środa, 07 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Portu na Łomżyczce nie będzie. Potrzebny jest nam drugi port na Narwi!

Portu żeglugi śródlądowej na Łomżyczce nie będzie. Po naszym wczorajszym artykule dotyczącym planów kuriozalnej inwestycji władze miasta zgodnie z zapowiedziami dokonały korekty przygotowanego po 8 latach pracy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Łomża. Zgodnie z autopoprawką przesłaną przez wiceprezydenta Andrzeja Garlickiego nowy port żeglugi śródlądowej jest nam... potrzebny na Narwi! Oczami wyobraźni władze widzą go gdzieś w pobliżu portu który już mamy.

21.08.2015 Woda poniżej kolan przy wyjściu z Portu Łomża
21.08.2015 Woda poniżej kolan przy wyjściu z Portu Łomża

Aby nie być gołosłownym oto jak potrzebę budowy drugiego portu na Narwi uzasadniają planiści przyszłości Łomży:
„Przez miasto przebiega szlak wodny im. Króla Stefana Batorego łączący Wisłę, Narew, Biebrzę z Kanałem Augustowskim. Jest to szlak historyczny i wznowienie jego funkcjonowania, jako projektu turystyczno – rekreacyjnego o znaczeniu ponadregionalnym stanowiłoby nie tylko atrakcję turystyczną, ale również powrót do transportu towarów drogą rzeczną. W związku z tym wskazana jest w granicach miasta dalsza realizacja infrastruktury wodnej i nadwodnej, w tym portu żeglugi śródlądowej (w strefie VIII B) w ramach projektów zagospodarowania brzegów nadnarwiańskich.” 
Strefa VIII B, to lokalizacja portu po autopoprawce przesłanej wczoraj przed wiceprezydenta Andrzeja Garlickiego. W pierwotnej wersji dokumentu miał on znajdować się w strefie IX, która obejmuje Dolinę Łomżyczki ciągnąca się przez miasto od granicy z Konarzycami po ul. Nowogrodzką.
Strefa VIII B to zaś odcinek Doliny Narwi od starego mostu (tego w ciągu ul. Zjazd) przez odcinek z bulwarami, plażą miejską przy moście Hubala aż do granic miasta ze Starą Łomżą. W tej strefie jest już jeden port żeglugi śródlądowej. Wraz z 500-metrowym bulwarem, kapitanatem, placem zabaw, siłownią na świeżym powietrzu i polem namiotowym nad kapryśną rzeką Narew oddano go do użytku w 2013 r.  Kosztował około 16 milionów złotych i mogą w nim cumować jednocześnie dwa statki po 24 metry długości każdy, a w zbudowanej po sąsiedzku marinie zmieści się 20 mniejszych łodzi. Sęk w tym, że takiej floty na Narwi nie widziano chyba od czasów flisaków.

161121091207.gif
cz
śr, 29 czerwca 2016 09:33
Data ostatniej edycji: 2016-06-29 09:43:03

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0