wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Teatralne skarby królowej Bony

Dwie premiery zakończyły Letnią Akademię Teatru w Teatrze Lalki i Aktora w Łomży. W czwartek młodzi podopieczni Beaty Antoniuk i Marzanny Gawrych zaprezentowali na Starym Rynku uliczny spektakl „Babel”. Następnego dnia ci sami aktorzy pod kierunkiem Rafała Swaczyny wystawili w sali TLiA łomżyńską legendę „O Janku Grajku i królowej Bonie”, łącząc żywy plan z lalkami.
– Ci młodzi ludzie zrealizowali w ciągu ośmiu dni dwa spektakle! – mówi dyrektor teatru Jarosław Antoniuk. – Większość młodzieży ma teraz wakacje, a oni pracowali bardzo intensywnie – rodzice powinni być dumni z takich dzieci!

W tegorocznych zajęciach teatralnych uczestniczyło 25. uczniów w wieku 12-16 lat. Przez osiem dni, dzięki współpracy Teatru Lalki i Aktora, Fundacji Sztuk i Dialogu oraz Urzędu Miejskiego w Łomży, mogli poznać teatr od kulis, zgłębiać scenograficzne i aktorskie tajniki oraz przygotować aż dwa spektakle. Pierwszym z nich był uliczny performance „Babel”, poprzedzony korowodem z udziałem perkusyjnego zespołu Bębniarnia Przemysława Starachowskiego. 
– Młodzież podzielona była na trzy grupy – mówi Marzanna Gawrych. – Każda z nich miała możliwość pracować w pracowni plastycznej z Ewą Filochowską – Karwowską, na scenie z panem Rafałem i z nami, przygotowującymi spektakl uliczny. Powstał on w ciągu sześciu dni.
– Nasz spektakl jest inspirowany biblijną przypowieścią zawartą w Starym Testamencie, ale został wymyślony całkowicie przez nas i młodzież – dodaje Beata Antoniuk. – Pomieszane języki, rozproszeni po świecie ludzie, niemożność porozumienia, Babel w nas, Babel między nami, ludzie samotni i zagubieni, odtrąceni, odrzuceni, pełni agresji, bojący się inności, ułomności, wszystkiego co nas otacza. A czasami wystarczy tak niewiele: ktoś, kto jest w stanie to wszystko uświadomić.
Tym kimś okazała się mała dziewczynka, która wstępując na tytułową wieżę i wysyłając list do pełnych egoizmu, pozbawionych miłości, współczucia i zrozumienia ludzi zdołała ich zmienić na lepsze, a młodzi aktorzy w bardzo sugestywny sposób, bo bez słów, pokazali jak odbierają ten współczesny, pędzący donikąd świat i zagubionych w tym wszystkim ludzi.
Piątkowy spektakl odwoływał się do łomżyńskich legend, ponieważ twórcom trzeciej edycji warsztatów zależało na tym, by zapoznać uczestników z lokalną historią i dawnymi przekazami. Stąd ukazanie historii pastucha Janka, który spotkawszy kilkakrotnie ducha królowej Bony w końcu nie przemógł swej chciwości i skończyło się to dla niego bardzo źle.
– Wybraliśmy baśń „O Janku Grajku i królowej Bonie” dlatego, że warto zwrócić uwagę na to, że w naszym regionie istnieją legendy o Łomży i można je również pokazać w teatrze w różnej formie  – mówi Rafał Swaczyna. 
Najtrudniejsze dla aktorów było tu połączenie żywego planu z lalkowym, jednoczesne animowanie lalki Janka przez trzy osoby oraz synchronizacja i koordynacja poszczególnych scen, włącznie z błyskawicznymi zmianami scenografii.
– Dzisiejszy spektakl był o wiele trudniejszy, bo trudniej jest animować lalki, oddać emocje, uczucia, pokazać nią co mówimy i czujemy – nie kryje Patryk Kurzacz. – Ale warsztaty bardzo mi się podobały, bo można tu poznać fajnych ludzi, stworzyć coś fajnego, w dodatku w tak krótkim czasie, jaki mieliśmy!
Też wydaje mi się, że ten wczorajszy był trudniejszy – dodaje Adrianna Sokół. – Było tutaj więcej scen i elementów, trzeba było przestawiać ławki. W plenerze była większa przestrzeń, łatwiej było się odnaleźć, zagrać swoją rolę. Ale na dziś nauki nie było za wiele, bo tekstu było mało, każdy dał radę, a radość i przyjemność z tego, że zrobiło się coś dobrego jest ogromna!
– Warto inwestować w tak zdolnych młodych ludzi i proponować im coś, czego do tej pory nie poznali – ocenia Jarosław Antoniuk. – Takich zajęć w szkołach czy domach kultury nie ma za wiele, a nasz teatr ma potencjał i doświadczenie, bo aktorzy nie tylko pracują na scenie, ale są również pedagogami. Młodzież mogła więc doświadczyć jak realizuje się spektakl, jak on powstaje, jakim zjawiskiem jest teatr i jaką ma moc integrującą młodych ludzi. Były to zresztą zajęcia interdyscyplinarne, bo były też zajęcia ze scenografii, z wiedzy o teatrze, był ruch sceniczny. Myślę więc, że warsztaty dały dużo ich uczestnikom dla nas też było to bardzo inspirujące doświadczenie. Wybór tych przedstawień to był też nasz ukłon w stronę Światowych Dni Młodzieży, bo chcemy ich uczestnikom zza granicy przybliżyć to miasto, ten region i to, czym młodzi ludzie tu żyją. 

Wojciech Chamryk

cz
so, 23 lipca 2016 11:33
Data ostatniej edycji: 2016-07-23 17:34:03

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0