Sto lat OSP Konarzyce. Złoty Znak dla sztandaru i hołd dla pokoleń druhów
Sto lat służby, pamięć o druhach, którzy tworzyli jednostkę, poświęcenie figury św. Floriana i wyjątkowe wyróżnienie dla sztandaru. Ochotnicza Straż Pożarna w Konarzycach obchodziła jubileusz 100-lecia istnienia. Podczas uroczystości odznaczenia i medale otrzymali zasłużeni strażacy, a sztandar jednostki został uhonorowany Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP.
Uroczystości rozpoczęła msza święta polowa odprawiona za remizą przez diecezjalnego kapelana strażaków ks. Piotra Kazimierskiego. Modlono się za druhów z Konarzyc, zarówno za tych, którzy dziś tworzą jednostkę, jak i za tych, którzy odeszli.
– Pamiętajcie o wartościach. Wsiadając do samochodu, czy w ogóle, muszą być wartości. Strażak bez wartości jest do kitu – mówił obrazowo ks. Paweł Bejger, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Łomży. Prosił o modlitwę „za tych, którzy są wśród nas i za tych, którzy odeszli”.
– Wszyscy strażacy idą do nieba, bo który diabeł chciałby mieć strażaka u siebie. Przecież by gasili ten płomień piekielny – żartował ks. Bejger.
Szczególnym momentem uroczystości było poświęcenie figury św. Floriana, patrona strażaków, która stanęła przy remizie w Konarzycach. Figurę poświęcono wodą święconą ze strażackiego hełmu. Był to symboliczny gest łączący wiarę, tradycję i codzienną gotowość druhów do niesienia pomocy.
Hołd dla pokoleń strażaków
Jubileusz był okazją do podziękowań i przypomnienia ludzi, którzy przez ostatnie sto lat budowali OSP Konarzyce. Jak podkreślano podczas uroczystości, chodziło o oddanie hołdu strażakom, którzy przez dziesięciolecia tworzyli lokalną społeczność strażacką.
Rys historyczny jednostki przedstawił prezes OSP Konarzyce druh Piotr Mierzejewski. Ochotnicza Straż Pożarna w Konarzycach została założona w 1926 roku, w czasie gdy odrodzona Polska budowała swoje lokalne instytucje i wspólnoty. Jej twórcą i pierwszym naczelnikiem był druh Franciszek Wałkuski. Powstanie jednostki było odpowiedzią na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom Konarzyc i okolicznych miejscowości.
Początki były skromne. Druhowie korzystali z prostych narzędzi: wiader, pomp ręcznych, drabin, haków i wozów ciągniętych przez konie. Mimo trudności finansowych i ograniczonego wyposażenia strażacy z oddaniem nieśli pomoc mieszkańcom, zyskując zaufanie i autorytet w lokalnej społeczności.
W latach 60. jednostka otrzymała pierwszy samochód pożarniczy marki Żuk. Później zastąpił go Star 25, a następnie Jelcz 004 przekazany w 1993 roku przez Komendę Rejonową PSP w Łomży. Ważnym momentem w historii OSP było włączenie jednostki w 1995 roku do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Od tego czasu zakres zadań druhów znacząco się rozszerzył, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców gminy i regionu wzrosła.
W historii OSP Konarzyce zapisały się także wydarzenia tragiczne. W 1998 roku, w drodze do pożaru, doszło do wypadku samochodu pożarniczego. Zginął ówczesny prezes jednostki, druh Edmund Świerszcz. Jak podkreślano podczas jubileuszu, była to bolesna lekcja o ryzyku, które strażacy ochotnicy podejmują, jadąc na ratunek innym.
Jeszcze w 1998 roku OSP wzbogaciła się o nowy samochód pożarniczy Jelcz 010. W kolejnych latach pozyskiwano następny sprzęt: samochód lekki do ratownictwa drogowego Ford Transit, narzędzia hydrauliczne Holmatro, ciężki samochód Scania 4x4, pompę dużej wydajności, łódź ratowniczą, pojazdy ratowniczo-gaśnicze oraz specjalistyczny sprzęt, w tym drona z kamerą termowizyjną.
W 2003 roku, podczas obchodów 75-lecia, jednostce nadano sztandar. Teraz, na stulecie, sztandar OSP Konarzyce został uhonorowany Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. To jedno z najważniejszych wyróżnień w środowisku ochotniczych straży pożarnych i symboliczna nagroda za sto lat służby.
„Trudno wyobrazić sobie bezpieczeństwo bez OSP”
W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele wielu instytucji, organizacji i samorządów. Gratulacje i słowa uznania przekazali m.in. poseł Jarosław Zieliński, poseł Bogumiła Olbryś, poseł Alicja Łepkowska-Gołaś oraz senator Marek Komorowski.
– Trudno sobie wyobrazić system bezpieczeństwa w kraju bez Ochotniczych Straży Pożarnych – mówił poseł Jarosław Zieliński, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Strażacy z Konarzyc w historycznych wspomnieniach wielokrotnie dziękowali mu za pomoc w pozyskiwaniu sprzętu dla jednostki.
Znaczenie ochotniczych straży pożarnych dla lokalnej wspólnoty podkreślał wójt Gminy Łomża Piotr Kłys.
– Ochotnicze Straże Pożarne to przede wszystkim niezwykle ofiarna, niezwykle odpowiedzialna i niezwykle potrzebna naszej wspólnocie służba. To już nie tylko gaszenie pożarów, ale wszechstronna pomoc w każdej potrzebie, w chwilach zagrożenia życia, zdrowia i mienia. Służba, która wymaga profesjonalizmu ratowników i profesjonalnego wyposażenia – mówił wójt.
Przypominał, że Gmina Łomża liczy ponad 12 tysięcy mieszkańców w 40 miejscowościach, a na jej terenie działa 8 jednostek OSP. Do bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczo-gaśniczych gotowych jest około 190 strażaków ochotników. Najliczniejszą jednostką jest właśnie OSP Konarzyce, skupiająca 33 druhów czynnych. Niewiele mniej strażaków działa w Starych Kupiskach, Pniewie i Podgórzu.
Wójt zwracał uwagę nie tylko na sprzęt i wyszkolenie, ale również na rodzinne tradycje strażackie.
– To piękne świadectwo oraz gwarancja kontynuacji ducha braterstwa i społecznictwa – mówił o rodzinach, w których służba w OSP przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.
– Dziękuję wszystkim druhom strażakom za to, że jesteście. Za to, że jesteście gotowi do niesienia pomocy innym, gdy oni tej pomocy potrzebują – podkreślał Piotr Kłys. Dziękował także pracownikom Urzędu Gminy Łomża wspierającym strażaków za „kreatywne zaangażowanie”.
Nowoczesna jednostka z tradycją
Dziś OSP Konarzyce to jedna z najlepiej wyposażonych i najaktywniejszych jednostek w Gminie Łomża i powiecie łomżyńskim. Zrzesza 33 członków czynnych i 12 wspierających. Druhowie dysponują nowoczesnymi samochodami ratowniczo-gaśniczymi, sprzętem hydraulicznym, łodzią ratowniczą, dronem z kamerą termowizyjną i wyposażeniem potrzebnym do działań w różnych sytuacjach zagrożenia.
Sto lat działalności OSP Konarzyce to historia służby, poświęcenia, społecznego zaangażowania i odpowiedzialności za drugiego człowieka. To także historia ludzi, którzy przez kolejne pokolenia przekazywali sobie strażackie wartości: braterstwo, bezinteresowną pomoc i gotowość do działania wtedy, gdy inni potrzebują ratunku.
„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” głosi strażacka maksyma zapisana na pamiątkowej tablicy u stóp figury św. Floriana i w sercach strażaków ochotników.




















































