wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Duch Stopki i Supraśla

Wystawę „Duch miejsca, inne duchy i duszki”, efekt letniego pleneru Społecznego Stowarzyszenia Prasoznawczego Stopka, otwarto w Galerii Sztuki Współczesnej. Wzięło w nim udział 16. artystów z Białorusi, Litwy, Rosji, Ukrainy i Polski, w tym dwoje z Łomży: Teresa Adamowska i Stanisław Kędzielawski. Wernisaż wystawy był też okazją do wspomnienia inicjatora cyklu plenerów, zmarłego w sierpniu tego roku twórcy i wieloletniego prezesa Stopki, red. Stanisława Zagórskiego.
– Myślę, że nasz nieustający opiekun cieszy się, że jego dzieło jest kontynuowane i są takie spotkania jak dzisiejsze! – mówił prof. Andrzej Strumiłło, kurator pleneru i wystawy, podkreślając też znaczenie wielokierunkowych działań Stopki w zakresie szerzenia kultury.

Prof. Andrzej Strumiłło, kurator pleneru i wystawy z żoną
Prof. Andrzej Strumiłło, kurator pleneru i wystawy z żoną
Prof. Andrzej Strumiłło
Prof. Andrzej Strumiłło
Włodzimierz Witalis Tyc, Wiesława Czartoryska i Teresa Adamowska
Włodzimierz Witalis Tyc, Wiesława Czartoryska i Teresa Adamowska

Letnie plenery Stopki odbywają się od 12 lat i co roku gromadzą artystów próbujących znaleźć odpowiedź na zasugerowany w plenerowym tytule problem i wyrazić go jak najpełniej w swej twórczości. Tym razem międzynarodowe towarzystwo zjechało do Supraśla, miejsca wyjątkowego, na styku dwóch kultur i kilku religii. Urokliwe miasteczko z XIX- wiecznymi kościołem parafialnym Świętej Trójcy i kościołem ewangelicko-augsburskim, pochodzącym z początków XVI wieku prawosławnym monastyrem oraz innymi zabytkami, jak secesyjny pałac Buchholtzów, wydawało się bowiem wymarzonym plenerem do ukazania czym jest duch, siła sprawcza wszystkiego co wielkie i znaczące w dziejach ludzkości. 
– Zawsze cieszę się, że powtarzają się nazwiska na tych plenerach, bo ciekawi mnie, jak artyści podejdą do kolejnych tematów – mówi Karolina Skłodowska, kierownik galerii. – Tym razem temat był zawarty w słowach „Duch miejsca, inne duchy i duszki”, a rzecz się działa w Supraślu. Wiadomo, jest to miejsce magiczne, dla wielu bardzo inspirujące, gdzie jest piękna architektura, krajobrazy, ale też zapewne ten duch, który nie tylko inspiruje, ale też pobudza wyobraźnię!
Twórcy ukazali owego ducha – miejsca i w wymiarze uniwersalnym – pośrednio, przedstawiając go zarówno w zabytkach, urokliwych pejzażach i krajobrazach, jak też dziełach o bardziej metafizycznej, niekiedy tajemniczej czy wręcz marzycielskiej, wymowie. Obecni na wernisażu artyści podkreślali też znacznie tych dorocznych plenerów oraz ich wpływ na to, co i jak tworzą. 
– Uczestniczenie w plenerach Stopki sprawia mi ogromną radość i jest swoistą nobilitacją! – mówi Włodzimierz Witalis Tyc z Bielska Podlaskiego. – Jest to też możliwość poznania wspaniałych ludzi i próba nauczenia się czegoś od nich. Niezależnie jakie doświadczenie i ile lat pracy twórczej jest za moimi przyjaciółmi z pleneru, to okazuje się, że każdy wnosi coś nowego, bo w każdym pociągnięciu pędzla, ruchu ołówka czy innego narzędzia ja odnajduję coś dla siebie!
– Wrażenia z pleneru mam jak najbardziej pozytywne, z tytułu spotkania po raz kolejny przyjaciół – dodaje Teresa Adamowska. – Starszych o rok, co i mnie dotyczy – w tym też jest taka metafizyka upływu czasu, ale spotykamy się co roku z nowymi doświadczeniami, radościami i smutkami. 
A Supraśl jest moim ukochanym miasteczkiem, miałam szczęście kończyć tam liceum plastyczne, więc to był dla mnie taki trochę sentymentalny powrót do młodych, zielonych lat.
Nie zabrakło też wspomnienia, uczczonego minutą ciszy, założyciela i  prezesa Stopki Stanisława Zagórskiego, który nie doczekał już tegorocznego pleneru. Jednak wybrany w czwartek jego następca, prof. Ludwik Malinowski zapowiadał w swej krótkiej przemowie kontynuację działań zapoczątkowanych przez swego poprzednika. 
– Zdaję sobie sprawę jaka odpowiedzialność ciąży na zarządzie Stopki i nowym prezesie, aby pociągnąć dalej to, co rozpoczął prezes Zagórski – mówił prof. Ludwik Malinowski. – Dzisiejsza wystawa jest pokłosiem pracy Stopki i pleneru który odbył się w Supraślu i oddaje to, jak Stopka głęboko tkwi w naszej rzeczywistości. Będziemy myśleć, żeby taką pracę ciągnąć dalej, chociaż dziś praca w kulturze nie jest zbyt popularna, dziś myśli się o biznesie...

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
cz
so, 17 października 2015 11:04

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0