sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Gigantyczna kara za gigantyczną aferę w Łomży

„Afera śmieciowa” będzie kosztowała mieszkańców Łomży ponad 10 milionów złotych. Same odsetki od drugiej, wymierzonej w tym roku kary za nieprawidłowości na miejskim wysypisku śmieci w Czartorii koło Miastkowa, wyliczone zostały na blisko 1,5 miliona złotych. I choć kara dotyczy działań czy zaniedbań pracowników miejskich sprzed trzech – czterech lat, to jak się okazuje w największym stopniu uderzy ona w tych, którzy będą żyli i rządzili w mieście za 10 lat. Na wniosek z miasta marszałek województwa rozłożył karę na raty w taki sposób, że rocznie będziemy spłacać po 100 tysięcy, a w 2026 roku jednorazowo trzeba będzie zapłacić niemal 8 milionów złotych.

Ratusz w Łomży
Ratusz w Łomży

„Afera śmieciowa” to nieprawidłowości ujawnione przez łomżyńską delegaturę Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska pod koniec 2013 roku. Protokół opisywał wręcz gigantyczną skalę nieprawidłowości w funkcjonowaniu miejskiego wysypiska śmieci. Kontrola wykazała m.in. nieprawidłowości dotyczące „współpracy” z ostrołęcką firmą, która przywoziła tu swoje śmieci. Spółka przywoziła m.in. śmieci do kompostowania płacą za usługę czasami tylko 1 lub 5 zł, podczas gdy oficjalny cennik za przyjęcie śmieci przewidywał nawet blisko 200 zł. W efekcie afery Urząd Marszałkowski w Białymstoku wyliczył i nałożył na Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży, które administrowało wówczas łomżyńskim wysypiskiem śmieci w Czartorii dwie opłaty podwyższone z tytułu magazynowania odpadów o kodzie 19 05 03 - kompost nieodpowiadający wymaganiom (nienadający się do wykorzystania) bez wymaganej decyzji określającej sposób i miejsce magazynowania. Pierwsza kara wyliczona w 2014 roku wyniosła 1 mln 246 tys. 464 zł plus 289 tys. 265 zł odsetek i dotyczyła drugiej połowy 2012 roku.  Druga kara dotyczyła całego 2013 roku – ostatecznie wyliczona w tym roku -  jest wielokrotnie wyższa, i wynosi 7 mln 173 tys. 847 zł. Same należne odsetki, które trzeba doliczyć do rachunku w tym wypadku wyniosły 1 mln 461 tys. 892 zł. W sumie obie kary wraz z odsetkami dają ogromną kwotę 10 mln 171 tys. 468 zł.
Jeszcze w ubiegłym roku MPGKiM zwróciło się do marszałka województwa z prośbą o rozłożenie na raty pierwszej kary. Marszałek przychylił się do wniosku godząc się, aby łomżanie mogli spłacać ją przez 5 lat. W ubiegłym roku spłaciliśmy pierwszą ratę wynoszącą 100 tys. zł. Przez kolejne cztery lata mamy płacić po 200 tys. zł, a w 2020 roku jednorazowo pozostałe ponad 635 tysięcy.
W ubiegłym tygodniu, także na wniosek MPGKiM, marszałek zgodził się rozłożyć na raty także drugą karę za śmieci. Kara jest większa, dlatego spłata została rozbita na 10 lat. Jak się okazuje także tym razem początkowe raty są niskie – dwa razy w roku po 50 tys. zł rocznie, a dopiero ostatnia rata – płatna w 2026 będzie gigantycznej wielkości. Wówczas trzeba będzie spłacić całą resztę kary czyli 7 mln 685 tys. 739 zł. 

Decyzje o wymierzeniu kary za śmieci są prawomocne, ale MPGKiM zaskarżyło je jeszcze do sądów administracyjnych w nadziei, że może uda się jeśli nie anulować kar, to przynajmniej ograniczyć ich wysokość. Skarga na pierwszą karę czeka na rozpatrzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, po niekorzystnym dla Łomży rozstrzygnięciu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Sprawa drugiej kary dopiero ma wchodzić na wokandę WSA w Białymstoku.

cz
śr, 05 października 2016 08:27
Data ostatniej edycji: 2016-10-05 10:02:15

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0