sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Hala czeka na strażników

Strażnicy miejscy z Łomży mieli zająć najbardziej reprezentacyjna część nowej hali targowej przy ulic Sikorskiego. To właśnie przed wejściami do pomieszczeń zaplanowanych dla nich odbywały się kwietniowe uroczystości przecięcia wstęgi i oficjalnego otwarcia hali. I choć od tego wydarzenia minęło już ponad trzy miesiące, w dalszym ciągu te pomieszczenia są puste. Nie ma ani strażników, ani nawet mebli w środku. Dziś chyba nikt nie wie nawet kiedy strażnicy mogliby się tu wprowadzać
- Liczę, że do końca sierpnia ta kwestia się wyjaśni już ostatecznie – mówi Bogdan Rutkowski, komendant Straży Miejskiej w Łomży.

Podczas miejskiej uroczystości otwarcia hali targowej przy ul. Sikorskiego
Podczas miejskiej uroczystości otwarcia hali targowej przy ul. Sikorskiego

Budowę hali targowej przy dworcu PKS rozpoczęto na początku ubiegłego roku. Od początku władze Łomży zapowiadały, że obok kupców miejsce w niej zająć mają też strażnicy miejscy. Inwestycja miała być szybko zakończona - jeszcze w październiku 2013 roku, aby do końca ubiegłego roku zasiedlić halę. Szybko jednak pojawiły się problemy z wykonawcami, a w efekcie poślizg na inwestycji wyniósł prawie pół roku. Prace budowlane zakończono w połowie lutego, ale  pozwolenie na użytkowanie budynek otrzymał ostatniego dnia marca 2014 roku. Kilka dni później do budynku mogli zacząć się wprowadzać kupcy, a pod koniec kwietnia ratusz zorganizował uroczystość oficjalnego jej otwarcia z udziałem oficjeli: z prezydentem, biskupem, wicewojewodą, komendantami policji i straży na czele. Wstęgę rozciągnięto przed głównym wejściem do budynku od strony ul. Sikorskiego. Tędy do części targowej hali wejść nie można, a pomieszczenia znajdujące się miejscowymi vipami przecinającymi wstęgę zarezerwowane były, i chyba w dalszym ciągu są, dla Straży Miejskiej. Trzy i pół miesiąca po uroczystości pomieszczenia te są jednak tak samo puste jak wówczas. Okazuje się także, że tyle samo co wtedy wiadomo też o tym kiedy zostaną zasiedlone – zupełnie nic. Bogdan Rutkowski, komendant Straży Miejskiej w Łomży pytany o datę przeprowadzki przyznaje, że jej nie zna. 
- Liczę, że do końca sierpnia ta kwestia się wyjaśni już ostatecznie – mówi, zaznaczając, że gdy planowano budowę nowej hali targowej mówiono o szybkim zamknięciu starej hali na Starym Rynku, gdzie na piętrze mieszczą się pokoje zajmowane obecnie przez miejskich strażników. 
Także administrujący nową halą targową o terminie przeprowadzki strażników miejskich nic nie wie. 
- Te pomieszczenia są puste, bo są zarezerwowane dla Straży Miejskiej – mówi Marek Olbryś, zastępca dyrektora MPGKiM zaznaczając, że kalkulacje jakie były robione przy ustaleniu cennika w nowej hali zakładały, że i one będą użytkowane. 
Dodajmy, że MPGKiM administruje zarówno nową jak i starą halą targową. Zatem przeprowadzka strażników poprawiając wynik ekonomiczny nowej hali znacząco powiększyłaby straty starej.

161121091207.gif
cz
pon, 11 sierpnia 2014 08:36

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0