39 stopni w cieniu, więcej na betonie. Łomżę czeka niebezpieczny upał
To nie będzie zwykły ciepły weekend. Dla Łomży i regionu wydano ostrzeżenie meteorologiczne 3. stopnia przed upałem. W niedzielę termometry mogą pokazać około 39 stopni Celsjusza, a w nagrzanym mieście odczuwalna temperatura może być jeszcze bardziej dokuczliwa. Asfalt, betonowe place, przystanki bez cienia, samochody i mieszkania z oknami od południa zamienią się w pułapki ciepła.
Jeszcze w piątek stacja IMGW w Marianowie notowała 27,6 stopnia Celsjusza. To już ciepło, ale w porównaniu z tym, co ma nadejść, raczej „rozgrzewka”. Według ostrzeżeń najgorętszy czas przypadnie na sobotę, niedzielę i poniedziałek. W sobotę temperatura ma wzrosnąć do około 33–35 stopni, a w niedzielę i poniedziałek może sięgnąć 35–39 stopni. Niepokojące są także noce. Minimalna temperatura może wynosić od 18 do nawet 25 stopni, co oznacza, że organizm nie będzie miał kiedy odpocząć od gorąca.
Miasto grzeje bardziej
W prognozach meteorologicznych temperatura mierzona jest w cieniu i w odpowiednich warunkach pomiarowych. Człowiek stojący na rozgrzanym chodniku, przy ruchliwej ulicy albo na parkingu odczuwa jednak coś innego. Beton, kostka brukowa, elewacje, dachy i asfalt nagrzewają się przez wiele godzin, a potem długo oddają ciepło. Dlatego w centrum miasta, na przystankach, placach i osiedlowych parkingach może być znacznie trudniej niż wskazuje sama liczba z prognozy.
Najbardziej niebezpieczne będą godziny popołudniowe. Wbrew obiegowej opinii najwyższa temperatura nie musi przypadać dokładnie w południe. Największy żar często utrzymuje się między godz. 15 a 18. Wtedy zakupy, spacer, trening, prace na działce czy stanie w pełnym słońcu na przystanku mogą być realnym zagrożeniem, zwłaszcza dla seniorów, dzieci i osób chorych.
Serwis FaniPogody.pl zwraca uwagę, że nad Polską tworzy się wyjątkowo niekorzystny układ baryczny, który sprzyja napływie bardzo gorącego powietrza pochodzenia zwrotnikowego. Niedziela ma być kulminacją fali upału, a w Polsce możliwe są wartości około 40 stopni.
Z pozzątkiem tygodnia rozpocznie się wypieranie gorącej masy powietrza. stąd też mogą pojawić się burze, grad, silny wiatr i gwałtowna zmiana pogody.