czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Poczytaj mamie, zrób laurkę, poradź coś na Dzień Matki

- Moja mama ma dobre serce – szepce cichutko Iza Mrozik, sześciolatka z Przedszkola Publicznego nr 2 w Łomży, po którą wybrał się tata Michał, aby wrócić razem z córeczką po południu do domu. Przysiedli na ławce przy osiedlowej alejce, gdzie Iza zastanawia się, jaka jest jej mama Mariola. - Ma lat 32 i pół i ładną twarz, jest taka piękna. Włosy czarne, dosyć krótkie, i zielone oczy. Mogłaby mieć jeszcze jedną córeczkę. Chciałabym mieć młodszą siostrę, Weronikę. A dlaczego Weronikę...? Bo moja najlepsza koleżanka tak ma na imię.
Co koleżanki Izy mówią o mamach? I czym je obdarują na święto mam, od których dostały życie...?

Iza Mrozik
Iza Mrozik

Jak Iza ubrałaby swoją mamę z okazji Dnia Matki...? W niebieskie spodnie i pomarańczową bluzkę na ramiączka. Może to kontrastowe połączenie, ale wyjątkowa kreacja z pomysłu córki się spodoba. Paula Pianko z grupy sześciolatków w „Dwójeczce” ma młodszą o dwa lata siostrę Amelkę i mamę Agnieszkę. - Fajna taka, długie blond włosy, białe oczy, ma 20 czy 30 lat – chwali swoją rodzicielkę dziewczynka w Przedszkolu Publicznym nr 2, gdzie jej grupa w skupieniu zajmuje się układaniem obrazków z małych kolorowych kartoników. Na Dzień Kobiet Paula proponowałaby swojej mamie różową sukienkę do kolan, w formie drobnego akcentu: fioletową narzutkę z delikatnego materiału. - Spokojna jest, ma cierpliwość do mnie i Amelki, musi pracować, żeby się dekodery nie zepsuły – kontynuuje Paula. - Ja powinnam się opiekować Amelką, a mną tata, żeby mama sobie pracowała. Życzę jej, żeby żyła zdrowo i miała dużo pieniążków do ważnych spraw, żeby kupiła sobie szczotkę do dokumentów ważnych. Życzę mamie, żeby mogła dużo pracować, a nie zajmować się dziećmi.

Mama czasami się uśmiecha, czasem jest smutna
Sześcioletnia Hela Horosz ma starszą o trzy lata siostrę Zosię, więc opiekować się nią już nie musi. - Mama mi się podoba, ma krótkie włosy ciemnobrązowe, a koloru oczu nie pamiętam – opowiada Hela. Siedzi w pierwszej ławeczce, niziutkiej jak dla krasnali w czystej i pełnej barw sali. - Ja bym jej poradziła na Dzień Matki długie czarne spodnie do kostek i koszulę z krótkim rękawem. Białą w czarne czaszki. Czemu białą w czarne czaszki? Bo ma taką i nie nosi jej na co dzień. Tak, jest ładna. Mama Heli ma anielski charakter, jest mądra i umie zrobić smacznie jedzenie, a do tego – na co też kładzie akcent dziewczynka ze splecionymi przez mamę warkoczykami – „kocha mnie jak nikt na świecie”. Jest nauczycielką w szkole plastycznej, a to niełatwa praca, więc Hela po lekcjach czyta mamie książki, żeby ta sobie odpoczęła od myślenia. - Ostatnio czytałam jej, o! taką grubą książkę o ośmiorgu dzieci, babci i rodzicach – wyjawia sekret popołudniowych lektur w swoim domu Hela. - Moja mam jest rozmowna i za to ją lubię – uśmiecha się Hela. - Życzę jej zdrowia i dużo słońca!
Rówieśniczka wypowiadających się mądrze koleżanek Julia Jakubowska zastanawia się nad liczbą dzieci w rodzinnym domu... - Mama Sylwia ma tylko jedno dziecko – zapewnia z przekonaniem. - Moją siostrę Aleksandrę, która ma dopiero roczek. No, i mnie. Z okazji Dnia Matki mogę poradzić swojej mamie ubrać się w czarne rajstopy, lekko czerwoną spódniczkę i niebieską bluzkę z krótkim rękawem. Czarne rajstopy będą pasowały do krótkich czarnych włosów i niezahodowanej grzywki. Pod względem humoru najwięcej mama jest normalna, czasami się uśmiecha, czasami jest smutna...

Bukiecik kwiatów niewielki, ale buziak będzie duży
- Dlatego nie chcesz powiedzieć, kiedy mama jest smutna, bo może wtedy, gdy jesteś niegrzeczna? – zadaje cicho pytanie, zdziwiona nieoczekiwanym zamilknięciem rezolutnej Julii, przysłuchująca się dyrektor PP nr 2 Maria Mikołajewska. - Może wtedy, gdy nie posprzątasz zabawek w pokoiku? - Mama często się uśmiecha, jak słyszy, że jest kochana – przerywa milczenie Julia. - Ja jej to mówię. Na laurce narysuję kredkami cztery serduszka i tulipany różowe. Mały bukiet, ale buziak dam duży.
Taka laurka z kochającą rodzinką na łące byłaby również w sam raz dla mamy Leny Duchnowskiej i młodszej Poli. - Mamusia ma króciutkie rude włosy i oczy jasno niebiesko-zielone jak ja – opisuje mamę Lena, która wystroiłaby w sukienkę czarno-fioletową z długimi rękawami kochaną mamę. - Przypuszczam, że w Dzień Matki będzie słonecznie i ciepło, dlatego materiał musi być przewiewny. Mama lubi kolorowanki, ja wybieram obrazki, a ona kredkami maluje domki, zwierzątka i kwiatki. Lubi na pewno! A na laurce dostanie róże i tulipany. Narysuję serce, żeby wiedziała, że ją kocham.
W Przedszkolu Publicznym nr 2 Dzień Matki odbędzie się w środę z Dniem Taty, który wypada w czerwcu, gdy małe kobietki będą już na wakacjach. Jednak w Dniu Matki i o Tacie warto pamiętać.

Mirosław R. Derewońko

cz
wt, 26 maja 2015 08:10

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0