czwartek, 17 sierpnia 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Czarna sobota

Cztery osoby zginęły w sobotę w okolicach Łomży. Tragicznych ciąg wypadków rozpoczął się od utonięcia w zalewie w Stawiskach. Później na 61. w okolicach Kobylina osobowy ford eskort zderzył się czołowo z Tirem, a w efekcie kierowca forda zginął na miejscu. Kolejny tragiczny wypadek wydarzył się przed wieczorem w okolicach Podgórza. Skoda uderzyła w przydrożne drzewo. Dwie osoby zginęły na miejscu, kolejne trzy w stanie ciężkim przewieziono do szpitala.
Jakby tego było mało w nocy z piątku na sobotę w Nowogrodzie wybuchł duży pożar, a po południu w okolicach Śniadowa przeszła potężna burza, która łamała gałęzie, wyrywała drzewa i niszczyła budynki. Strażacy łomżyńscy podają, że w sumie mieli blisko 30 interwencji.

Burza nad mostem Hubala
Burza nad mostem Hubala

Do tragicznego zdarzenia nad zalewem w Stawiskach doszło w południe. Dwóch mężczyzn wskoczyło do wody by się ochłodzić. Jeden z nich 23-latek już nie wypłynął. O kilku godzinach jego ciało z wody wyciągnęli płetwonurkowie.

Około godz. 14.20 doszło do wypadku na drodze krajowej nr 61. W okolicach Kobylina na odcinku Łomża – Stawiski osobowy ford eskort zderzył się czołowo z ciężarówką. Kierowca forda zginął na miejscu. Jak relacjonują świadkowie, ford (na kolneńskich numerach rejestracyjnych) jadąc w kierunku Stawisk wyprzedzał rząd samochodów i nie zdążył się schować przed jadącą w przeciwna stronę ciężarówką.

Następny wypadek drogowy wydarzył się na drodze nr 63 – Łomża – Zambrów. W okolicach Podgórza osobowa skoda, która podróżowało pięć osób uderzyła w przydrożne drzewo. Na miejscu zginęły dwie osoby, a trzy kolejne w ciężkim stanie przewieziono do szpitala.

Po burzy
Najwięcej pracy w sobotę strażacy mieli z usuwaniem skutków burzy jaka około godz. 14. przeszła nad gminą Śniadowo. Silny wiatr łamał gałęzie drzew, a czasami i cale drzewa. Łącznie zanotowano aż 16 takich zdarzeń. Najwięcej szkód nawałnica poczyniła we wsi Żebry Kolonia. Tu zawalił się szczyt i około 1/3 stropu w budynku gospodarczym. Jak informuje dyżurny PSP w Łomży spadające elementy budynku przygniotły krowę i raniły znajdujące się wewnątrz budynku cielaki.

cz
nie, 25 lipca 2010 00:03
Data ostatniej edycji: 2010-07-25 00:10:46

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0