sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Rockowa rewolucja w Łomży

Młode zespoły rockowe: łomżyńskie Nutbutter i Land Of Ooo oraz The Basement z Zambrowa zagrały w klubie PopArt w MDK-DŚT. Piątkowy koncert był dowodem na to, że po okresie pewnego zastoju lokalna scena rockowa znowu zaczyna tętnić życiem, a dobre występy tych grup w konkursie Łomża Blues- Rock Festiwal jesienią ubiegłego roku nie były dziełem przypadku.
– Wracamy do korzeni klasycznego rocka – mówi wokalista i gitarzysta Nutbutter Konrad Nadolny. – Taka muzyka kręci nas najbardziej, lubimy cięższe brzmienia, ale też nie zamierzamy się ograniczać tylko do jednego stylu!

Jako pierwszy na scenie zaprezentował się The Basement – grupa z Zambrowa istniejąca od września 2013 r., ale powiązana ze sceną łomżyńską dzięki obecności w składzie gitarzysty i klawiszowca Eryka Mroczko. Laureaci drugiej nagrody na Łomża Blues- Rock Festiwal zaprezentowali zarówno utwory autorskie, w tym zarejestrowany w studio Jacka Bochenko po konkursie „Her Story” oraz urozmaicony zestaw coverów Pidżamy Porno, Elektrycznych Gitar, Happysad, Republiki czy Ozzy’ego Osbourne’a. 
– Grało nam się bardzo dobrze! – ocenia Eryk Mroczko. – Była świetna publiczność, która wspomagała nas w wielu momentach, a to był dopiero nasz drugi klubowy koncert. Myślę, że każdy członek zespołu wnosi do niego coś innego. Inspirujemy się licznym gronem artystów i dlatego mamy taką szeroką gamę utworów, od Ciechowskiego do Osbourne’a.
Grupa planuje już kolejne nagrania, chcąc spróbować zaistnieć na scenie klubowej regionu oraz na festiwalach, a wokalistka Weronika Zach próbuje też swych sił w projekcie gitarzysty i producenta Jacka Bochenko, czego efektem jest utwór „Wendeta”. 
– To odrębny projekt który robię z Jackiem Bochenko – mówi Weronika Zach. – Już prawie go skończyliśmy, tak więc niedługo będzie można usłyszeć go na YouTube – to będzie nasz pierwszy singel, później zamierzmy nagrać więcej piosenek.
O nagraniach myślą też nieśmiało Nutbutter, składające się z uczniów szkół katolickich trio z rocznym stażem, jednak zanim do tego dojdzie grupa chce skompletować skład, bowiem z zespołu po festiwalu odeszli wokalista i gitarzysta. Zespół szuka więc wokalisty i klawiszowca, a póki co partiami wokalnymi dzielą się bracia Konrad i Szymon, gitarzysta i perkusista, wspomagani przez basistę Bartosza Boguskiego. Wygląda jednak na to, że zmniejszenie składu do formuły power trio wyszło zespołowi na zdrowie, bo w MDK-DŚT Nutbutter zaprezentowali efektowne połączenie hard rocka z bardziej nowoczesnym graniem, co podkreślił żywiołowy „Dimension” Wolfmother. W porównaniu z energetycznymi występami The Basement i Nutbutter trzeci zespół wieczoru, istniejący od sierpnia ubiegłego roku Land Of Ooo (wcześniej używający nazwy Chinchilla) nieco rozczarował, prezentując zdecydowanie zbyt długi zestaw monotonnych utworów, inspirowanych alternatywnym rockiem, gotykiem czy zimną falą. Skład grupy też uległ zmianie, odeszła bowiem wokalistka Diana Ejsmont, pojawił się zaś gitarzysta Artur Wądołowski, co mogło mieć wpływ na to, że był to zdecydowanie słabszy występ niż na Łomża Blues- Rock Festiwal.
– Nie widzę obecnie wśród łomżyńskich zespołów takich, które obecnie kontynuowałby tak niedawno popularną linię metalu czy death metalu – ocenia Bernard Karwowski z MDK-DŚT. – Nasza scena rockowa była wręcz zdominowana przez takie zespoły jak Memembris czy Unpunished, a teraz młodzi ludzie eksperymentują z brzmieniem czy elektroniką, czasami idą w klasyczne piosenki, grają hard rocka, muzykę alternatywną, pojawił się nawet cover zespołu Muse – fajnie, że nie ograniczają się tylko do jednej stylistyki!

Wojciech Chamryk 
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
nie, 08 lutego 2015 12:22
Data ostatniej edycji: 2015-02-08 12:26:58

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0