wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie
tekst płatny

Woda z kranu w Łomży czysta i przejrzysta

Na wycieczkę do stacji pobierania wody dla Łomży ze złóż 100 metrów pod ziemią przy ul. Rybaki wybrali się uczniowie Szkoły Podstawowej nr 9 i Technikum Gastronomicznego ZSTiO. Powitały ich u bram panie magister: biologii Agnieszka Truchel i ochrony środowiska Monika Jasińska. - Nie ma co przepłacać, tylko pić wodę z kranu – zachęcała z uśmiechem pani biolog po zwiedzaniu stacji i opowiedzeniu, skąd się bierze zdrowa i czysta woda. - Moje dzieci mając pół roku piły wodę prosto z kranu, nieprzegotowaną, a rosną jak na drożdżach.

Dla uczestników wycieczki było oczywiste, że świeża woda w kranach jest, ale o tym, skąd się tam wzięła, sami nie potrafili opowiedzieć wiele. Ujęcie uzdatniania wody „Rybaki” zaopatruje w wodę około jedną czwartą miasta. Z drugiego ujęcia „Podgórze” czerpana jest większość życiodajnego surowca i rozprowadzana jest podziemną siecią blisko 220 km rur – dzieliła się wiedzą Agnieszka Truchel. - Dziewięć studni znajduje się w Podgórzu, a osiem na Rybakach. Pracują one na zmianę całą dobę. Ujęcie wody „Podgórze” pobiera do 800 metrów sześciennych na godzinę, zaś na „Rybakach” jest to wydajność do 400 m sześciennych na godzinę.

Zimna woda zdrowia i świeżości doda
Wodę spod ziemi ze studni SUW „Rybaki” przesyła się do dwóch ponad 15-metrowych wież aeracyjnych, których różowe tuby widać przy budynku „Budowlanki”. Następnie przez 25 minut będzie napowietrzana, by utleniać: żelazo i mangan, które zostają w większości zatrzymane na filtrach pionowych wypełnionych m.in., piaskiem o różnej średnicy ziaren. Z olbrzymich filtrów woda trafia do zbiorników magazynowych i wędruje do pompowni drugiego stopnia, tłoczącej ją do sieci wodociągowej w naszych domach. Czuwa nad tym mechanik Konrad Dytkowski, pracujący w MPWiK od 37 lat. Gdy zaczynał pracę w firmie, nie było tak nowocześnie i sterylnie, jak w pokoju badań mikrobiologicznych. Dzieci pomierzyły temperaturę wody i mogły dowiedzieć się, że gdy na dworze upał 40 stopni, woda podziemna ma 7 – 8 stopni Celsjusza. Zobaczyły dygestorium- szafę z szybą chroniącą przed ochlapaniem i wdychaniem oparów podczas przygotowywania odczynników i mieszania substancji. Przewodniczki podkreślały przy testach mikrobiologicznych, że specjalnie przygotowały pokaz dla grupy, bowiem w warunkach laboratoryjnych odbywa się on w całkowicie sterylnej atmosferze, której uzyskaniu służy lampa UV. Przez wielką lupę można było nad światłem zaobserwować i policzyć kolonie bakterii. - Miejcie świadomość, że woda w Łomży jest czysta, świeża i zdrowa, co sprawdzamy w wewnętrznym laboratorium, a organem kontrolującym jest Państwowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna– informowała uczniów Monika Jasińska. Badania jakości wody przeprowadzane są na zlecenie MPWiK Sp. z o. o. w Łomży, we współpracy z laboratoriami Sanepidu w Poznaniu i Łomży. Punkty kontrolne, skąd bierze się wodę do badań, znajdują się w SP nr 9, SP nr 5, „Wecie” i w biurowcu przy ulicy Nowej 2.

Łomżyńska woda konkurować może z górską
W holu Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 4 uczniowie w przerwach między zajęciami delektowali się wodą czystą albo z dodatkiem owoców egzotycznych. Kubki z wodą rozdawane były całkowicie darmowo przez panie: Ewelinę Gwarę i Ewę Tarkę z Działu Marketingu i Obsługi Klienta pod okiem Pani kierownik Heleny Grali. Dawid Wykowski i Janek Horoszko z klasą dotarli po wycieczce do przestronnej sali, gdzie na drugoklasistów SP 9 czekało mnóstwo atrakcji. Między innymi uczniowie oglądali film o kropelce H2O, bezbłędnie odróżnili wodę z kranu od wody z pięciu butelek ze sklepu, układali puzzle z chmur, oceanów i potoków. Nauczycielka chemii i przyrody Alicja Modzelewska i Beata Szymanowska, nauczycielka biologii w ZSTiO były usatysfakcjonowane z wyników konkursów dzieci i testu młodzieży. Zwyciężczynią została Sylwia Łada, a następne w kolejności to: Rozalia Pisiak, Katarzyna Mroczkowska, Izabela Wiśniewska i Monika Borawska. Prowadząca quiz inspektor MPWiK Natalia Rakowska chwaliła bystrość uczestników i rozdawała firmowe gadżety. Krystaliczna woda górska bywa droższa, choć może zawierać mniej magnezu, wapnia, wodorowęglanów, pożytecznych dla funkcjonowania organizmu. Na koniec Prezes MPWiK Grzegorz Piotr Lewańczuk wręczał nagrody oraz zachęcił nas do interesowania się przyrodą i ochroną środowiska.


cz
śr, 06 kwietnia 2016 08:10
Data ostatniej edycji: 2016-04-06 11:01:03

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0