poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Prezydent Chrzanowski chwali się po roku rządów w Łomży

Prezydent Mariusz Chrzanowski opowiadał przez 44 minuty, a jego zastępcy Agnieszka Muzyk i Andrzej Garlicki przez kolejne trzy kwadranse... Rok temu, 9. grudnia 2014 r., po wygranych wyborach samorządowych, Mariusz Chrzanowski złożył ślubowanie i oficjalnie objął urząd prezydenta Łomży. Pytany, czy to, co zrobił przez rok, było dobre? prezydent odpowiadał, że „ze wcześniejszych wypowiedzi wynikało”, że mieli „dużo dobrych inicjatyw”, że niektóre rzeczy „udało się naprawić” oraz iż „widzą, że wiele pracy przed nami”.
- Przez ten rok udało się dużo dobrego dla miasta zrobić – ocenił Chrzanowski. - Myślę, że Łomża w ciągu tej kadencji zmieni się.

Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski w otoczeniu swoich zastępców: Agnieszki Muzyk i Andrzeja Garlickiego
Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski w otoczeniu swoich zastępców: Agnieszki Muzyk i Andrzeja Garlickiego
Konferencja w Domku Pastora
Konferencja w Domku Pastora
Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski w otoczeniu swoich zastępców: Agnieszki Muzyk i Andrzeja Garlickiego
Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski w otoczeniu swoich zastępców: Agnieszki Muzyk i Andrzeja Garlickiego
Doradca prezydenta Mariusz Giełgut czyści marynarkę swego pryncypała
Doradca prezydenta Mariusz Giełgut czyści marynarkę swego pryncypała

Na podsumowanie 1. roku kadencji prezydent Mariusz Chrzanowski zaprosił dziennikarzy do Domku Pastora na śniadanie prasowe. Pierwsze, ale mają być następne – może co miesiąc. Tłumaczył, że chce pokazać, co z jego programu wyborczego – zaplanowanego na kadencję -  zostało zrobione. Mówił długo, posiłkując się tekstem wypowiedzi. Jako pierwszy zrealizowany punkt wskazał samorządowego becikowe, czyli 500 zł dla rodziców dzieci, rodzących się w mieście od nowego roku. Kolejne zrealizowane punkty z programu wyborczego to powołane: Rada ds. Osób Niepełnosprawnych, Rada Seniorów i Społeczne Forum Gospodarcze. W tym roku pod obrady Rady Miasta ma trafić uchwała w sprawie Młodzieżowej RM, do której wybory odbyłyby się jesienią przyszłego roku, a Rada ta miałaby w 2017 r. opracować Kartę Młodego Łomżyniaka, czyli kolejny punkt programu wyborczego. Według prezydenta Chrzanowskiego, do tej pory wywiązał się z obietnicy zwiększenia środków na budżet obywatelski – na przyszły rok zaproponował radnym podniesienie tej kwoty o 100 tys. zł, czyli 10%, (lepszego) kultywowania tradycji patriotycznych i honorowania zasłużonych obywateli miasta, oraz obniżenia cen biletów komunikacji miejskiej – od 15. sierpnia po godzinie 18. ceny biletów są niższe.  Mówił, że trwają prace nad nowym programem gospodarczym i rozważa wprowadzenie ulg dla przedsiębiorców. Opowiadał, że podejmował działania na rzecz budowy Via Baltica i obwodnicy Łomży oraz o rewitalizacji kolei. Mówił też, że tuż po objęciu urzędu, po raz pierwszy od kilkunastu lat, odbył się w Łomży miejski sylwester i że w tym roku też będzie, ale o tym, jak to będzie wyglądało, poinformuje na następnej konferencji.
Mówił, że pierwszym ważnym zadaniem było powołanie spółki śmieciowej, bo przez to zaniedbanie poprzedników będziemy musieli płacić gigantyczne kary. Wskazał „ewolucyjne” zmiany, jakie robi w ratuszu, które jak ma nadzieję, przyczynia się do tego, że urząd będzie bliżej mieszkańców, ale na efekty trzeba poczekać. Mówił też o planach budowy bloku socjalnego, o remoncie filharmonii i hali targowej na Starym Rynku, która – jak uzupełnił wiceprezydent Garlicki - ma stać się halą kultury. Prezydent Chrzanowski podkreślał, że przez rok odbył wiele spotkań, „nie zamykał drzwi gabinetu przed nikim”, gościł w wielu ministerstwach i po ostatnich rozmowach jest „jeszcze bardziej przekonany, że to (rządowe – dop. red.) wsparcie będzie”. Na zakończenie monologu powiedział, że zaczyna przygotowania do 600-lecia nadania praw miejskich Łomży.
- To za 3 lata. Czasu bardzo dużo, ale po tym roku przekonałem się, że czas szybko biegnie – mówił prezydent Chrzanowski, dodając, że to będzie „kulminacyjny moment tej kadencji”.

Odpowiedzialna za edukację, opiekę społeczną, kulturę i sport wiceprezydent Agnieszka Muzyk mówiła, że po roku urzędowania w ratuszu jest – tak jak zapowiadała obejmując stanowisko – zatroskanie o sprawy miasta, pokora i jeszcze większa świadomość wielkich wyzwań, które przed nimi stoją. Podkreślała, że w najkosztowniejszym w budżecie miasta dziale edukacji wiele udało się zrealizować. Wskazywała nową nagrodę edukacyjną, która honoruje tych, którzy osiągają największe postępy, choć w stosunku do innych uczniów mają utrudnione szanse na sukces. Mówiła, że w oświacie chcą „optymalizować i racjonalizować wydatki”, a nie oszczędzać, bo nie pozwolą na obniżenie jakości kształcenia. Opowiadała o marzeniach, czyli wspieraniu PWSIiP w dążeniu do Akademii Łomżyńskiej, aby tak jak Uniwersytet Rzeszowski  pobudzała rozwój miasta. Mówiła także o rozwijanym przez władze w ratuszu w postaci powoływanych przez prezydenta rad „dialogu społecznym”, który ma aktywizować do działania. Zapowiadała utworzenie w przyszłym roku w części budynku Zespołu Szkół Drzewnych Środowiskowego Domu Samopomocy, w którym opiekę znaleźć mają osoby z upośledzeniem umysłowym po skończeniu 25 lat życia.

Wiceprezydent Andrzej Garlicki, cytując fragment swojej wypowiedzi, gdy obejmował stanowisko, o tym, że kierować nim będzie uczciwość, transparentność i współdziałanie mówił, że starają się bardzo rzetelnie realizować te zapowiedzi. Opowiadał o tak opracowanym nowym Programie Rozwoju Miasta Łomża i współpracy z przedsiębiorcami w ramach powołanej przez prezydenta Społecznej Rady Gospodarczej. Mówił też o zmianach, jakie zaszły w ratuszu, i to wydaje się najciekawsze. Jego zdaniem, nastąpiła „istotna zmiana mentalności pracowników”.
- Mam wiele sygnałów, że jakość pracy, standard obsługi jest diametralnie lepszy – mówił Garlicki. - Rok pracy, nasze pomysły, pracowitość, zaangażowanie przekonało pracowników Urzędu Miejskiego do zmian – oceniał.
Wiceprezydent Garlicki za sukces tej prezydentury uważa doprowadzenie do końca (choć, jak zaznaczał, nie jest jeszcze rozliczone) i osiągnięcie wskaźników projektu „Stop wykluczeniu cyfrowemu w mieście Łomża”. Sukcesem w jego ocenie, było powołanie po latach zaniedbań spółki śmieciowej – „wyraz dynamicznej i dobrej pracy władz miasta” oraz „trafione decyzje personalne” przy zwolnieniach w MPGKiM, które dały możliwość oczyszczenia.
Garlicki chwalił lokalnych przedsiębiorców, z których pracy i wyrobów „jesteśmy dumni”, i zapowiadał wprowadzenie strategii promocji gospodarczej w przyszłym roku.

Po tak długich wprowadzeniach – łącznie trwało to około 90 minut – na pytania dziennikarzy zostało, o czym poinformował Łukasz Czech, 27 minut.
Prezydent Mariusz Chrzanowski, pytany o to, czy zmiany, które wprowadza, są dobre, odpowiadał, że przez rok udało się dużo dobrego dla miasta zrobić i że Łomża w ciągu kadencji „zmieni się na lepsze”.
Za największą porażkę uważa, fakt, że miasto będzie musiało zapłacić wysokie kary w „aferze śmieciowej”. Zaznaczał, że to nie z jego winy, ale „my będziemy musieli się z tym zmierzyć”. Druga porażka to fakt, że nie udało się zrealizować za pieniądze unijne budowy przedłużenia ul. Zawadzkiej i remontu ul. Wiosennej.
Prezydent Chrzanowski został zapytany o podwyżki jakie mieszkańcy Łomży otrzymają po pierwszym roku jego urzędowania. Tłumaczył, że ścieki drożeją, bo rok temu przed wyborami jego poprzednik na podwyżkę się nie zgodził, oraz ze względu na planowaną wielomilionową modernizację oczyszczalni. Mówił też, że koszty spółki rosną i że polecił podjęcie działań zarządowi MPWiK. Groził, że jeśli będzie to nadal szło w tym kierunku, w najbliższym czasie podejmie decyzje dotyczące zarządu.
Podwyżka opłat za śmieci, zdaniem prezydenta Łomży, jest konsekwencją decyzji ministra środowiska poprzedniego rządu, który nakazał część śmieci spalać. Mówił, że nowe stawki zostały dobrze wyliczone, a miejska spółka ZGO ma bilansować się niewielkim zyskiem. Chrzanowski zapowiedział też, że w ramach oszczędności stanowisko wiceprezesa ZGO (po obecnym pośle Kazimierzu Gwiazdowskim) zostanie zlikwidowane.
Odnosząc się do podwyżek opłat na miejskiej ślizgawce, prezydent mówił, że propozycję przygotował dyrektor MOSiR, a on to zaakceptował, bo ta jednostka budżetowa jest w bardzo dużym stopniu finansowana z budżetu miasta.

Wiceprezydent Garlicki, pytany o to, ilu inwestorów zewnętrznych udało się im do miasta ściągnąć, odpowiadał, że to proces długotrwały, i że wie o inwestorach zainteresowanych kupnem działek wystawionych na przetargu podstrefy ekonomicznej. Mówił, że miejska spółka Park Przemysłowy Łomża ma wrócić do pierwotnej koncepcji inkubatora przedsiębiorczości, a nie miejsca najmu tanich biur. Niemniej biuro poselskie w Parku zostanie, bo pani poseł chce aktywnie wspierać przedsiębiorczość.

Wiceprezydent Agnieszka Muzyk, dopytywana o zmiany w oświacie po zapowiadanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości likwidacji gimnazjów, mówiła, że trwają wyliczenia i kalkulacje, oraz że są różne koncepcje. Odnosząc się do samego pomysłu odpowiadała, że „nie chce tego oceniać”, ale „w gimnazjach wytworzyło się dużo niebezpiecznych zjawisk”, że „decyzja jest podyktowana precyzyjną diagnozą”.  Wiceprezydent podkreśliła, że minister zapowiedziała, że „to nieuchronny proces”, a władze miasta będą musiały wykonać ustawę.

cz
śr, 09 grudnia 2015 15:12
Data ostatniej edycji: 2015-12-09 16:23:49

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0