sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Kamienne schodki będą piękne... jak nigdy dotąd

- Kamienne schodki były bardzo istotne w XIX wieku w układzie komunikacyjnym i w życiu mieszkańców Łomży, która kończyła się na ul. Polowej i była o wiele mniejsza niż obecnie – opowiada wartko Sławomir Zgrzywa (lat 52), starszy inspektor z łomżyńskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Białymstoku. - Ogromnie się cieszę, sam i z wieloma łomżyniakami, że kamienne schodki doczekają się wreszcie solidnego remontu, który obejmie cały odcinek od ul. Radzieckiej aż do ul. Rybaki. Mało kto dziś pamięta, że malownicze kamienne schodki zostały zbudowane w 1900 r. z funduszy miejskich Łomży.

Archeolog Małgorzata Kuklińska i Sławomir Zgrzywa
Archeolog Małgorzata Kuklińska i Sławomir Zgrzywa

Lubiany i użyteczny szlak kamiennych schodków leży wzdłuż „dwupoziomowej” ul. Krzywe Koło. - To charakterystyczne, kamienne zejście z wysokiej i stromej skarpy początkowo było naturalnym przejściem, którędy ludziom było najłatwiej i najszybciej dotrzeć ze Starego Rynku i starówki do dolnej części Krzywego Koła oraz pierwotnej ulicy Żydowskiej i ulicy Rybaki – kontynuuje Sławomir Zgrzywa. - Ścieżka mogła być wysypana piaskiem czy żwirem. Kamienne bloki, tworzące różnobarwną mozaikę pojawiły się z początkiem XX w. Może przed zbudowaniem przez miasto kamiennych schodków były one drewniane...?

Przebudowa to  nie tylko zmiany kosmetyczne
Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej  przebudowę kamiennych schodków rozpoczęli w minioną środę. Wejście na nie od górnej strony Krzywego Koła zostało zagrodzone. Nie można również korzystać z zejścia z ul. Woziwodzkiej.  Aby spacerem dotrzeć do bulwaru nad Narwią, można przejść z centrum miasta ul. Kapucyńską lub ul. Zieloną.
Mimo że w górnej części stanęła bariera z zakazem wstępu, przechodnie i rowerzyści korzystają z wygodnego skrótu, póki robotnicy MPGKiM nie zaczęli na dobre rozbierać nawierzchni. Sławomir Zgrzywa podkreśla, że przebudowa nie ograniczy się do zmian kosmetycznych. Przede wszystkim, zostanie zbudowana kanalizacja deszczowa i ukryta linia oświetleniowa. Starszy inspektor konserwacji zabytków zapowiada, że brzydkie, żółte balustrady z pogiętych rur będą zlikwidowane. Na ich miejscu pojawią się bardziej stylowe balustrady i stylizowane lampy. Kiedy ogląda plac przebudowy ze st. inspektor Małgorzatą Kuklińską, zwraca uwagę, że powinny zniknąć wszędobylskie i koślawe słupy elektryczne  oraz wiszące w powietrzu kable, psujące widok na rozległą Dolinę Narwi. - Zależało nam, aby po ułożeniu sieci i remoncie zejścia skarpą zachowana była kamienna nawierzchnia, zarówno samych schodków, jak i bruku na szczycie i na dole, przy zejściu do ul. Rybaki. 

Malownicze kamienie i bruk powrócą na skarpę
Na odrestaurowanie czeka ul. Krzywe Koło od tzw. Bramy Napoleona do Hotelu Gromada. - Brama Napoleona to, według ustnej tradycji w Łomży, miejsce, gdzie miał zatrzymać się cesarz Francji Napoleon Bonaparte podczas ucieczki przed armią rosyjską spod Moskwy w 1812 r. - objaśnia Sławomir Zgrzywa. - To zaniedbany latami kolejny zabytek... Chociaż brama jest niewpisana do rejestru, to jest częścią pierwotnego ciągu komunikacyjnego w ramach układu urbanistycznego, objętego ochroną konserwatorską. Należy się jej remont.
Konserwator dodaje, że zejście tą drogą z budowanego dopiero miasta nad Narew mogło istnieć nawet w XV w. Dlatego w najstarszej części Łomży, która otrzymała prawa miejskie w roku 1418 od księcia Janusza I Mazowieckiego, za przebudową kamiennych schodków pojawi się nadzór archeologiczny. - To był nasz warunek, żeby MPGKiM mogło rozpocząć pracę, gdyż spodziewamy się odkryć pozostałości materialne z dawnych epok – precyzuje konserwator. - Prace  remontowe zakończą się do końca października i będą kosztowały ok. miliona złotych. Remont schodków sprawi, że łomżyniacy i przyjezdni docenią walory krajobrazowe i piękną panoramę Doliny Narwi, skąd każdy robi sobie pamiątkowe zdjęcia.
Kierujący przebudową dyrektor MPGKiM Arkadiusz Kułaga uspokaja, że kocie łby i schody nie trafią na wysypisko, tylko do bazy MPGKiM, gdzie są przygotowywane do zakończenia budowy kanalizacji i wodociągu przez MPWiK. - Jezdnia na górze i dole będzie brukowana tymi kamieniami – uściśla. - A chodniki ułożymy z płyt granitowych 50 na 50 cm i z kostki.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
wt, 12 sierpnia 2014 08:24
Data ostatniej edycji: 2014-08-12 08:30:31

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0