Odpowie za rozpylenie gazu w szkole
Nawet do trzech lat więzienia grozi 18-letniej uczennicy Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących Nr 4 w Łomży, która dla żartu rozpyliła na szkolnym korytarzu gaz obezwładniający. Prokuratura postawiła jej w poniedziałek zarzut narażenia innych osób na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Jak poinformowano w Prokuraturze Rejonowej w Łomży, 18-latka przyznała się do głupiego żartu. Mówiła, że gaz obezwładniający (taki, jaki ma na wyposażeniu policja) wzięła od siostry, ta zaś miała go podobno od swego chłopaka. Policja wyjaśnia, skąd chłopak miał taki gaz.
Dziewczyna najpierw użyła gazu na podwórku, potem - podobno namówiona przez koleżankę - rozpyliła go też na korytarzu, w budynku. Nie wiadomo jakie konsekwencje za ten czyn czekają ją w szkole.
