Z Berlina do Estonii przez Łomżę. Policjanci odnaleźli zaginionego 16-latka
Łomżyńscy policjanci odnaleźli 16-letniego mieszkańca Niemiec, którego zaginięcie zgłosili rodzice. Nastolatek bez ich zgody wyruszył ze swoją 20-letnią dziewczyną do Estonii. Podróż zakończyła się podczas postoju autobusu w Łomży.
W nocy z piątku na sobotę, z 31 lipca na 1 sierpnia, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Łomży otrzymał informację od Polsko-Niemieckiego Centrum Współpracy Służb w Słubicach. Wynikało z niej, że przez Łomżę może przejeżdżać poszukiwany w Niemczech nastolatek. Autobus, którym podróżował wraz z dziewczyną, miał zatrzymać się w mieście.
Na miejsce został skierowany patrol. Policjanci zastali tam 16-latka i jego 20-letnią partnerkę. Chłopak został przewieziony do komendy. Dziewczyna również zrezygnowała z dalszej podróży i postanowiła zaczekać razem z nim na przyjazd jego rodziców.
Jak ustalili funkcjonariusze, nastolatek wbrew woli rodziców wyjechał z Berlina, aby odwiedzić babcię swojej dziewczyny mieszkającą w Estonii. Nie odbierał telefonów od bliskich, natomiast 20-latka podczas rozmów z nimi miała zapewniać, że chłopaka nie ma razem z nią.
Rodzice przyjechali po syna z Berlina i odebrali go z łomżyńskiej komendy. Zobowiązali się również odwieźć do Niemiec jego 20-letnią towarzyszkę podróży.
