Wstrzymał się od głosu, Konfederacja kończy współpracę
Przedstawiciel Konfederacji wstrzymał się przy stanowisku sejmiku, w którym bezpieczeństwo regionu połączono z obecnością w Unii Europejskiej. To wystarczyło, by owe stanowisko przyjąć. Dziś Konfederacja ogłosiła zakończenie współpracy z radnym Stanisławem Derehajło.
Sejmik Województwa Podlaskiego podczas obrad XXV Sesji 25 czerwca br. przyjął stanowisko zaproponowane przez marszałka Łukasza Prokoryma, w którym Unię Europejską wskazano jako gwaranta bezpieczeństwa województwa. Było to możliwe dzięki wstrzymaniu się od głosu wybranego z listy Konfederacji radnego Stanisław Derehajło. Dzięki temu równowaga 14/14/0 jaka towarzyszyła kolejnym stanowiskom została zachwiana na 14/13/1.
Dziś prezes Ruchu Narodowego Podlaskie i lider Konfederacji w regionie Zbigniew Kasperczuk ogłosił zakończenie współpracy.
„W sprawie pytań o głosowanie radnego Stanisława Derehajło informujemy, że w tej kwestii nie było ono zgodne z linią Konfederacji. Zarazem informujemy, że pan radny nie należy do partii tworzących Konfederację. Ze względu na narastające różnice polityczne współpracę radnego Stanisława Derehajło z Konfederacją uważamy za zakończoną. Dziękujemy za dotychczasową współpracę i życzymy powodzenia w dalszej działalności samorządowej”.
W dalszej części oświadczenia wbija jeszcze szpilkę PiS-owi pisząc, że „obecny zarząd województwa podlaskiego, przyjmujący stanowiska z którymi się nie zgadzamy, powstał dzięki głosom radnych wybranych z list PiS”.
„Nie może być tolerancji na zachowania, które podważają kwestie bezpieczeństwa mieszkańców i Państwa Polskiego” - dodaje radny Miasta Łomża Piotr Modzelewski, obecnie Konfederacja, wcześniej PiS. Stanisław Derehajło to doświadczony działacz polityczny. W czasie swojej kariery przeszedł drogę od lokalnego samorządowca (wójta Bociek), przez Polskę Razem i Porozumienie Jarosława Gowina, po starty wyborcze z list PiS w czasach Zjednoczonej Prawicy oraz z listy Konfederacji.