sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Prof. Sychowicz: Bp Mikołaj Sasinowski – duszpasterz na trudne czasy

Ksiądz biskup Mikołaj Sasinowski (1909 – 1982) był bez wątpienia postacią nietuzinkową, zasługującą na przypomnienie lub też przybliżenie szerszemu gronu osób. Toczące się wokół niego wielkie wydarzenia XX wieku – okrucieństwo i dramat dwóch wojen światowych, odzyskanie przez Polskę Niepodległości i system państwa totalitarnego, jakim stała się Polska pod rządami komunistów po 1945 r., ukształtowały niezwykłego kapłana, człowieka wielkiej wiary i niezłomnego charakteru.

Ks. bp Mikołaj Sasinowski (1909 – 1982)
Ks. bp Mikołaj Sasinowski (1909 – 1982)

Urodził się 16 października 1909 r. we wsi Mieczki, w parafii Puchały, niedaleko Łomży. Maturę zdał w państwowym gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Łomży, a po odbyciu obowiązkowej służby wojskowej z praktyką w 33 pułku w Łomży, wstąpił do tutejszego Seminarium Duchownego. Po święceniach kapłańskich podjął studia prawa kanonicznego na Uniwersytecie Warszawskim. Egzaminu końcowy zdał w czerwcu 1939 r., po czym wyjechał na wakacje do Francji, by uczyć się języka. Tam zastał go wybuch II wojny światowej. Pozostającemu poza granicami kraju kapłanowi biskup polowy Wojska Polskiego ks. Józef Gawlina powierzył stanowisko kapelana w Polskim Centrum Wyszkolenia Lotniczego w Lyonie. Po kapitulacji Francji ks. Sasinowski znalazł się w Północnej Afryce, skąd trafił do Wielkiej Brytanii.

Do Polski wrócił w listopadzie 1946 r. Od 2 grudnia tego roku pełnił obowiązki wikariusza i prefekta szkół średnich w Ostrołęce. Podjął studia w Warszawie, w celu dokończenia pracy doktorskiej, a po uzyskaniu w 1949 roku dyplom doktora prawa kanonicznego rozpoczął pracę w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży. Przebywał tu ponad 20 lat, pełniąc funkcję ojca duchownego i profesora, a od 1967 r. rektora.

Momentem przełomowym w jego życiu  stał się dzień 19 marca 1970 r., kiedy to otrzymał papieską nominację na ordynariusza diecezji łomżyńskiej. Zdaniem służby bezpieczeństwa, która obserwowała i oceniała życie i działalność księdza rektora zadowoleni z niej byli kurialiści i młodzi wychowankowie WSD, natomiast księża o tendencjach laicyzacyjnych żywili obawy, że nowy biskup będzie rygorystyczny i stanowczy w egzekwowaniu poleceń Episkopatu. Biskup Sasinowski przyjął zawołanie Quis ut Deus czyli „Któż jak Bóg”, a rok później oceniając nowego biskupa łomżyńskiego władze administracyjne ówczesnego w woj. białostockim napisały, że „chyba nie jest tak spokojny, jak ocenialiśmy przed nominacją”. W następnych latach stwierdzono, że po objęciu stanowiska dokonał licznych zmian wśród duchowieństwa, powierzając poważniejsze stanowiska młodym, wykształconym księżom. W 1973 r. doprowadził także do mianowania drugiego sufragana bp. Tadeusza Zawistowskiego, w wyniku czego zaktywizował m.in. pracę duszpasterską z młodzieżą szkolną. Żywo reagował na wydarzenia polityczne zachodzące w kraju, m.in. przypomniał duchownym o nieskładaniu władzom świeckim sprawozdań z punktów katechetycznych i zakazie grupowego udziału w zebraniach organizowanych przez PPRN.

O tym, że postawa nowego ordynariusza nie jest dobrze oceniane przez władze komunistyczne świadczy charakterystyka biskupa napisana na początku 1975 r. przez dyrektora Wydziału ds. Wyznań w Białymstoku. Stwierdził on, że „Bp Sasinowski od chwili objęcia stanowiska Ordynariusz Diecezji Łomżyńskiej wykazuje szkodliwą działalność naruszając przepisy prawa państwowego oraz brak subordynacji do instytucji państwowych. Jest duchownym sfanatyzowanym i ascetycznym. Wykonuje gorliwie wszystkie zalecenia Episkopatu i przestrzega wykonania ich przez podległy mu kler. Inspiruje duchownych i wiernych do wywierania nacisku na władze o wydanie zezwoleń na budownictwo sakralne i kościelne […]. Przeprowadzone rozmowy niewiele wpływają na zmianę jego postawy”. To co zostało uznane za negatywne przez przedstawiciela administracji wyznaniowej, było w rzeczywistości najlepszą oceną, jaką można było wystawić ordynariuszowi łomżyńskiemu.

W drugiej połowie lat siedemdziesiątych bp Mikołaj Sasinowski zaangażował się silniej również w organizacje pielgrzymek do Częstochowy. Objęły one również weteranów I i II wojny światowej oraz kombatantów, w tym byłych żołnierzy Armii Krajowej. Przedsięwzięcia te miały miejsce m.in. w 1977 r. i 1979 r., przy czym w drugim przypadku organizowali ją księża, byli duszpasterze Wojska Polskiego, a przewodniczył bp Sasinowski.

Fala strajków, która przetoczyła się przez Polskę w sierpniu 1980 r., dała początek nowemu ruchowi społecznemu, na bazie którego powstał NSZZ „Solidarność”. Wśród wspierających ten ruch znalazł się też bp Sasinowski. Przewodnicząc mszy odprawionej w kościele katedralnym w Łomży 1 XI 1980 r. powiedział m.in.: „My dzisiaj patrzymy z całym podziwem i zaufaniem na przywódców Niezależnych Samodzielnych Związków Zawodowych „Solidarność”. Podziwiamy ich odwagę, ich zaangażowanie, ponieważ pragną całym sercem ratować nie tylko ludzi pracy, ale i całą Ojczyznę naszą od niebezpieczeństwa katastrofy społeczno-moralno-ekonomicznej”.
W grudniu bp Sasinowski odprawił nabożeństwo w intencji związku zawodowego „Solidarność”, a w kolejnych miesiącach pozostawał w stałym kontakcie z rozwijającym się i coraz silniejszym ruchem społecznym. Przykładem są obchody wówczas nielegalnego święta 11 XI 1981 r., których momentem kulminacyjnym w Łomży była msza odprawiona przez bp. Sasinowskiego w katedrze, w trakcie której poświęcił on sztandar Oddziału Łomżyńskiego NSZZ „Solidarność”, wykonany przez Siostry Benedyktynki w Łomży.

Końcem marzeń o demokracji i nadaniu nowego oblicza systemowi komunistycznemu stało się wprowadzenie 13 XII 1981 r. stanu wojennego. Działania bp. Sasinowskiego uważnie obserwowane były wówczas przez aparat bezpieczeństwa, który odnotował m.in. odwiedzenie przez niego 28 I 1982 r. ośrodka dla internowanych w Suwałkach.

Jednym z ostatnich działań podjętych przez ordynariusza łomżyńskiego było wysłanie listu protestacyjnego do wojewody łomżyńskiego Jerzego Zientary w drugiej połowie marca 1982 r. Dotyczył on przykrego wydarzenia, jakim było zdjęcie krzyży w Szkole Podstawowej Nr 5 w Łomży. Nastąpiło to na przełomie stycznia i lutego, a inicjatorką akcji była wicedyrektor pani T. Koćwin.

Ta aktywna działalność została przerwana przez nagłą i zaskakującą dla wszystkich śmierć ordynariusza. Już w końcu 1981 r. bp Sasinowski zasłabł podczas konferencji księży biskupów w Warszawie i był to prawdopodobnie pierwszy zawał. Drugi zawał nastąpił w sierpniu 1982 r., doprowadzając do jego śmierci 6 września 1982 r. w szpitalu łomżyńskim. Ciało biskupa spoczywa w podziemiach kaplicy Matki Boskiej w katedrze łomżyńskiej.

Prof. PWSIiP dr hab. Krzysztof Sychowicz
cz
pt, 18 marca 2016 11:41
Data ostatniej edycji: 2016-03-18 13:25:18

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0