środa, 20 września 2017 napisz DONOS@

Rodzinne kolędowanie z Ivanem Komarenko

Ivan Komarenko był gwiazdą „Rodzinnego kolędowania” w kościele pw Krzyża Świętego. Popularny wokalista zaśpiewał najbardziej znane kolędy w nowych opracowaniach, wciągając zgromadzonych w świątyni do wspólnego śpiewania. Nie brakowało też chętnych do wystąpienia z artystą w duecie, a ten kolędowy wieczór był zwieńczeniem obchodów święta Trzech Króli.
– To moje ulubione kolędy! – mówi Ivan Komarenko. – Kocham kolędy, uwielbiam je śpiewać, a tych 10 z nagranej przeze mnie płyty to moje najukochańsze!

 

Koncerty kolędowe w kościele Krzyża Świętego od lat gromadzą bardzo liczną publiczność. Podobnie było i tym razem, a silny mróz nie był dla wiernych żadną przeszkodą.
– Objawienie Pańskie to bardzo ważne święto! – mówi pani Janina. – A jak przeszłam dziś w orszaku Trzech Króli i zimno mnie nie przestraszyło, to i na koncert kolędowy przyszłam, tym bardziej, że to znany śpiewak i bardzo mi się podobał latem na naszym rodzinnym festynie!
Znany z popularnego przeboju „Jej czarne oczy” artysta przyjechał tym razem do Łomży w zupełnie innej roli, postanowił bowiem przypomnieć słuchaczom bliskie swemu sercu kolędy.
– Lubię wracać do Łomży! – mówi Ivan Komarenko. – Wiem, że ludzie tu na mnie czekają, ciepło mnie przyjmują, a okazja też była wyjątkowa. Siedem lat temu wydałem płytę z kolędami i uważam, że warto pokazać je ludziom, tym bardziej, że były one wydane jednorazowo, jako gazetowy insert i nie były już później dostępne.
Na program koncertu złożyły się kolędy bardzo znane, lubiane i chętnie przez wszystkich śpiewane, zarówno w miejscach publicznych, jak i w domowym zaciszu. Dlatego już od początku występu soliście towarzyszył chór słuchaczy, dopełniających wykonania „Lulajże Jezuniu”, „Gdy się Chrystus rodzi”, „Wśród nocnej ciszy”, „Cicha noc”, „Dzisiaj w Betlejem”, „Pójdźmy wszyscy do stajenki” czy „Gdy śliczna Panna”. Nie brakowało też kolęd wykonanych tylko z gitarowym akompaniamentem Tomasza Łabanowskiego, podchwytywanych spontanicznie przez słuchaczy już po zakończeniu utworu oraz intonowanych przez Ivana Komarenko a capella.
– Ma charyzmę! – ocenia jeden ze słuchaczy. – Od razu załapał z ludźmi świetny kontakt, nie było żadnego dystansu, gwiazdorzenia – faktycznie byliśmy taką jedną, śpiewającą rodziną!
– To nie był koncert taki jak zwykle – zauważa Ivan Komarenko. – Nikt nie tańczył, nie szalał, nie podnosił rąk. Czułem jednak, że ludzie niesamowicie to przeżywali, przekaz energii był wyczuwalny. Po tylu latach na scenie potrafię to wyczuć – kiedyś mi tego brakowało, a jak miałem na koncercie statyczną publiczność to myślałem, że oni tego nie przeżywają. Teraz wiem, że przeżywają, ale w inny sposób: są skupieni, czyli nie są powierzchowni. Dzisiaj też była tu publiczność próbująca się wczuć, zintegrować się ze mną, a to jest bardzo dobra publiczność!
Nie była to ostatnia okazja do wspólnego kolędowania w kościele Krzyża Świętego: już w najbliższą niedzielę na koncert kolęd i pastorałek zaprasza na godzinę 12:45 parafialny chór Carmen Fidei, a w niedzielę 15 stycznia Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego nie tylko zagra koncert kolędowy, ale też zapewni artystyczną oprawę mszy świętej o godzinie 12:00.
– To dla nas wielki zaszczyt, że mogliśmy gościć taką gwiazdę! – ocenia ks. Andrzej Godlewski. – Koncerty Ivana Komarenko w czasie festynu i dzisiejszy pokazują, jak wielką popularnością cieszy się ten wokalista i jak wielką klasę reprezentuje, bo potrafi wciągać publiczność do wspólnej zabawy, wspólnego śpiewania – to rzeczywiście było prawdziwe, rodzinne kolędowanie!

Wojciech Chamryk

 

cz
so, 07 stycznia 2017 09:10
Data ostatniej edycji: 2017-01-07 20:02:10

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0