piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Minister kultury obiecał pomoc teatrowi i filharmonii w Łomży

- To wielki honor gościć Pana w małym teatrze, który jest bardzo kreatywny i przyjazny kulturze, dzięki któremu Łomża także jest ważna na mapie kulturalnej Polski – mówił jak zwykle elegancki i dbały o każde słowo Jarosław Antoniuk, dyrektor Teatru Lalki i Aktora, gdzie gościli przez ponad godzinę: minister ds. dialogu międzynarodowego Anna Maria Anders i minister kultury prof. Piotr Gliński. Nie obejrzeli jednak najnowszej premiery, tylko wnętrza łomżyńskiego teatru i pobliskiej Filharmonii Kameralnej oraz spotkali się z przedstawicielami wielu instytucji i miłośnikami kultury.

Prof. Piotr Gliński, minister kultury
Prof. Piotr Gliński, minister kultury
Agnieszka Muzyk (wiceprezydent Łomży), prof. Piotr Gliński (minister kultury), Anna Maria Anders (kandydatka do senatu PIS), Bernadeta Krynicka (posłanka PIS) i Lech Antoni Kołakowski (poseł PIS)
Agnieszka Muzyk (wiceprezydent Łomży), prof. Piotr Gliński (minister kultury), Anna Maria Anders (kandydatka do senatu PIS), Bernadeta Krynicka (posłanka PIS) i Lech Antoni Kołakowski (poseł PIS)
Prof. Piotr Gliński i Anna Maria Anders
Prof. Piotr Gliński i Anna Maria Anders
Prof. Piotr Gliński (minister kultury), Anna Maria Anders (kandydatka do senatu PIS), Bernadeta Krynicka (posłanka PIS) i Lech Antoni Kołakowski (poseł PIS)
Prof. Piotr Gliński (minister kultury), Anna Maria Anders (kandydatka do senatu PIS), Bernadeta Krynicka (posłanka PIS) i Lech Antoni Kołakowski (poseł PIS)
Halina Szymańska podarowała Annie Marii Anders własnoręcznie wykonaną palmę wielkanocną
Halina Szymańska podarowała Annie Marii Anders własnoręcznie wykonaną palmę wielkanocną
Jan Miłosz Zarzycki (dyrektor FKWL), Agnieszka Muzyk, prof. Piotr Gliński (z prezentami)
Jan Miłosz Zarzycki (dyrektor FKWL), Agnieszka Muzyk, prof. Piotr Gliński (z prezentami)


Dyrektor Jarosław Antoniuk z satysfakcją mógł wyliczać, że w 60-tysięcznym mieście działają teatr i orkiestra kameralna, ośrodki kultury i muzea, galerie i biblioteki. Sekundowała mu wiceprezydent Łomży Agnieszka Muzyk, wykorzystując sprzyjającą okazję, ażeby przedstawić ministrowi kultury najpilniejsze potrzeby i poprosić o wsparcie. Wymienione zostały: remont zabytkowej hali targowej na Starym Rynku, którą ratusz chce zamienić w „halę kultury” z salą widowiskową i pracowniami oraz klubem restauracyjnym; Międzynarodowy Festiwal Teatralny Walizka i Festiwal Sacrum et Musica – tu wiceprezydent podziękowała za ministerialne dofinansowanie z konkursów i zaprosiła na krótki spacer po spotkaniu w kawiarence teatralnej do sali koncertowej FKWL. - Jeden obraz to tysiąc słów – spuentowała wypowiedź wiceprezydent, wyraźnie zadowolona z przychylnej reakcji wicepremiera Piotra Glińskiego oraz przewodniczącej Rady Pamięci Walk i Męczeństwa. - Mam „ucho” do premiera – żartowała Anna Maria Anders. - Pozwolę sobie do niego czasami zadzwonić. 

Szansa teatru i filharmonii na współprowadzenie
- Powinienem dyplomatycznie uciec, tak wiele komplementów, a jeszcze więcej oczekiwań – śmiał się dobrotliwie minister kultury, przypominając, że to on wystąpił do premier Beaty szydło o awans dla 65-letniej córki generała Władysława Andersa, z którą poznał się w kościele. Jego zdaniem, rolą polityka nie tylko w Ministerstwie Kultury jest „zobowiązanie do realizacji zasady pomocniczości: wspierać działania oddolne, solidne i rzetelne”. Dobrze współbrzmiało to z wcześniejszym zdaniem wiceprezydent, że „nasz kapitał to ludzie, entuzjaści, którzy robią wszystko, żeby Łomża istniała na mapie kulturalnej kraju”. - Będziemy współprowadzić instytucje kultury, które są organizowane i nadzorowane przez samorząd – zadeklarował minister Gliński, nie precyzując, czy chodzi o Teatr Lalki i Aktora oraz Filharmonię Kameralną, których dyrektorzy chcą drugiego źródła finansowania. Jednocześnie ubolewał, że cały budżet resortu kultury to łącznie z finansami na szkoły artystyczne – zaledwie ponad 3 mld zł. Uważa, że to zdecydowanie za mało, bo średnia europejska jest wyższa.   Za jeden z powodów zbyt niskiego finansowania z budżetu: służby zdrowia, nauki i kultury uważa za małe wpływy z podatku VAT do 50 mld zł oraz podatku CIT – od 48 do 50 mld zł. - Gdyby jedną trzecią, a w przyszłości do 50 procent odzyskać, to z budżetu na zdrowie mogłoby być 6 procent, na naukę 3 procent, a na kulturę ponad 1 procent – przekonywał. - Ciągle problemy z finansowaniem kultury biorą się stąd, że budżet państwa jest dziurawy, trzeba go uszczelnić i rozwijać gospodarkę.
Dyrektor Regionalnego Ośrodka Kultury Jarosław Cholewicki zaprosił ministrów na Muzyczne Dni Drozdowo – Łomża i Ogólnopolskie Dni Kultury Kurpiowskiej, które odbędą się latem, zaś wójt Wizny Zbigniew Sokołowski zaproponował, aby w budynku po poczcie urządzić muzeum Polskich Termopili, na co minister zareagował przychylnie. Na przykładzie pokazywał, jak można pomagać samorządom z ministerialnej kasy: kupił dom rodzinny żony rotmistrza Pileckiego w Ostrowi Maz.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
mm
so, 27 lutego 2016 21:08
Data ostatniej edycji: 2016-02-27 21:11:38

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0