Przejdź do treści Przejdź do menu
sobota, 15 sierpnia 2026 napisz DONOS@

Tomasz Suchodoła mistrzem Łomży w wędkarstwie spławikowym

Tomasz Suchodoła z największym okazem złowionym podczas zawodów
Tomasz Suchodoła z największym okazem złowionym podczas zawodów

Ponad osiem kilogramów ryb złowił Tomasz Suchodoła podczas Mistrzostw Łomży w Wędkarstwie Spławikowym. Doświadczony zawodnik wyraźnie wyprzedził rywali, a największym okazem wyciągniętym z Narwi był leszcz ważący około półtora kilograma. Po zważeniu wszystkie ryby wróciły do wody.

Zawody wędkarskie od siedmiu–ośmiu lat rozgrywane są na łomżyńskich bulwarach. Jak przypominał Stanisław Oszkinis, po raz trzeci uczestnicy rywalizowali o puchar poseł Alicji Łepkowskiej-Gołaś.

Do tegorocznej rywalizacji przystąpiło dziesięciu zawodników, a o kolejności decydowała łączna masa złowionych ryb.

– Łowienie trwa cztery i pół godziny. Później odbywa się ważenie ryb i wspólny grill – wyjaśniał Krzysztof Wojtczak, sędzia zawodów.

W siatkach zawodników znalazły się zarówno niewielkie ryby, jak i leszcze ważące ponad kilogram. Najlepiej poradził sobie 41-letni Tomasz Suchodoła, właściciel zakładu stolarskiego. Złowił łącznie 8378 gramów ryb. Drugie miejsce z wynikiem 2696 gramów zajął Łukasz Dybikowski, a trzecie Jerzy Szyżysko, który uzyskał 1854 gramy.

Zwycięzca łowił na tak zwaną tyczkę, czyli wyczynową wędkę o długości około 13 metrów. Metoda pozwala precyzyjnie umieścić zanętę oraz zestaw w wybranym miejscu.

– Przy każdej zmianie robaka muszę złożyć wędkę, założyć przynętę i ponownie ją wysunąć – opisywał Tomasz Suchodoła.

Większość pozostałych uczestników korzystała z wędek z kołowrotkiem. Niektórzy łowili na tak zwany bat. Wszystkich obowiązywała metoda spławikowa.

Największą rybą złowioną przez zwycięzcę był leszcz ważący około 1,5 kilograma. Kolejny duży okaz miał około 800 gramów.

– Jak ryby nie biorą, trzeba kombinować i coś zmieniać. Zastosować dłuższy albo krótszy przypon, większy lub mniejszy haczyk czy inny spławik. Jak się zanęciło i ryby są, trzeba się do nich dopasować – tłumaczył zwycięzca.

Jego zdaniem w wędkarstwie najważniejsze są umiejętności, choć czasem potrzebne jest również szczęście. Wynik osiągnięty na bulwarach nie był przypadkiem. W czterech ostatnich edycjach Tomasz Suchodoła dwukrotnie zajmował pierwsze miejsce, raz był drugi, a przed rokiem zakończył zawody na piątej pozycji.

Wędkarstwo rodzinne

Pasję do łowienia ryb Tomasz Suchodoła wyniósł z domu.

– Mój dziadek, tata, chrzestny, a także mama byli lub nadal są wędkarzami. Sam regularnie łowiłem już jako dziesięciolatek, między innymi z dziadkiem – wspominał.

Obecnie nad wodę wybiera się mniej więcej raz na trzy tygodnie. Najczęściej łowi w Siemieniu Nadrzecznym oraz w Starej Łomży. Miesiąc przed łomżyńskimi zawodami razem z kolegami pojechał do Szwecji nad jezioro Rusken, gdzie łowili sandacze metodą spinningową.

– Było super. Codziennie łowiliśmy po około 30 ryb – mówił.

Jak zauważył, w Narwi ryb jest obecnie mniej z powodu niskiego stanu wody. Brakuje rozlewisk i starorzeczy, w których mogłyby się rozmnażać. Mimo trudniejszych warunków cierpliwy i skupiony wędkarz nadal może liczyć na udany połów.

– Wędkarstwo daje przyjemność, satysfakcję i szczęście. Nawet kiedy nic się nie złowi, można posiedzieć na łonie natury i odpocząć – podkreślał Tomasz Suchodoła.

Krzysztof Wojtczak zwracał uwagę, że w Łomży ryby łowi bardzo wiele osób, choć miejscowe koło Polskiego Związku Wędkarskiego liczy około 150 członków. Narew i Pisa znajdują się w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, dlatego łowiący na tych rzekach nie muszą wykupywać zezwoleń PZW. Do łomżyńskiego koła należą natomiast między innymi zbiornik nazywany Kałamarzem, położony za stadionem, oraz staw w Jedwabnem.

Po zakończeniu ważenia wszystkie złowione podczas mistrzostw ryby zostały wypuszczone z powrotem do Narwi.

Wyniki zawodów

1. Tomasz Suchodoła – 8378 g

2. Łukasz Dybikowski – 2696 g

3. Jerzy Szyżysko – 1854 g

4. Bogdan Borawski – 1672 g

5. Krzysztof Gedrowicz – 1540 g

6. Janusz Jaśkowski – 1098 g

7. Jan Kijewski – 828 g

8. Andrzej Przestrzelski – 606 g

9. Jacek Ferenc – 502 g

10. Zbigniew Farfiłowicz – 350 g

Foto: Tomasz Suchodoła z największym okazem złowionym podczas zawodów
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę