Przejdź do treści Przejdź do menu
niedziela, 11 października 2026 napisz DONOS@

Dzieci jadły kotlety z soczewicy i gulasz warzywny

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne

- Polskie dzieci znowu będą się pasły, gdy dziecko w szkole powinno uczyć się zasad zdrowego żywienia... – zmartwiła się 10 lat temu na konferencji w Łomży profesor dr hab. nauk med. Maria Górska, kierownik Kliniki Endokrynologii, Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Po dekadzie prof. Górska może swobodnie odetchnąć: wprowadzona z początkiem roku do stołówek szkolnych „dieta planetarna” (rozporządzenie ministerstwa zdrowia) – jak opowiadają Panie: Intendent i Dyrektor w SP nr 1 i SP nr 9 – wielkiej rewolucji nie wywołała. W sprawie zdrowej diety wcześniej wielokrotnie głos zabierał doktor nauk med. Henryk Perkowski.

Kierując przez 14 lat Kliniką Endokrynologii, Diabetologii i Chorób Wewnętrznych UMB, profesor M. Górska dekadę temu ostrzegła przed zachorowaniami na cukrzycę, której główną przyczyną jest otyłość. Złe nawyki żywieniowe to: nadmiar mięsa, cukru, słodyczy, chipsów, kolorowych napojów – to ryzyko zapadnięcia na choroby, które prowadzą do raka, zaburzenia metabolizmu, otyłości. To, co kiedyś wydawało się w Polsce przywarą Amerykanek i Amerykanów, jedzących hamburgery bez opamiętania i pijących brunatną ciecz z reklamy, prowadzi do otłuszczenia ociężałych ciał kolosów (i wątroby), a później do chorób serca, układu naczyniowego, stawów, nowotworów... I pożegnania.

Część dzieci była zachwycona, część nie tknęła potraw

W opinii praktyków, pracujących w szkolnych kuchniach, stołówkach i pokojach nauczycielskich, z perspektywy dwóch dużych szkół podstawowych w Łomży: SP nr 1 oraz SP nr 9, na razie dużo jest hałasu o nic. - Nasza kuchnia pracuje z reguły na świeżych produktach. W zapasie mamy produkty z mrożonki, na wypadek, gdyby zawiodła bieżąca dostawa – opowiada o realiach żywienia dyrektor SP nr 9 w Łomży Aneta Olszak. Z obiadów korzysta w „Dziewiątce”: 74 na 75 dzieci z oddziałów przedszkolnych; 226 na 373 z klas 1 – 3; 117 na 512 z klas 4 – 8 oraz 23 na 100 nauczycieli, w tym dyrektor. Określenie „dieta planetarna” nawiązuje do raportu z 2019 r., gdzie naukowcy określili, co ludzie powinni jeść, aby chronić planetę przed nadmiarem produkcji zwierzęcej i zdrowo przeżyć w dobie eksplozji demograficznej – obecnie jest ponad 8 miliardów, a za 10 lat może być 9 mld ludzi.

Zalecenia lekarskie i dietetyczne często nie idą w parze z przyzwyczajeniami żywieniowymi ludzi w różnych krajach, bo nawyki zależą np. od strefy geograficznej, tradycji kulinarnych, możliwości finansowych ludności. Wyraźne nowum tegoroczne dla szkolnych intendentek i kucharek to „dzień roślin strączkowych”, gdzie całkiem trzeba obyć się bez mięsa i produktów odzwierzęcych. W SP 9 była to środa: zupa z brokułów i kotlet z soczewicy i startej marchwi, ziemniaki, surówka z kapusty czerwonej i jabłek. Część dzieci była zachwycona, bo w domu też jedzą potrawy bezmięsne; część spróbowała po raz pierwszy i się przekonała do nowego smaku; część po spróbowaniu nie chciała więcej jeść; część od razu prosiła, żeby im kotleta bez mięsa nie kłaść obok ziemniaków i surówki. W piątek był dzień z zupą kluskową (zacierkową), rybą, ziemniakami, surówką (marchew, jabłko, por, ogórek z jogurtem greckim). Przez 2 tygodnie rodzice nie zgłaszali protestów - spotkanie Rady Rodziców pod przewodnictwem Moniki Chrostowskiej – Korwek zaplanowano po 22. września br. 

„Mnie kotlecik z soczewicy bardzo smakował”

Nad szkolnym jadłospisem w SP 9 czuwa od prawie 20 lat intendent Danuta Wyrwas, zajmująca się nadzorem pracy 6 kucharek, zaopatrzeniem, magazynem żywności. Dotychczas w „Dziewiątce” nie serwowano nigdy kotletów z soczewicy, dlatego fakt, że drugie danie zjadła ponad połowa uczniów to dobry prognostyk na przyszłość. - Mnie kotlecik bardzo smakował, chociaż wcześniej nie znałam tego dania – dzieli się wrażeniami Aneta Olszak. Piszemy o potrawie z soczewicy, a składników jest więcej, np.: kasza jaglana, marchew, cebula, płatki owsiane, bułka tarta, natka pietruszki, przyprawy (majeranek, papryka słodka, oregano, bazylia). W SP 9 dotąd (na 5 dni tygodnia nauki) podawano 3 razy potrawę z mięsem, raz rybę, raz był dzień bezmięsny, np. pierogi leniwe, babka ziemniaczana.  Zdaniem praktyków, inicjatywa ministerialna może przynieść pozytywny skutek, gdyż dzieci mają okazję poznawać nowe smaki, nieznane z domu, a w grupie chętniej próbują, co smakuje koleżance lub koledze. W ubiegłym roku dekadówka (2 x 5 dni) oznaczała 3 / 4 dni z kotletem mięsnym. Gdy Danuta Wyrwas zaczęła żywić dzieci i młodzież przed 20 laty, z obiadu w SP 9 korzystało zaledwie około 200 pociech – teraz to liczba ponad 2-krotnie większa, co świadczy o kunszcie Pań kucharek. Hity stołówki to: zapiekanka włoska (makaron, ser, mięso mielone), kotlety: z kurczaka i schabowy. Na obiad czasu jest niewiele: dwie długie przerwy po 20 minut. Cena jak rok temu: tylko 5 zł 50 gr. 

Nauczyciele i rodzice pomogą stworzyć zdrowe nawyki

W obu Szkołach funkcjonują do „smażenia” piece konwekcyjno-parowe, co oznacza, że tradycyjne patelnie z pryskającym tłuszczem to przeżytek. Panie dyrektor zapewniają, że u nich w kuchniach patelni się nie używa. W SP nr 1 w środę była zupa jarzynowa na wywarze warzywnym, a na drugie gulasz warzywny: cukinia, soczewica, papryka, ryż. - Gulasz bezmięsny cieszył się powodzeniem, a niektóre dzieci przychodziły po dokładkę – opowiada dyrektor Krystyna Kamińska z SP nr 1, gdzie intendentem jest Anna Niksa. Jeszcze w sierpniu obie rozmawiały na temat dostosowania jadłospisu w SP nr 1 do wymagań rozporządzenia ministra zdrowia z połowy lutego 2026. - Wbrew pozorom, nasze menu nie uległo tak wielkiej zmianie, bo w dekadówce już wcześniej mieliśmy założenie, że w ciągu dwóch tygodni żadna potrawa się nie powtarza – wyjaśnia szczegóły dyrektor SP 1. Trzeba było doprecyzować, że w tygodniu powinna być 2 razy zupa na wywarze warzywnym, bo ryba i tak była raz w tygodniu, podawana w różnej postaci. Hitem okazał się w ubiegłym tygodniu makaron z twarogiem i truskawkami, co mali konsumenci nazwali „najsmaczniejszą potrawą w życiu”. Pierogi z nadzieniem bezmięsnym w „Jedynce” też nie wymagały podpowiedzi ze szczytów władzy. Tylko zalecenie o obowiązującym dniu całkowicie roślinnym stanowiło nowum, ale gulasz warzywny ten próg wymagań pokonał. W piątek, 11. września, 6 Pań kucharek proponowało: zupę fasolową, rybę, ziemniaki, surówkę z czerwonej kapusty. Obiad, który można zjeść na 3 przerwach po: 20, 15 i 15 minut, kosztuje 6 zł. W roku 2026 / 2027 korzysta z posiłków: 73 dzieci „Zerówki” na 75 (rok temu 74); 328 z klas 1 – 3 (336); 302 z klas 4 – 8 (296). „Jedynka” ma obecnie 1 088 uczennic i uczniów, czyli – tak jak w SP 9 – ponad połowa korzysta z obiadu. - Żywienie w Szkole jest dobrowolne, a w domu to obowiązek rodziców – przypomina dyrektor Krystyna Kamińska. Praktyków oświaty dziwi czasem to, że rodzice nie wystąpią o przysługujące dofinansowanie z CUS dla dobra ich dziecka, bo w Szkole otrzyma pełnowartościową zupę, drugie danie, kompot z owoców, czego może nie mieć w rodzinnym domu... - Inicjatywa ministerstwa to dobry krok w stronę edukacji dzieci i dorosłych dla zdrowia, bo prawidłowe odżywianie ma wpływ na funkcjonowanie człowieka w każdym wieku, nie tylko w naszej Szkole – komentuje dyrektor SP nr 1, gdzie spotkanie z Radą Rodziców odbędzie się pod koniec września. - My, nauczyciele, wspólnie z rodzicami pomożemy stworzyć zdrowe nawyki.

Doktor Henryk Perkowski radzi domownikom

Specjalista nefrolog i gastrolog przypomina, że w codziennej diecie ważna jest różnorodność, aby spożywać rozmaite pokarmy, unikać jasnego pieczywa, bułek, drożdżówek, słodyczy, cukru i soli, nadmiaru mięsa, zwłaszcza wołowego. Dr Henryk Perkowski powtarza: - Ruch to jest lek. Dzieci za dużo czasu spędzają przy komputerze i smartfonie. Niebezpiecznie tyją, a to ma konsekwencje: cukrzyca, nadciśnienie, otyłość. Dzieci i nastolatki powinny co najmniej przez godzinę dziennie być aktywne fizycznie. Jeśli same nie mają na to pomysłu, to powinni motywować do ruchu rodzice, dziadkowie, chrzestni, dający dobry przykład. Może to być spacer, bieganie, wyjście na sanki i lodowisko, jazda rowerem, wspólne pływanie na basenie. 

Poniżej podajemy linki do publikacji Portalu 4lomza.pl, przybliżających powyższą problematykę.

Mirosław R. Derewońko

tel. red.  696 145 146 

260815121238.gif

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę