wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Prawie jak z kryminalnego filmu

Strzelanina, przejechane kolczatki drogowe i staranowany służbowy Land Rover – tak wyglądał pościg za... przemytnikiem papierosów. 36-latek w osobowym audi przewoził ponad 14 tysięcy paczek papierosów o szacunkowej wartości ponad 184 tys. zł. Wpadł na drodze z Grajewa do Moniek.

fot. Straż Graniczna
fot. Straż Graniczna
fot. Straż Graniczna
fot. Straż Graniczna
fot. Straż Graniczna
fot. Straż Graniczna

We wtorek wieczorem na trasie z Grajewa do Moniek funkcjonariusze Straży Granicznej chcieli zatrzymać do kontroli drogowej audi A6.  Kierujący pojazdem nie zastosował się do wydawanych przez funkcjonariuszy wyraźnych sygnałów do zatrzymania, a wręcz przeciwnie gwałtownie zawrócił. Współdziałający patrol widząc zaistniałą sytuację ponownie wydał kierującemu polecenie do zatrzymania. Kierowca nadal nie reagował kontynuując ucieczkę z dużą prędkością. Przejechał przez rozłożone kolczatki drogowe i skierował się na ustawioną blokadę z pojazdów straży granicznej. Licząc na przepchnięcie służbowego Land Rovera i dalszą ucieczkę staranował go, ale zderzenie i przestrzelenie przez funkcjonariuszy niektórych elementów silnika skutecznie unieruchomiło pojazd. Poza sprawdzeniu okazało się, że w samochodzie znajdowało się ponad 14,3 tys. paczek papierosów.  Ich wartość oszacowano na ponad 184 tys. zł. Dodatkowo w aucie znaleziono oryginalne tablice rejestracyjne audi, a te na których jechał były fałszywe. 36-letni kierowca audi, obywatel Polski, został zatrzymany.

161121091207.gif
cz
śr, 11 marca 2015 18:10

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0