Sejmik za Unią i bezpieczeństwem granicy
Sejmik Województwa Podlaskiego przyjął stanowisko w sprawie bezpieczeństwa województwa i jego mieszkańców oraz członkostwa Polski w Unii Europejskiej. – Unia Europejska jest naszym gwarantem bezpieczeństwa, dywidendą pokoju na te trudne czasy – mówił marszałek Łukasz Prokorym. Nie udało się natomiast przyjąć dwóch kolejnych stanowisk dotyczących paktu migracyjnego i sprzeciwu wobec nielegalnej migracji.
– Chcemy, żeby Unia Europejska za pomocą różnych mechanizmów polityki spójności wspierała nasze bezpieczeństwo i naszą granicę – uzasadniał marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym. – Wszyscy jesteśmy przeciwko nielegalnej migracji, jak wszystkiemu, co jest niezgodne z prawem – dodawał.
Marszałek mówił także o działaniach podejmowanych wobec instytucji unijnych. Chodzi m.in. o postulat wydłużenia okresu zwolnienia Polski z realizacji tzw. kwot solidarnościowych wynikających z paktu migracyjnego oraz o program SAFE, który ma wzmacniać bezpieczeństwo i obronność państw Unii Europejskiej.
W tle dyskusji było szczególne położenie Podlaskiego. Województwo graniczy z Białorusią, a więc znajduje się przy zewnętrznej granicy Unii Europejskiej. W przyjętym stanowisku sejmik wskazuje, że bezpieczeństwo regionu trzeba wiązać zarówno z obecnością Polski w Unii Europejskiej, jak i w NATO.
Podczas debaty radny Artur Kosicki z klubu PiS zgłosił poprawkę, w której wzywał rząd do „definitywnego zablokowania paktu migracyjnego”. Poprawka została odrzucona.
W dyskusji wracał także temat unijnych środków dla Opery i Filharmonii Podlaskiej. Chodziło o wcześniejsze stanowisko sejmiku dotyczące paktu migracyjnego, które — według części wypowiedzi — mogło mieć wpływ na ocenę wniosku o dofinansowanie. Takie uzasadnienie kwestionował m.in. radny Artur Kosicki. Spór szybko wykroczył poza samą treść stanowisk. Radni obu stron przekonywali, że to ich propozycje lepiej zabezpieczają interes mieszkańców województwa.
Ostatecznie stanowisko w sprawie bezpieczeństwa województwa podlaskiego i jego mieszkańców oraz członkostwa Polski w Unii Europejskiej poparło 14 radnych, 13 było przeciw, a jeden radny wstrzymał się od głosu. Był nim Stanisław Derehajło. W praktyce to jego wstrzymanie się pozwoliło na przyjęcie dokumentu.
Przyjęte stanowisko wiąże bezpieczeństwo województwa z członkostwem Polski w UE i NATO, popiera dalszą obecność Polski w Unii Europejskiej, wskazuje na znaczenie programu SAFE oraz postuluje dłuższe zwolnienie Polski z kwot solidarnościowych wynikających z paktu migracyjnego.
Kolejne dwa stanowiska nie uzyskały wymaganej większości. Pierwsze, przygotowane przez przewodniczącego sejmiku Cezarego Cieślukowskiego, dotyczyło wdrażania paktu o migracji i azylu. Jak mówił przewodniczący, miało odzwierciedlać podobne obawy i nadzieje, ale inaczej formułowało część zapisów niż propozycja radnych PiS.
Drugie stanowisko, zgłoszone przez radnych PiS, sprzeciwiało się tzw. paktowi migracyjnemu.