niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Archeologia na wesoło

Satyryczne rysunki Szymona Kobylińskiego, Andrzeja Mleczki, Karola Ferstera, Henryka Sawki, Wiesława Fuglewicza i kilkunastu innych autorów zaprezentowano na wystawie „W krzywym zwierciadle – archeologia” w Muzeum Północno-Mazowieckim.
– Mimo tego, że archeolodzy spędzają długie miesiące w terenie i skupiają się na pracy poznawczej, a później grzęzną w swoich gabinetach, żeby te materiały opracować, nie są pozbawieni poczucia humoru, także na własny temat! – mówi pomysłodawczyni wystawy Marta Polańska, kierownik działu archeologii Muzeum Lubelskiego.

Z bogatego dorobku 15 współczesnych polskich rysowników Marta Polańska wybrała żartobliwe prace dotyczące archeologii, ale też szeroko pojętej historii czy mitologii, koncentrując się na ukazaniu różnych aspektów badań archeologicznych oraz wydarzeń, często sprzed wielu tysięcy lat. 
– Ta wystawa to rodzaj antidotum na trudy związane z tworzeniem  stałej wystawy archeologicznej w naszym muzeum – mówi Marta Polańska – Każdy muzealnik wie, jakim wyzwaniem jest zbudowanie stałej ekspozycji, a to było szczególnie trudne zadanie. Taka wystawa w końcu powstała, a kiedy już została otwarta, pomyślałam o tym, żeby powrócić do tematu i opowiedzieć w inny sposób o kwestiach związanych z archeologią.
Nie było to jednak proste zadanie, bowiem w zbiorach Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego w Warszawie Marta Polańska  odkryła po szczegółowej kwerendzie zaledwie 11 rysunków dotyczących tego tematu. Z pomocą przyszły Galeria Autorska Andrzeja Mleczki, w którego licznych pracach nie brakuje odniesień do historii oraz Muzeum Archeologiczne w Biskupinie, w którym od 10 lat organizowane są, towarzyszące festynom archeologicznym, plenery satyryczne. 
Po dołączeniu prac z kolekcji prywatnych wystawa była właściwie skompletowana, istniała w niej jednak bardzo poważna luka, gdyż zawierała tylko jeden rysunek Szymona Kobylińskiego. 
– Nie mogłam nie zaprezentować tak ważnej postaci – podkreśla Marta Polańska – To wybitny twórca, osoba o bardzo szerokim spektrum zainteresowań, ogromnym talencie, a w środowisku archeologicznym też znana, bo przez dziesięciolecia Szymon Kobyliński  ilustrował kolejne wydania popularnonaukowego czasopisma „Z otchłani wieków”. Na szczęście udało mi się nawiązać kontakt z jego wnuczką Weroniką, która udzieliła zgody na udostępnienie tych prac.
Na wystawie można oglądać bardzo różnorodne prace powstałe w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, w tym najnowsze Tomasza Bielaka z ubiegłego roku, które nie były prezentowane wcześniej w Lublinie i  Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Wiele z nich zachwyca nie tylko humorem i oryginalnym podejściem do tematu, ale też formą i różnorodnością wykorzystanych technik. 
Obok rysowników zajmujących się tworzeniem zawodowo są tu też prace utalentowanych amatorów, jak np. wybitnego chirurga Tadeusza Ginko, a przedstawicielem rysujących też satyrę archeologów jest Stanisław Firszt, obecnie dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze. 
Wystawę można oglądać do 25 lutego, a jej otwarciu towarzyszyła inauguracja cyklicznych „Spotkań z zabytkiem” – teraz w specjalnej gablocie w holu można oglądać najstarszy przedmiot 
w zbiorach łomżyńskiego muzeum, krzemienny grot sprzed 12 tysięcy lat.
– „W krzywym zwierciadle – archeologia” to wystawa niewielka w porównaniu z naszymi innymi wystawami czasowymi, ale myślę, że bardzo interesująca – podkreśla dyrektor muzeum Jerzy Jastrzębski. – Towarzyszy jej mała ekspozycja niepozornego, ale wyjątkowo cennego przedmiotu i co jakiś czas będziemy takie ciekawostki, które normalnie nie są pokazywane, prezentować. 

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
mm
so, 16 stycznia 2016 11:35

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0