czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Świąteczny kiermasz w Drzewnej

– Nawiązujemy do polskich tradycji historycznych i artystycznych, które są przebogate – podkreśla Mariusz Białobrzewski, nauczyciel Zespołu Szkół Drzewnych i Gimnazjalnych w Łomży. – Mamy z czego wybierać, co kultywować, a takie kiermasze są ciekawą alternatywą dla tych, którzy szukają niebanalnych prezentów czy świątecznych ozdób!
W sobotnim kiermaszu wzięło udział 39 wystawców, w tym wielu artystów amatorów i twórców ludowych z Łomży i jej okolic oraz z Ostrołęki, Białegostoku i Warszawy. Wybór był więc ogromny, a zainteresowanie kupujących przeszło oczekiwania organizatorów.

W  sobotę w Drzewnej można było kupić praktycznie wszystko, jednak z jednym zastrzeżeniem: była to przede wszystkim ręczna, zwykle artystyczna robota. Dlatego kiermasz przyciągnął licznych kupujących, którzy już teraz myślą o oryginalnych prezentach na Mikołajki czy pod choinkę, lub też chcą ozdobić ją czymś niepowtarzalnym. Dlatego oblegano stoiska z różnego rodzaju ozdobami, stroikami i bombkami, przyciągającymi wzrok niebanalnym wzornictwem oraz efektowną kolorystyką. 
– Niedawno wróciliśmy do Łomży po 12 latach – mówi pan Wiesław , były uczeń Drzewnej. – I kiedy dowiedzieliśmy się o kiermaszu mówię do żony: chodź, pojedziemy zobaczyć, jak wygląda nasza stara szkoła. I fajnie, że jest coś takiego – powinno być więcej takich imprez, gdzie można kupić bardzo ładne, świąteczne rzeczy!
Oprócz typowo świątecznego asortymentu nie brakowało też różności idealnie nadających się na prezent. Dlatego panie, począwszy już od kilku i kilkunastoletnich dziewczynek, z błyskiem w oku oceniały, przymierzały i co najważniejsze, chętnie też kupowały, różnego rodzaju ozdobne drobiazgi, biżuterię, wyroby z filcu, w tym szale czy rękawiczki. Było też rękodzieło związane z regionem, jak wycinanki czy rzeźby, a także lokalne przysmaki: pierniczki i sękacze. Obok wystawców zawodowych na kiermaszu zaprezentowała się też młodzież z łomżyńskich szkół i burs, w tym z Bursy Szkolnej nr 3 oraz przedstawiciele gospodarzy. Na ich stoisku królowały różnego rodzaju stroiki i ozdoby świąteczne, a część z nich powstawała bezpośrednio na miejscu. 
– To wszystko robiliśmy własnoręcznie! – podkreśla Bartek z klasy II Technikum Technologii Drewna. – Chcemy stworzyć możliwość wyboru tym, którzy szukają czegoś oryginalnego, wykonanego przez młodzież. W dodatku proekologicznie, bo na przykład wypalanki powstają z kawałków płyt, które są już niepotrzebne.
– Można się pobawić, a przy okazji łączymy przyjemne z pożytecznym, bo pieniądze które zbierzemy pójdą na szkołę! – dodaje jego rówieśnik Daniel z Technikum Ochrony Środowiska. 
– Jesteśmy szkołą techniczną, więc nasi uczniowie mają możliwość takich działań – podsumowuje Mariusz Białobrzewski. – Poza tym to ogromna satysfakcja, kiedy coś wykona się samemu, a nie pójdzie do sklepu i kupi rzecz wyprodukowaną przez maszynę, jakich powstają miliony. Chodzi nam też o zaszczepienie idei przedsiębiorczości w młodych ludziach, by wiedzieli, że własną pracą też mogą dołożyć symboliczną cegiełkę do różnych działań szkoły. 

Wojciech Chamryk

cz
pon, 02 grudnia 2013 08:16
Data ostatniej edycji: 2013-12-02 08:19:44

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0