25 lat Zakładu Karnego w Czerwonym Borze
20 czerwca minęło dokładnie 25 lat od chwili, gdy Zakład Karny w Czerwonym Borze wpisał się w mapę polskiego więziennictwa. – Historia od pierwszych dni pisana była trudem, odpowiedzialnością i niezwykle wymagającą służbą – mówił płk Zbigniew Jankowski, dyrektor Zakładu Karnego w Czerwonym Borze.
Jak podkreślał, ćwierć wieku w skali historii to niewiele, ale dla jednostki i ludzi, którzy ją tworzyli, to „epoka pełna wyzwań, intensywnej pracy, zmian i tworzenia zgranego, profesjonalnego zespołu”. Zmieniał się zakład, jego infrastruktura i metody pracy z osadzonymi. Niezmienna pozostała misja: bezpieczeństwo obywateli oraz readaptacja osób pozbawionych wolności.

Zakład karny powstał na bazie obiektów po zlikwidowanej jednostce wojskowej. W styczniu 2002 roku trafiło tu pierwszych 34 skazanych. To oni rozpoczęli adaptację istniejących budynków do potrzeb nowej jednostki penitencjarnej. W kolejnych latach remontowano dawne wojskowe obiekty, uruchamiano pawilony mieszkalne i zwiększano pojemność zakładu. W 2007 roku, ze względu na skalę jednostki, Zakład Karny w Czerwonym Borze stał się zakładem karnym pierwszej kategorii.
Dziś, wraz z Oddziałem Zewnętrznym w Grądach-Woniecku, jest jedną z większych jednostek penitencjarnych w regionie. Służbę pełni tu ponad 300 funkcjonariuszy, a zatrudnienie znajduje także ponad 20 pracowników cywilnych. To sprawia, że zakład jest jednym z większych państwowych pracodawców w okolicy.
– Codziennie stajemy na straży bezpieczeństwa obywateli, łącząc rygor dyscypliny z trudną sztuką resocjalizacji – mówił dyrektor Jankowski. Jak zaznaczał, przywracanie społeczeństwu tych, którzy zbłądzili, wymaga empatii, cierpliwości i ogromnej odporności psychicznej.

Wskazywał, że w Czerwonym Borze ważnym elementem pracy z osadzonymi jest resocjalizacja przez pracę, edukację, programy terapeutyczne i współpracę z lokalną społecznością. Od 2018 roku działa tu hala produkcyjna, która umożliwia zatrudnianie także osadzonych odbywających długoterminowe kary w zakładzie typu zamkniętego. Przez 25 lat ponad 8 tysięcy osadzonych pracowało podczas odbywania kary.
Kolejnym krokiem ma być edukacja akademicka. Od października osadzeni mają rozpocząć studia I stopnia na kierunku administracja, prowadzone we współpracy z Akademią Łomżyńską. Zajęcia będą odbywać się na terenie zakładu.
– Jest to dla nas niezwykle ważne, aby misja przywracania skazanych społeczeństwu była na najwyższym poziomie – podkreślał dyrektor.
Podczas jubileuszu przypomniano także liczby pokazujące skalę pracy jednostki. Przez ćwierć wieku z wolności do ZK Czerwony Bór przyjęto 9532 osoby, a ponad 32 tys. przeniesiono tu z innych jednostek. Zwolniono 22700 osadzonych, a ponad 18 tys. przeniesiono do innych zakładów. Za tymi liczbami, jak podkreślano, stoją konkretni ludzie i codzienna praca funkcjonariuszy.

Gratulacje i słowa uznania przekazywali przedstawiciele instytucji współpracujących z Zakładem Karnym w Czerwonym Borze. Zastępca Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Olsztynie mjr Aneta Jagiełło-Albert odczytała list Dyrektor Okręgowej Służby Więziennej w Olsztynie ppłk Ewy Jarmuszewicz. Podkreślono w nim ofiarność i poświęcenie funkcjonariuszy oraz pracowników, a także profesjonalizm, który buduje wiarygodność formacji. „Wasza postawa jest filarem, na którym opiera się bezpieczeństwo okręgu olsztyńskiego” – napisano w liście.
Zakład Karny w Czerwonym Borze pielęgnuje również pamięć historyczną. Upamiętniono tu m.in. strażników więziennych przedwojennego Zakładu Karnego w Łomży zamordowanych przez NKWD oraz członków opozycji antykomunistycznej internowanych w Czerwonym Borze w latach 80.
Jubileusz był również okazją do wyróżnienia funkcjonariuszy i pracowników. Część z nich otrzymała nagrody oraz okolicznościowe urlopy. Dyrektor dziękował całemu zespołowi za codzienną służbę, odpowiedzialność i zaangażowanie.
Po 25 latach Zakład Karny w Czerwonym Borze jest już zupełnie inną jednostką niż ta, która zaczynała od powojskowych budynków i pierwszych 34 osadzonych. Zmieniła się infrastruktura, zwiększyła skala działania i zakres współpracy z otoczeniem. Niezmienna pozostała odpowiedzialność za bezpieczeństwo oraz przekonanie, że kara pozbawienia wolności powinna być także szansą na powrót człowieka do społeczeństwa.






