środa, 07 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

W obronie polskiego mleczarstwa

Polska Izba Mleka i Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka żądają „regulacji prawnych” dotyczących stosunków w zakresie ustalania cen pomiędzy sieciami handlowymi, a przetwórcami mleka. Powodem wystąpienia obu organizacji do premier Ewy Kopacz i ministra rolnictwa Marka Sawickiego mają być zgłoszone kilkanaście dni temu żądania obniżania cen zakupu produktów mleczarskich średnio 15-20 % przez jedną z wiodących międzynarodowych sieci handlowych działających w Polsce.
- „Naszym zdaniem zaproponowane ceny są rażąco niskie, a konieczność ich zastosowania w efekcie wymusi obniżenie cen płaconych rolnikom za mleko do ok. 0,90 zł za l litr, co uczyni produkcję mleka nieopłacalną” - czytamy w wysłanych pismach PIM i PFHBiPM. - „To niewyobrażalna sytuacja, gdzie zagraniczna sieć handlowa, w tak drastyczny sposób przyczynia się do powolnej likwidacji setek polskich gospodarstw mleczarskich, zakładów przetwórczych, polskiego przemysłu rolno-spożywczego budzi nasz niepokój i obawy o zamiary wobec polskich rolników.”

Oto list, jaki Polska Izba Mleka i Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka wysłały do Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Niemalże identycznej treści wystąpienie otrzymała także premier Ewa Kopacz.

Branża mleczarska w Polsce i całej Unii Europejskiej wkroczyła w nowy okres. Zakończył się system kwotowania produkcji mleka, który przez lata był mechanizmem regulującym europejski rynek produktowy mleka.
Dla polskich rolników, producentów mleka ostatnie lata to okres intensywnych inwestycji w unowocześnianie swoich gospodarstw, podnoszenie jakości produkowanego mleka i praca na rzecz umacniania polskiego rolnictwa.
Wraz z rolnikami rozwijały się też zakłady przetwórcze, głównie spółdzielnie mleczarskie, które są własnością rolników. Ten system wzajemnej odpowiedzialności i ścisłej współpracy zaowocował tym, że polskie spółdzielnie mleczarskie, jako bardzo nowoczesne, stały się miejscem i gwarantem pracy dla tysięcy rodzin rolników producentów mleka i pracowników zajmujących się przetwórstwem. Stały się też poważnym konkurentem dla producentów i przetwórców z innych krajów.
Dlatego z tak wielkim niepokojem obserwujemy dziś działania międzynarodowych sieci handlowych, w szczególności zaś Jeronimo Martins Polska (JMP), właściciela sieci „Biedronka". Polityka sukcesywnego nieuzasadnionego żądania obniżania cen dostawcom produktów mleczarskich była sygnalizowana i podnoszona przez nas już wielokrotnie. W ostatnich dniach te działania nasiliły się ponownie. Żądania natychmiastowego obniżania cen podstawowych produktów mleczarskich pojawiły się wraz z zakończeniem systemu kwotowania mleka. Zdaniem kierownictwa Jeronimo Martins Polska uwolnienie rynku mleka spowodowało obniżkę cen na rynku europejskim. Wszelkie informacje przez nas posiadanie, m.in. z Europejskiego Obserwatorium Cen oraz EUROSTATU jednoznacznie wskazują na dokładnie odwrotną sytuację. Od kilku tygodni ceny produktów na europejskim i światowym rynku są stabilne.
Tymczasem sieć sklepów „Biedronka" zażądała od 1.04.2015 roku od swoich dostawców produktów mleczarskich obniżenie cen średnio 15-20 % od obecnie obowiązujących. Dla przykładu cena za l litr mleka ok. 1,44 zł, śmietanę 18% około 1,32 zł, cena masła za l kg ok. 11 zł, zaś cena sera żółtego ok. 10 zł za kg.
Obniżenie cen zakupu i tak najniżej oferowanych dla dostawców, przez „sieć Biedronkę” spowoduje spadek cen na rynku produktowym wszystkich wyrobów, nie tylko dostarczanych do JMP i w efekcie obniżenie przychodów dla przetwórców mleka, co spowoduje konieczność obniżek cen płaconych za surowiec mleczny. Wywoła to bardzo duże niezadowolenie wśród producentów mleka i ludności mieszkającej na wsi.
Naszym zdaniem zaproponowane ceny są rażąco niskie, a konieczność ich zastosowania w efekcie wymusi obniżenie cen płaconych rolnikom za mleko do ok. 0,90 zł za l litr, co uczyni produkcję mleka nieopłacalną. Przy prognozowanych karach za przekroczenie kwoty doprowadzi to do całkowitego unicestwienia polskiego mleczarstwa, bankructwa rolników i przetwórców. Nieuczciwe, naszym zdaniem, praktyki stosowane przez JMP stoją w sprzeczności z zachowaniem równowagi rynkowej. Są namacalnym dowodem wykorzystywania przewagi konkurencyjnej firmy JMP wobec polskich przetwórców. Są niczym innym jak tylko uśmierceniem polskiego mleczarstwa. To niewyobrażalna sytuacja,  gdzie  zagraniczna  sieć handlowa,  w tak drastyczny sposób  przyczynia się  do  powolnej   likwidacji  setek  polskich  gospodarstw  mleczarskich,  zakładów przetwórczych, polskiego przemysłu rolno-spożywczego budzi nasz niepokój i obawy o zamiary wobec polskich rolników.
Tymczasem ta sama sieć będąca dziś liderem w handlu detalicznym, stale umacnia swoją pozycję na polskim rynku, z przychodem za 2013 rok na poziomie 32,8 mld zł oraz zyskiem netto przekraczającym 1,23 mld złotych.

W związku z powtarzającymi się praktykami sieci wobec przetwórców, stając w obliczu ogromnego problemu, z jakim borykać się będzie polskie mleczarstwo zwracamy się z prośbą o natychmiastowe podjęcie działań zmierzających do wprowadzenie regulacji prawnych w tym zakresie. Wskazujemy, że w ramach prac zespołu mleczarskiego, powołanego przez Pana Ministra w dniu 11 lutego br., przedłożyliśmy propozycję projektu ustawy regulującej te kwestie. Jest to gotowy dokument, który powinien jak najszybciej trafić pod obrady Rządu PR lub Sejmowej Komisji ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jednocześnie uważamy, że w zaistniałej sytuacji powinien powstać Międzyresortowy Zespół, który wnikliwie przeanalizuje sytuację powstałą na rynku mleka, na skutek praktyk prowadzonych przez sieci handlowe. Jesteśmy przekonani, że tylko zdecydowane działania, uruchomienie procedury legislacyjnej jest w stanie zatrzymać tą machinę niszczącą polskie mleczarstwo.

List podpisali: Agnieszka Maliszewska, dyrektor biura Polska Izba Mleka oraz Leszek Hądzlik prezydent Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka

cz
śr, 15 kwietnia 2015 13:28

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0