środa, 07 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Przyjaźń, braterstwo, komunizm i... wywózki

Agresja sowiecka na Polskę rozpoczęta 17 września 1939 r. zapoczątkowała wieloletni okres represji, jakim zostało poddane społeczeństwo polskie. W imię wyzwalania ludności „spod panowania polskich panów” jednostki Armii Czerwonej, realizując porozumienie zawarte z Niemcami, zajęły Rajgród, Grajewo, Sokoły i Wysokie Mazowieckie, a 29 września 1939 r. w godzinach rannych wkroczyły do Łomży. 
Szerzący ideologię „dobrobytu i równości” Sowieci już w pierwszych tygodniach dopuścili się rozkradania majątku państwowego i prywatnego, gwałtów, mordów i pobić, zwłaszcza na osadnikach, ziemianach, przedstawicielach władz. Do najbardziej masowych i spektakularnych aktów terroru sowieckiego należały deportacje. Właśnie mija 75. rocznica pierwszej deportacji, którą przeprowadziły służby NKWD na wschodnich terenach Rzeczpospolitej w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku.

Prof. PWSiIP dr hab. Krzysztof Sychowicz
Prof. PWSiIP dr hab. Krzysztof Sychowicz

Łomot do drzwi późną nocą lub nad ranem, wtargnięcie z krzykiem uzbrojonych funkcjonariuszy, nierzadko szczegółowa rewizja domu i obejścia oznaczało zaledwie początek gehenny dla kolejnej grupy Polaków. Wyrwani w środku nocy i zastraszeni, w pośpiechu zabierali ze sobą jedynie to, co było pod ręką - trochę odzieży, żywności. Na zarekwirowanych saniach i furmankach, podczas pierwszej deportacji 10 lutego 1940 r. przy mrozie -40. C dowożono ich do stacji kolejowych. Tu czekały na nich wagony towarowe z zakratowanymi oknami i warunki urągające wszelkim zasadom (dziura w podłodze jako ubikacja). Do każdego z wagonów ładowano nierzadko do 50 osób. I rozpoczynała się podróż w nieznane, często trwająca 2-4 tygodnie. Z podłomżyńskiego Elżbiecina wywieziono wówczas 22 rodziny – ok. 120 osób. Z Kraski i Konarzyc kolejne 300 osób. W sumie tylko tej jednej mroźnej nocy z Łomży i okolic wywieziono na Sybir ponad 1750 osób.

Oprócz pierwszej przeprowadzono wywózki jeszcze: 13 kwietnia 1940 r., 29 czerwca 1940 r. i 20 czerwca 1941 r.  W sumie cztery masowe deportacje objęły nie mniej niż 345 tys. obywateli polskich, wywiezionych w nieludzkich warunkach w najbardziej odległe krańce państwa sowieckiego i w większości zmuszonych do niewolniczej pracy. Dotknęły one m.in. rodziny oficerów wojska polskiego, policjantów, osoby przebywające już w obozach jenieckich i więzieniach znajdujących się na obszarach wcielonych do USRS i BSRS.

W okresie okupacji sowieckiej NKWD rozbiło w regionie łomżyńskim między innymi: w grudniu 1939 r. grupę działaczy Stronnictwa Narodowego w pow. wysokomazowieckim, w lutym 1940 r. aresztowano 38 członków grupy powstańczej działającej w rejonie łomżyńskim i 8 członków organizacji młodzieżowej „Niezawisłość Polski” z Łomży. Ponadto w marcu tego roku rozbito organizację „POW” w rejonie śniadowskim i w Łomży, przy okazji aresztując 49 osób oraz organizację „Wojsko Polskie” składającą się wyłącznie z wojskowych, głównie podoficerów. W następnym miesiącu wykryto „Batalion śmierci” działający na terenie pow. wysokomazowieckiego. Zlikwidowano niezależną prasę, a jej miejsce zajęły polskojęzyczne czasopisma koncesjonowane w rodzaju „Wyzwolony Białystok”. Pojawiły się też inne dwujęzyczne gazety jak: „Wolna Łomża”, „Awangard” w Augustowie, „Nowe Życie” w Grajewie, „Swobodnyj Trud” (potem „Iskra”) w Wysokiem Mazowieckiem.

Pierwsze te wydarzenia zapoczątkowały całą serię represji mających na celu podporządkowanie narodu polskiego sowieckiej dominacji, w co niestety włączyła się też część obywateli II RP różnych narodowości. Prześladowania, zwalczanie podejmowanych prób oporu, przekształcanie struktury całego społeczeństwa miały na celu zniszczenie kultury, odrębności i dumy z bohaterskich kart przeszłości.

Bez wątpienia za kontynuację tych wydarzeń, w których istotny element stanowi deportacja z 10 lutego 1940 r., uznać można wywózki członków podziemia z terenu Białostocczyzny przeprowadzone przez Sowietów w 1944 r. W plan wyniszczenia najbardziej wartościowej części ludności wpisała się także pacyfikacja środowisk związanych z podziemiem narodowym i niepodległościowym mająca miejsce pod koniec i po zakończeniu II wojny światowej. Tworzono w ten sposób nową historię, w której nie było miejsca na pamięć o ofiarach deportacji i zamordowanych przez komunistów żołnierzy Polski Podziemnej. Ich miejsce mieli zająć nowi pseudobohaterowie.

prof. PWSiIP dr hab. Krzysztof Sychowicz

cz
wt, 10 lutego 2015 08:53
Data ostatniej edycji: 2015-02-10 09:04:48

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0