poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

„Ja naprawdę chciałabym być ambasadorem tej ziemi”

„Ja naprawdę chciałabym być ambasadorem tej ziemi” – mówiła Anna Maria Anders, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na senatora w uzupełniających wyborach w łomżyńsko-suwalskim okręgu wyborczym. Wybory odbędą się 6 marca, a Anders jest jednym z 6. kandydatów zabiegających o wybór.
W sobotę kandydatka PiS w biurze posła Lecha Kołakowskiego spotkała się z lokalnymi mediami.
- Będę z panem posłem ściele współpracowała – deklarowała Anders zapowiadając, że po wygranych wyborach tu będzie mieściło się także jej biuro senatorskie. - Mam zamiar być często w okręgu - dodawała.

Anna Maria Anders
Anna Maria Anders
Radni i działacze obecni na konferencji
Radni i działacze obecni na konferencji
Biuro poselskie Posła Lecha Kołakowskiego
Biuro poselskie Posła Lecha Kołakowskiego
Lech Antoni Kołakowski i Anna Maria Anders
Lech Antoni Kołakowski i Anna Maria Anders

- Na Ziemi Łomżyńskiej historia generała Andersa jest wciąż żywa – mówił poseł Kołakowski podkreślając, że  kandydatka PiS na senatora jest córką generała Władysława Andersa. 
Mówił, że liczy na wsparcie przyszłej senator w zabiegach o najważniejsze przedsięwzięcia dla mieszkańców i wymieniał budowę drogi Via Baltica, przywrócenie jednostki wojskowej w Czerwonym Borze czy wzmocnienie wojska w Łomży.
- Dla mnie to ogromny zaszczyt być kandydatem, z tych ziem – mówiła Anna Maria Anders podkreślając, że czuje związek z tą ziemią przez swojego ojca. - Zależy mi na tym, aby ta zmienia miała przyszłość – dodawała. 
Anders, która w piątek uczestniczyła w wyjazdowym posiedzeniu Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości w Suwałkach, przywoływała trzy przyjęte tam stanowiska, które jak mówiła „pokazują, że rządowi PiS, nam, zależy na tym, aby w tym okręgu było dobrze, żeby młodzież miała dobre wykształcenie i żeby nie wyjeżdżała”.
Jedno stanowisko dotyczyło bezpieczeństwa państwa i postuluje wzmocnienie jednostki wojskowej  Suwałkach, ale jak przekonywała Anders chodzi także o szerszy kontekst czyli o stworzenie w regionie stałej bazy NATO i wojsk amerykańskich. Drugie stanowisko dotyczyło polityki historycznej – szczególnie w kontekście II wojny światowej, sowieckiej agresji z 17 września 1939 roku, wywózek mieszkańców regionu na Sybir, oraz już okresu bezpośrednio po wojnie czyli Obławy Augustowskiej i wdrażania przez komunistów władzy ludowej poprzez fizyczna likwidację członków niepodległościowego ruchu oporu. 

Będziemy starać się o pieniądze
Trzecie stanowisko dotyczyło rozwoju infrastruktury w województwie w tym także wyznaczonej przez rząd koalicji PO-PSL międzynarodowej drogi Via Baltica przez Łomżę. (zobacz: Stanowisko PiS w sprawie Via Baltica)
- Żadna firma nie zainwestuje jeśli nie ma komunikacji – mówiła Anders uzasadniając, że w ostatnich latach „Via Baltica została zatrzymana, Via Carpatia pomięta, Rail Baltica do tego dochodzi”.
- Premier Morawiecki (wicepremier, minimetr rozwoju Mateusz Morawiecki – dop. red.) problem przedstawił wczoraj, to są początki. Będziemy nad tym pracować – mówiła Anders dopytywana o kwestie Via Baltica przez Łomżę. 
- Chodzi o zabezpieczenie środków finansowych na plan budowy dróg – uzupełniał poseł Kołakowski przypominając, że przyjęty przez poprzedni rząd program ma wpisane zadnia na łączną pulę ok. 200 mld zł, podczas gdy zabezpieczone środki wynoszą tylko 107 mld. zł. –  Będziemy dążyć aby Via Bltica znalazła się w planie budowy jak jak szybciej – deklarował poseł.      
- Morawicki mówił, że szkoda, że zostało to zostawione, że zabrakło pieniędzy – dodawała Anna Maria Anders dopytywana o to co powiedział wicepremier Morawiecki o Via Baltica. - Będziemy starać się o pieniądze - podkreślała.

cz
so, 13 lutego 2016 13:38
Data ostatniej edycji: 2016-02-13 13:41:50

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0