul. Polowej i Sadowej i ścieżka rowerowa. Aby to wszystko zrobić trzeba ściąć blisko 80 drzew. Apel radnych, z przewodniczącym Wiesławem Grzymałą, „o maksymalne oszczędzenie drzew” nie przyniósł rezultatu.
- Otrzymałem odpowiedź, ale jest to uzasadnienie dlaczego drzewa trzeba wyciąć, a nie deklaracja, że ktoś się nad tym jeszcze raz zastanowi – mówi Grzymała.

Ulica Polowa. W związku z remontem do wycięcia wskazano 78 drzew
Ulica Polowa. W związku z remontem do wycięcia wskazano 78 drzew
Lista drzew do wycięcia cz. 1
Lista drzew do wycięcia cz. 1
Lista drzew do wycięcia cz. 2
Lista drzew do wycięcia cz. 2
Lista drzew do wycięcia cz. 3
Lista drzew do wycięcia cz. 3
Lista drzew do wycięcia cz. 4
Lista drzew do wycięcia cz. 4

Chodzi o remont nieco ponad kilometra ulic ciągnących się od skrzyżowania z Wojska Polskiego do ronda Lutosławskiego. W ramach prac drogowcy mają dostosować jezdnię do kategorii ruchu KR4, przebudować zjazdy czy chodniki oraz wszelkie instalacje, ale także zbudować zupełnie nowe: mini rondo na skrzyżowaniu ul. Polowej i Sadowej, ścieżkę rowerową, zatokę parkingową w ul. Polowej.
Aby to wszystko zrobić przewidziano wielkie rąbanie drzew i krzewów, które dziś rosną w pobliżu ulic. Plan wyrębu zakłada aż 78 drzew do wycinki, które - jak czytamy w miejskich dokumentach „kwalifikują się do wycięcia ze względu na bezpośrednią kolizję z planowaną przebudową drogi”. Przeznaczone do wycięcia drzewa są różnych gatunków: lipa drobnolistna, jarząb pospolity, klon pospolity, klon jawor, świerk pospolity, kasztanowiec zwyczajny, jarząb szwedzki i jesion wyniosły. Niektóre z nich są potężne i dorodne. Obwody ich pni nierzadko wynoszą nawet ponad 150 cm. Wszystkie wskazane do wycinki drzewa określono jako „zdrowe bez ubytków”. 

Po ujawnieniu przez nas tych planów podczas styczniowej sesji Rady Miejskiej przewodniczący Wiesław Grzymała apelował do prezydenta o maksymalne oszczędzenie drzew w związku z tą inwestycją. - Miasto Łomża nie jest jeszcze taką metropolią jak Tokio i w związku z tym w krajobrazie tego typu miast są drzewa. Dla mojego środowiska (Grzymała jest pszczelarzem i przewodniczącym związku pszczelarskiego – dop. red.) najbardziej cenne są drzewa miododajne w tym królowa tych drzew lipa. Rozumiem, że inwestycję trzeba realizować, ale drzewa są też cenne, w związku z tym prośba o maksymalne oszczędzenie drzew.
Do apelu przewodniczącego Grzymały przyłączyli się także inny radni. Okazuje się, że na niewiele się to zdało. Przewodniczący otrzymał oficjalną odpowiedź, ale jak mówi „jest to uzasadnienie dlaczego drzewa trzeba wyciąć”.  

Tymczasem Urząd Miejski wyłonił najkorzystniejszego wykonawcę, czyli wskazał podmiot z którym zamierza podpisać umowę na wykonanie wszystkich prac – łącznie z wycinką zdrowych drzew. Konsorcjum łomżyńskich firm Unibep i BIK-PROJEKT koszt prac wyceniło na 6 mln 499 tys. 782 zł i 55 groszy. To o pół miliona więcej niż chcieli wydać miejscy urzędnicy. Dodajmy, że ulice mają zostać zmodernizowane w ramach rządowego programu schetynówek, a miasto ubiegało się o 3 mln zł dotacji. Wniosek został zaakceptowany pod koniec ubiegłego roku, przy czym - jak informował wówczas Podlaski Urząd Wojewódzki – dla Łomży była to „dotacja częściowa, z planowanym  uzupełnieniem dofinansowania w wyniku uzyskania oszczędności po przetargach”.

160812043547.png
cz
śr, 15 lutego 2017 08:56

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0