poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Wiecznie młodzi jubilaci Farben Lehre

Legenda drugiej fali polskiego punk rocka Farben Lehre ponownie zagrała w Łomży. Tym razem był to koncert w ramach jubileuszowej trasy z okazji 30-lecia zespołu, podczas której muzycy nie tylko odwiedzają miasta w których szczególnie lubią grać, ale przygotowali też wyjątkową listę aż 30 utworów. Były wśród nich zarówno najpopularniejsze przeboje grupy, zaskakujące covery polskich klasyków punk rocka, jak też utwory od lat nie wykonywane na koncertach.
– Dla nas każdy koncert jest szczególny, bo jak się robi to co się lubi, to nie ma dla nas znaczenia czy gramy z powodu jakiejś okazji, czy bez – mówi wokalista Wojciech Wojda. – Zawsze chcemy dać z siebie najwięcej, ile danego dnia jesteśmy w stanie, natomiast koncerty urodzinowe akcentują tę 30!


Farben Lehre pojawia się w Łomży regularnie od 1995 roku, zawsze grając w klubie PopArt Miejskiego Domu Kultury-Domu Środowisk Twórczych, w którym, jak podkreślają, są już zadomowieni. Przy okazji poprzedniej wizyty muzycy promowali album „Achtung 2012”, dlatego setlista opierała się na nowych utworach. Tym razem z racji jubileuszu grupa z Płocka, poprzedzana przez warszawski zespół 5 Litrów Czerwieni, przypomniała też wiele swych starszych piosenek, począwszy od pierwszych płyt „Bez pokory” z 1991 roku i o rok późniejszej „My Maszyny”, aż do  najnowszych wydawnictw.
– Niektóre z tych utworów tak naprawdę już bardzo rzadko pojawiają się w naszych setlistach – wyjaśnia Wojciech Wojda. – Mają już swoje lata i swój, już miniony, czas w historii, ale 30-lecie to dobra okazja, żeby przypomnieć kilka starszych utworów. 
Fani zespołu, zarówno ci nastoletni, jak i 40-latkowie, żywiołowo reagowali na ostre, punkowe numery jak: „Atomowe zabawki”, „Zapamiętaj”, „Sztylet” czy „Handel”. Poza szaleńczą zabawą i pogo niektórzy śmiałkowie rozkręcili się tak, że decydowali się na crowd surfing – przenoszenie na rękach przez innych słuchaczy – co w Łomży praktykowane jest na koncertach dość rzadko. Chwile wytchnienia gwarantowały utwory bardziej przebojowe i nieco lżejsze, jak „Matura”, balladowe „Nierealne ogniska” czy rozkołysane reggae „Kolory”, „Magia” i „Anioły i demony”. Zabrzmiały też obce utwory: zarówno takie grane przez Farben Lehre od wielu lat, to jest „Kwiaty” Celi Nr 3 i
dedykowane organizatorowi koncertu Bernardowi Karwowskiemu „Spodnie z GS-u” efemerydy The Butels z braćmi Wojda w składzie, aż do „Idź pod prąd” KSU i „Defektu muzgó” zespołu o takiej samej nazwie, które zabrzmiały na bis. A ponieważ utworów dodatkowych było aż siedem, ostatecznie na 30-lecie zespół zagrał 30 utworów.
– Staramy się tego trzymać, bo wydaje nam się, że jest to taka symboliczna 30. – zauważa Wojciech Wojda. – Akcentujemy to właśnie w taki, a nie inny sposób, bo kolejna taka rocznica to będzie 40-lecie, a do tego najpierw trzeba dożyć – do 35-lecia pewnie dotrwamy, co będzie dalej, zobaczymy.
Wszystko wskazuje na to, że funkcjonujący od 14 lat w stabilnym składzie i cieszący się sporą popularnością, co przekłada się na premiery jego kolejnych płyt na również na winylu, będzie obchodzić te następne jubileusze właśnie na scenie, chociaż w 1986 roku Wojciech Wojda nawet nie marzył o tym, że kariera Farben Lehre będzie trwała tak długo.
– Jak zakłada się zespół nie można planować przyszłości, bo nigdy nie wiadomo jak to się potoczy – ocenia Wojciech Wojda. – Wiadomo, że jeśli zespół ma pod górę i w ślad za jego działalnością nie idą sukcesy, dające motywację do dalszego działania, to wtedy wielu muzyków się poddaje i rezygnuje z grania na rzecz innych zajęć. W naszym przypadku początki też były trudne i wtedy nikt z nas nie przypuszczał, że po 30 latach będziemy dalej grali takie koncerty!

Wojciech Chamryk 
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

161121091207.gif
mm
so, 23 kwietnia 2016 15:37

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0