sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Zaczęło się od wspólnego picia...

Policjanci zatrzymali 20-latka ze Śniadowa podejrzanego o rozbój na 39-latku i zabór jego samochodu. Młody mężczyzna próbował schować się przed mundurowymi na strychu stodoły znajdującej się w jednej z miejscowości na terenie powiatu wysokomazowieckiego. Wcześniej obaj mężczyźni razem pili alkohol w lasku pod Łomżą, ale w pewnym momencie się pobili.

W ubiegły czwartek policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży zostali poinformowani o pobiciu 39-letniego mężczyzny oraz kradzieży jego pieniędzy i samochodu. Z uzyskanej wtedy przez funkcjonariuszy informacji wynikało, że do zdarzenia doszło podczas wspólnego spożywania alkoholu w lesie nieopodal Łomży. Wówczas, sprawca zaczął w pewnym momencie bić pokrzywdzonego, a następnie z kieszeni jego spodni zabrał 120 złotych. Potem ofiara została przewieziona jej samochodem na jedną ze stacji paliw w pobliżu Łomży, gdzie 39-latkowi udało się uciec i wrócić do domu pieszo. Jego samochód jednak „zniknął”. Jak się potem okazało, auto zostało porzucone w lesie na terenie powiatu wysokomazowieckiego. Już we wtorek policjanci odnaleźli i zatrzymali podejrzewanego o te przestępstwa ukrywającego się 20-latka. Okazało się, że młody mężczyzna próbował schować się przed mundurowymi na strychu stodoły znajdującej się w jednej z miejscowości na terenie powiatu wysokomazowieckiego. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Sprawa trafi do sądu. Za rozbój grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

cz
pt, 22 kwietnia 2016 08:53
Data ostatniej edycji: 2016-04-22 09:39:36

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0