Podlaskie z najwyższymi cenami mleka i bydła. Rolnicy odczuwają jednak spadki
Ceny skupu podstawowych produktów rolnych w maju 2026 roku były niższe niż miesiąc wcześniej i wyraźnie niższe niż przed rokiem – wynika z najnowszego komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. W skali kraju spadek rok do roku wyniósł 16,2 procent. Na tym tle województwo podlaskie wyróżnia się najwyższymi w Polsce cenami skupu mleka i bydła, co ma szczególne znaczenie także dla rolników z Łomży i ziemi łomżyńskiej.
W maju 2026 roku za hektolitr mleka krowiego w skupie płacono w województwie podlaskim średnio 195,46 zł. To najwyższa cena w kraju i wyraźnie powyżej średniej ogólnopolskiej, która wyniosła 180,42 zł za hl. Podlaskie było więc o ponad 8 procent powyżej średniej krajowej.
Podobnie wygląda sytuacja w przypadku żywca wołowego. W Podlaskiem cena skupu bydła, bez cieląt, wyniosła 15,21 zł za kilogram wagi żywej. To również najwyższy poziom wśród wszystkich województw. Średnia krajowa wynosiła 14,04 zł za kilogram.
Dla regionu łomżyńskiego, gdzie produkcja mleka i hodowla bydła są ważną częścią rolnictwa, są to jedne z najistotniejszych danych z całego komunikatu. Pokazują one, że mimo spadków obserwowanych w kraju, Podlaskie nadal utrzymuje silną pozycję na rynku produktów zwierzęcych.
Zboża blisko średniej, ziemniaki wyraźnie tańsze
W przypadku zbóż województwo podlaskie nie odbiegało mocno od średnich krajowych. Pszenica w skupie kosztowała tu 77,82 zł za dt, przy średniej krajowej 78,70 zł. Żyto było nieco droższe niż przeciętnie w kraju – 64,96 zł wobec 63,60 zł za dt. Jęczmień w Podlaskiem osiągnął cenę 74,80 zł za dt, także powyżej średniej krajowej wynoszącej 73,43 zł.
Niższe od średniej były natomiast ceny kukurydzy i ziemniaków. Za kukurydzę w skupie płacono w Podlaskiem 78,92 zł za dt, podczas gdy średnia krajowa wyniosła 83,27 zł. Jeszcze większa różnica dotyczyła ziemniaków. W województwie podlaskim przeciętna cena skupu wyniosła 78,63 zł za dt, przy średniej ogólnopolskiej 116,90 zł.
Na targowiskach ziemniaki jadalne w Podlaskiem kosztowały średnio 161,18 zł za dt, czyli niemal tyle samo, ile wynosiła średnia krajowa – 161,35 zł. Pszenica na targowiskach była wyceniana na 104,24 zł za dt, również bardzo blisko średniej dla Polski.
Wieprzowina i drób poniżej średniej
Słabiej na tle kraju wypadały ceny skupu trzody chlewnej i drobiu. Za żywiec wieprzowy w Podlaskiem płacono średnio 5,41 zł za kilogram, przy średniej krajowej 5,49 zł. Drób kosztował 5,50 zł za kilogram, wobec 5,85 zł średnio w Polsce.
W całym kraju żywiec wieprzowy był jednym z produktów, które najmocniej potaniały w ujęciu rocznym. Według GUS w maju 2026 roku za kilogram żywca wieprzowego w skupie płacono o 23,5 procent mniej niż rok wcześniej. Spadek cen mleka w skali kraju wyniósł 20 procent rok do roku.
Rynek pod presją spadków
Z komunikatu GUS wynika, że w maju 2026 roku ceny skupu podstawowych produktów rolnych były niższe zarówno w porównaniu z kwietniem, jak i z majem ubiegłego roku. W stosunku do poprzedniego miesiąca podrożały m.in. pszenica, żyto i drób, ale spadły ceny bydła, trzody chlewnej, ziemniaków i mleka.
W ujęciu rocznym spadki objęły wszystkie podstawowe produkty rolne uwzględnione w komunikacie. To oznacza, że choć Podlaskie nadal wyróżnia się wysokimi cenami mleka i bydła, rolnicy funkcjonują w otoczeniu słabszych cen niż przed rokiem.
Źródło danych: GUS. Opracowanie własne na podstawie danych GUS.