piątek, 31 marca 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Drogowcy czekają na... Stare Kupiski i Konarzyce

Nie wiadomo kiedy rozpoczną się zapowiadane remonty dróg wojewódzkich z Łomży do Nowogrodu i do Śniadowa. Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Białymstoku w dalszym ciągu nie ma ostatecznych decyzji środowiskowych na te inwestycje. Wydane w ubiegłym roku przez burmistrza Nowogrodu w przypadku drogi wojewódzkiej nr 645, Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku w przypadku drogi nr 677 zostały oprotestowane i odwołania są rozpatrywane. W obu przypadkach problematyczne stały się wytyczone obwodnice Starych Kupisk i Konarzyc.
Tymczasem bez ostatecznych decyzji środowiskowych PZDW nie może występować o zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, a bez tego nie można ogłaszać przetargów na wyłonienie wykonawców remontów dróg.

Droga nocą
Droga nocą

Po raz pierwszy mieszkańcy podłomżyńskich miejscowości projekty przebiegu obwodnicy poznali pod koniec 2014 roku. 
- Obejście Starych Kupisk zaprojektowane jest po stronie północnej miejscowości, w dalszej odległości od zabudowań – podaje Krzysztof Barbachowski, zastępca ds. inwestycyjnych dyrektora Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku. - Zejście z obecnego przebiegu drogi następuje bezpośrednio za zabudowaniami miejscowości Nowe Kupiski w rejonie planowanego przecięcia z drogą krajową S61. Trasa wraca na „stary” przebieg w rejonie granicy administracyjnej miasta Łomża.
W przypadku tej obwodnicy i całej przebudowy drogi drogi wojewódzkiej nr 645 na odcinku Łomża Nowogród decyzję środowiskową w październiku ubiegłego roku wydał Burmistrza Nowogrodu. I choć od tego czasu mija już 10 miesiąc decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna, co opóźnia podejmowanie kolejnych kroków zmierzających do modernizacji drogi. 
- W chwili obecnej trwa procedura odwoławcza w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Białymstoku, w związku z tym PZDW w Białymstoku nie jest w wstanie określić terminu złożenia wniosku o Zezwolenie na realizację inwestycji drogowej – podkreśla Barbachowski.

W przypadku Konarzyc na drodze wojewódzkiej nr 677 obwodnicę przewidziano po stronie wschodniej. Zejście z obecnego przebiegu ma miejsce na skrzyżowaniu z ulicą Strusią w Łomży. Trasa poprowadzona jest za zabudowaniami na granicy Łomży i Konarzyc, a następnie biegnie wzdłuż granicy terenu kolejowego. W rejonie istniejącego przejazdu kolejowego na ulicy Borowej w Konarzycach droga przekracza tory kolejowe i wraca na stary przebieg poza zabudowaniami.
- Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na „Budowie   i rozbudowie drogi wojewódzkiej Nr 677 wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi i niezbędną infrastrukturą techniczną na odcinku Łomża - Śniadowo wraz z obejściem m. Konarzyce” została wydana przez Regionalną Dyrekcje ochrony Środowiska w Białymstoku dnia 07.12.2015r. Decyzja nie jest jednak ostateczna. W chwili obecnej oczekujemy na rozstrzygniecie sprawy przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie – podaje Barbachowski zaznaczając, że wystąpienie z wnioskiem o ZRID możliwe będzie po zakończeniu procesu odwoławczego.

W obu przypadkach ogłoszenie przetargu na roboty budowlane ma nastąpi dopiero po uzyskaniu decyzji ZRID, a same roboty budowlane – jak przewiduje PZDW - powinny być zakończone w terminie ok. 24 miesięcy, od podpisania umów z wykonawcami wybranymi w przetargach. 
Dodajmy, że pieniądze na modernizacje dróg Łomża – Nowogród i Łomża – Śniadowo mają pochodzić ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2014 – 2020. Każdą z tych inwestycji wyceniono na około 40 mln zł

161121091207.gif
cz
pt, 12 sierpnia 2016 10:53

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0