O promowaniu turystyki na platformach społecznościowych
Prawie każdy nastolatek ma telefon komórkowy z dostępem do Internetu, tak jak około 80 uczennic i uczniów z „Ekonomika”, którzy uczestniczyli w warsztatach edukacyjnych. Mieli okazję poznać od praktyków sposoby wykorzystania technologii cyfrowych, aby dotrzeć z informacją do klientów gospodarstw agroturystycznych, hoteli, firm z atrakcjami dla rodzin z dziećmi, par, samotników. Bo kluczowym dla branży turystycznej stało się pytanie: „kim jest mój klient?, żeby ofertą zaciekawić w mnogości propozycji właściwe osoby – żeby na wakacje w ustronnej ciszy nie przyjechała dzicz.
Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi zaproponował w Hali Kultury warsztaty edukacyjne dla młodzieży z klas o specjalności technik organizacji turystyki. 4-ipółgodzinne spotkanie miało różnorodny charakter. Zajęcia o możliwościach wykorzystania sztucznej inteligencji i technologii cyfrowych w nowoczesnej turystyce poprowadził Wojciech Biendzio. Po przerwie Paweł Sędziak z Agencji Social Place w Białymstoku zabrał młodych z Łomży w podróż intelektualną po rozległych obszarach Internetu. Z badania sondażowego, wykonanego za pośrednictwem komórek na miejscu, okazało się, że uczestnicy przebywają w rzeczywistości wirtualnej i mediach społecznościowych codziennie od około 3 godzin do 5 godzin. Ankietowana grupa korzystała najczęściej i najliczniej z tiktoka, instagrama, a o wiele mniej i rzadziej z facebooka i youtub'ea. Pozwala to wysnuć wniosek, że przed lekcjami, po lekcjach i wieczorem młodzież zazwyczaj dla rozrywki szybko scrollowała – przewijała krótkie filmiki i rolki, trwające od zaledwie 15 sekund do pół minuty lub minuty. Tempo błyskawicznej zmiany zainteresowania odbiorcy i przerzucania się z tematu na temat bez dłuższego namysłu, analizy, refleksji prowadziło do konstatacji, że wiodące media służą zabawie, a nie nauce.
Jeśli tak, to mogą być też użyteczne dla chcących promować się skuteczniej w Sieci. Przykładem są bracia bliźniacy: Hubert i Sebastian Kuc, którzy na tiktoku mają 22 miliony obserwatorów – gdyby influencerzy zareklamowali Łomżę i agroturystykę Doliny Narwi, a nie pogonie po schodach, tłumy mogłyby zacząć odwiedzać północno-wschodnie Mazowsze. Jednak mechanizm promocji jest inny, więc warto przemyśleć, jak zainteresować część z kilkunastu milionów użytkowników tiktoka z RP.
Wakacje w ciszy czy dla rodzin z dziećmi?
Paweł Sędziak na licznych przykładach z profili gospodarstw i firm agroturystycznych w Internecie tłumaczył przyszłym technikom organizacji turystyki, że dla uzyskania efektu i dobrej marki należy świadomie zamykać się na odbiorców, których się nie chce, a otwierać na tych, którzy akurat „tego czegoś” szukają. Elokwentny, inteligentny, dowcipny prelegent kolejne tezy, których było mnóstwo, ilustrował w barwny sposób sytuacjami z życia, przez co miał co dobry kontakt z nastolatkami. Na przykład, agroturystyka nie potrzebuje codziennie 10 tysięcy osób, obserwujących profil, tylko tylu, aby codziennie mieć miejsca zapełnione. Nie należy tworzyć „wszystkiego dla wszystkich”, bo taki profil nie przyniesie sukcesu marketingowego w realu. Internet preferuje obraz, a nie opis tekstowy, więc należy przemyśleć, z jakim przekazem chce się trafić do odbiorcy i potencjalnego klienta. Jeśli influencer / przedsiębiorca chce promować wczasy u siebie przez cały rok w ciszy, to nie powinien zapraszać rodzin z dziećmi ani z psami. I odwrotnie, można nastawić się na pełen przygód relaks ze zwierzętami, także kotami, albowiem skuteczne jest szukanie niszy w niszy. Co jednych odstręcza, innych pociąga, i to jest właśnie zadanie dla influencera, aby określił motywacje klienta i je spełnił.
Na czym polega mocny „hak” w Internecie
Prelegent radził młodym, że influencer codziennie musi coś nagrać i regularnie filmiki publikować, bo bez wytrwałości nigdy nie zdobędzie popularności. Są 3 filary / szanse skuteczniejszej promocji: prawdziwe życie obiektu (ukazane niesztampowo, oryginalnie, internauci cenią autentyzm); okolice (nie tylko widok chaty i pokoi gościnnych); oferta (co po przyjeździe turyści mogą robić i zobaczyć ciekawego; kto szukał spokoju i medytacji, będzie rozczarowany ogniskami i śpiewem przy gitarze do białego rana - trzeba dbać o solidność i powagę oferty, bo w Internecie złe opinie się rozchodzą).
Młodzież ćwiczyła sposoby, jak umieścić haka w rolce na pierwsze 2 / 3 sekundy uwagi internauty (np. „Zerwałam z chłopakiem”, „Zostawiła mnie dziewczyna”, „Zmarła nasza wychowawczyni”), gdyż od tego zależy, czy widz zobaczy narrację i wezwanie do działania / podjęcia akcji na koniec. W rolkach i Internecie ważne są twarze, bo aktywizują mózg (do oceny, porównania, ale - niestety - i wyśmiania); wzbudzają zainteresowanie i zaufanie, budują wiarygodność lub inne skrajne emocje. „Wesele i pogrzeb” - podawał w skondensowanej formie Paweł Sędziak. - To maraton, a nie sprint.
Odznaka za Zasługi dla Turystyki dla ŁPKDN
W rolkach i stronach internetowych ważne są tak dobrane ujęcia i zdjęcia, aby angażowały zmysły: smaku, zapachu, dotyku, dźwięku, nie tylko obrazu. Warsztaty służyły temu, aby pomóc młodzieży zastanowić się, jaki jest jej potencjał, jaką ma pasję, co chce osiągnąć. Prelegent celowo przytaczał przykłady osób, które z profesji uczyniły skarb, np. kobiety, piekącej najlepszy chleb na zakwasie w Polsce i „cudotwórców” z ziołowego zakątka. W województwie podlaskim atutami są kajaki, krowy na pastwisku, kury na podwórku, drewniane cerkwie i domy z kolorowymi oknami, oceany zieleni, galaktyki ciszy et cetera. - W Polsce mamy drogi, hotele, infrastrukturę, toteż ważnym wyzwaniem w perspektywie 2035 r. jest edukacja branżowa, aby miał kto obsługiwać ruch turystyczny – mówi dyrektor ŁPKDN Mariusz Sachmaciński. Warsztaty i prelekcje zorganizowano z okazji Światowego Dnia Turystyki. Wcześniej podczas uroczystości ogólnopolskiej w Augustowie dyrektor odebrał dla Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi Odznakę Honorową za Zasługi dla Turystyki z upoważnienia ministra od podsekretarza Ireneusza Rasia. W Łomży gościła też na Dniach Turystyki kierownik Bożena Pogorzelska z gł. specjalistą Izabelą Konończuk z Urzędu Marszałkowskiego. - Do promocji i funkcjonowania branży turystycznej nie wystarczy sama technologia – podsumowuje główny specjalista ds. turystyki Elżbieta Baczewska z Parku Doliny Narwi. - Dlatego zaprosiliśmy Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Konarzycach, aby przygotowały tradycyjne potrawy z regionu.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Słoneczna wiosna w lasach i dolinie Narwi -
Piękny, radosny i twórczy Rok Adama Chętnika -
Perła Ziemi Łomżyńskiej -
Atrakcje na wakacje w okolicach Łomży -
Jubileusz 90 lat Skansenu Kurpiowskiego w Nowogrodzie -
Kurpie na szlaku turystycznym z Warszawy do Łomży -
Lokalna Organizacja Turystyczna ma sprawozdanie -
Ciekawe ścieżki przyrodnicze w Parku Doliny Narwi -
Sześć milionów złotych dla Parku Doliny Narwi

