Przejdź do treści Przejdź do menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 napisz DONOS@

Pod prąd na Zawadzkiej

Zrzut ekranu z nagrania Czytelnika
Zrzut ekranu z nagrania Czytelnika

Kierowca jadący pod prąd ulicą Zawadzką został nagrany przez jednego z naszych Czytelników. Na szczęście tym razem skończyło się na zaskoczeniu innych uczestników ruchu. Sytuacja przypomina jednak, że przed wykonaniem manewru czasem warto dwa razy spojrzeć na znaki i upewnić się, czy obrany kierunek rzeczywiście jest właściwy.

Czytelnik zdarzenie zarejestrowł w czwartek 16 lipca 2026 roku, między ulica Sybiraków a Przykoszarową. Nie wiadomo, czy kierowca się zagapił, źle odczytał oznakowanie i zbyt późno zauważył, że znalazł się na jezdni prowadzącej w przeciwną stronę. Z jego relacji wynika, że miał obca rejestrację. Ważne, aby po dostrzeżeniu pomyłki nie brnąć dalej i nie próbować nadrabiać

Na miejskiej ulicy prędkości są zazwyczaj niższe i pozostaje więcej czasu na reakcję. Zupełnie inaczej wygląda jazda pod prąd na drodze ekspresowej, gdzie pojazdy nadjeżdżają z dużą prędkością, a kierowcy nie spodziewają się samochodu jadącego w ich stronę.

Pokazuje to niedawne zdarzenie na S1 w Węgierskiej Górce. Kierowca zatrzymał samochód przed tunelem, zawrócił i ruszył pod prąd. Prawidłowo jadące pojazdy, w tym ciężarówka, musiały gwałtownie hamować. Za stworzenie zagrożenia i niedozwolone manewry kierowca otrzymał łącznie 3100 zł mandatów i 22 punkty karne.

Niebezpieczne przypadki zdarzają się również na przebiegającej przez nasz region trasie S61. Na początku lipca 2026 roku suwalscy policjanci otrzymali zgłoszenie o ciężarówce jadącej pod prąd pasem awaryjnym. W okolicy miejscowości Koniecbór zauważyli pojazd, którego kierowca próbował cofnąć na stację paliw. Badanie wykazało, że obywatel Zimbabwe prowadzący ciężarówkę miał ponad 2 promile alkoholu. Trafił do policyjnej celi, a za prowadzenie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat więzienia.

Jeszcze tragiczniejszy finał miało zdarzenie z października 2024 roku między węzłami Szczuczyn i Guty. Kierowca daewoo wjechał na jezdnię S61 prowadzącą w stronę Łomży, ale poruszał się nią w kierunku Grajewa. Doszło do zderzenia z subaru i toyotą. Kierowcy wszystkich trzech samochodów trafili do szpitala, a 77-letni kierowca daewoo zmarł.

Co zrobić po wjechaniu pod prąd?

Najważniejsze jest, aby nie kontynuować jazdy i nie próbować za wszelką cenę dotrzeć do najbliższego zjazdu. Policja radzi, aby na autostradzie lub drodze ekspresowej jak najszybciej zatrzymać się w możliwie najbezpieczniejszym miejscu, najlepiej na pasie awaryjnym i jak najdalej od osi jezdni. Trzeba włączyć światła awaryjne, ostrożnie opuścić pojazd i — jeśli pozwalają na to warunki — schronić się za barierą ochronną.

Następnie należy zadzwonić pod numer 112 i dokładnie opisać swoją lokalizację. Nie wolno samodzielnie zawracać, cofać ani przecinać pasów ruchu. Z bezpiecznym wyprowadzeniem samochodu powinny pomóc służby.

Właśnie przed takim błędem ostrzegają duże tablice z napisem „STOP! Zły kierunek”, ustawiane przy niektórych wjazdach na drogi szybkiego ruchu. Nie są one formalnymi znakami drogowymi, lecz dodatkowym i bardzo wyraźnym komunikatem, że kierowca prawdopodobnie znalazł się po niewłaściwej stronie.

Na Zawadzkiej skończyło się na nagraniu i chwili zdziwienia. Niech będzie ono jednak przypomnieniem, że kilka sekund zastanowienia oraz ponowne spojrzenie na oznakowanie kosztują znacznie mniej niż konsekwencje jazdy pod prąd. Nawigacja może czasem podpowiadać za późno, kierowca może się zagapić, ale i tak decydujący głos mają znaki drogowe.

260815121238.gif

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę