niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Piorunek poprowadzi PO do...

- Łomża nie rozwija się tak jak inne miasta. Trochę odstajemy – mówił Jacek Piorunek (49 lat), członek zarządu województwa podlaskiego, tuż po tym, gdy podczas zebrania członków łomżyńskich struktur Platformy Obywatelskiej z posłem Robertem Tyszkiewiczem, szefem PO w województwie, jednogłośnie nominowano go na kandydata na prezydenta Łomży.
- Ta dzisiejsza decyzja pokazuje, że Platforma Obywatelska w Łomży nie popiera prezydenta Czerniawskiego – mówił Tyszkiewicz odnosząc się do oświadczenia Sławomira Zgrzywy, byłego szefa PO w Łomży, który to wskazywał jako pierwszy z motywów swojego odejścia z partii.
Oficjalnie Piorunek rekomendację partii na kandydata na prezydenta Łomży ma otrzymać w poniedziałek podczas posiedzenia Rady Powiatu PO.

Andrzej Czechowski i Jacek Piorunek
Andrzej Czechowski i Jacek Piorunek
Cezary Kisiel, Robert Tyszkiewicz, Andrzej Czechowski i Jacek Piorunek
Cezary Kisiel, Robert Tyszkiewicz, Andrzej Czechowski i Jacek Piorunek
Robert Tyszkiewicz
Robert Tyszkiewicz

Spotkanie członków miejskich struktur PO odbyło się w czwartkowy wieczór w budynku administracji SM „Perspektywa”. Jak tłumaczył dziennikarzom poseł Robert Tyszkiewicz, zostało ono zwołane na jego prośbę po tym jak partia przeszła „spore turbulencje” po rezygnacji dotychczasowego przewodniczącego Sławomira Zgrzywy.
- Ja tę decyzję odbieram jako poważny błąd polityczny Zgrzywy – mówił Tyszkiewicz dodając, że spotkali się aby „przedyskutować sytuację”. - Dyskusja miała otwarty, szczery, pełen dobrych emocji charakter. Zakończyła się dobrą konkluzją – jednogłośnie członkowie PO podjęli decyzję.
Tą decyzją była nominacja Jacka Piorunka na kandydata partii na prezydenta Łomży. Nim odbyło się głosowanie Tyszkiewicz przedstawił wyniki sondażu jaki został zlecony przez centralę PO. 
- 400 respondentów zostało zbadanych przez profesjonalna firmę i te badania wskazują, że obecny prezydent (Mieczysław Czerniawski – dop. red.) i Jacek Piorunek mogą znaleźć się w drugiej turze wyborów – mówił Tyszkiewicz, dodając później, że Czerniawski miał poparcie ok. 25%, a Piorunek 21% badanych. 
Poddawany w tym samym badaniu, przypuszczalny kandydat PiS na prezydenta, Mariusz Chrzanowski, miał zdobyć tylko 19% głosów.

Piorunek: „do trzech razy sztuka”
- To są tylko sondaże, ale wierzę, że moja dotychczasowa kariera polityczna i doświadczenie pozwala mi ubiegać się o fotel prezydenta Łomży – mówił Jacek Piorunek przypominając, że był m.in. zastępcą dyrektora Urzędu Wojewódzkiego w Łomży, wicestarostą łomżyńskim, zastępcą wójta Wizny, a od siedmiu lat jest członkiem zarządu województwa podlaskiego.  - Trzeba aż tak bogatego doświadczenia aby tę funkcję sprawować. Tym wyzwaniom z którymi boryka się Łomża będę w stanie sprostać – dodawał podkreślając, że dziś Łomża nie rozwija się tak szybko jak inne miasta. Do największych bolączek miasta zaliczył także odpływ młodzieży i niezadowolenie przedsiębiorców ze współpracy z ratuszem.
Dla Jacka Piorunka będzie to już trzeci start w wyborach na prezydenta Łomży. O tę funkcję ubiegał się w 2002 i w 2010 roku. W tych jesiennych wyborach ma także ubiegać się, z pierwszego miejsca na liście PO w okręgu łomżyńskim, o wybór na radnego sejmiku województwa podlaskiego.

PO się nie rozpadło
Działacze PO zapewniają, że po odejściu z partii dotychczasowego przewodniczącego Sławomira Zgrzywy i radnego Zbigniewa Prosińskiego struktury partii się nie rozpadają.
- Tylko oni odeszli – zapewniał Andrzej Czechowski, kierujący dziś łomżyńską PO. - Mamy stu członków. Odejście tych dwóch osób nie ma żadnego znaczenia – dodawał.

cz
cz, 04 września 2014 20:48
Data ostatniej edycji: 2014-09-05 08:23:10

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0