Akt oskarżenia po śmierci 18-latka przed dyskoteką w czasie świąt
Do Sądu Okręgowego w Łomży trafił akt oskarżenia w sprawie tragicznego zdarzenia, do którego doszło w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia przed dyskoteką w miejscowości Wnory Wiechy w powiecie wysokomazowieckim. W wyniku bójki zginął 18-letni Adam F. Oskarżeni w tej sprawie są dwaj młodzi mężczyźni: Maciej I. i Mateusz Ch.
Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Łomży, akt oskarżenia został skierowany 10 czerwca 2026 roku przez Prokuraturę Rejonową w Wysokiem Mazowieckiem. Maciej I. został oskarżony o udział w bójce, podczas której miał uderzyć ręką w okolice głowy Adama F. Według ustaleń śledczych pokrzywdzony upadł na betonowe podłoże i uderzył w nie głową. Doznał poważnego urazu głowy, w tym obustronnych krwiaków podtwardówkowych, które doprowadziły do choroby realnie zagrażającej życiu, a następnie do śmierci.
Do zdarzenia doszło w nocy z 25 na 26 grudnia 2025 roku. Jak podawała Komenda Powiatowa Policji w Wysokiem Mazowieckiem, zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie z obrażeniami głowy wpłynęło do dyżurnego tuż przed godziną 2.00. Na miejsce skierowano policjantów oraz służby ratunkowe, jednak życia 18-latka nie udało się uratować. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano dwóch 21-letnich mężczyzn.
Drugi z oskarżonych, Mateusz Ch., odpowiada za udział w bójce. Z ustaleń prokuratury wynika, że zdarzenie miało charakter publiczny i — według śledczych — nastąpiło bez powodu, z rażącym lekceważeniem porządku prawnego. Prokuratura wskazuje, że uczestnicy bójki byli narażeni na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Maciej I. od końca grudnia przebywał w tymczasowym areszcie. Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem zastosował wobec niego ten środek 27 grudnia 2025 roku na trzy miesiące, a następnie Sąd Okręgowy w Łomży przedłużył areszt do 24 czerwca 2026 roku. Wobec Mateusza Ch. zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł, dozór policji oraz zakaz kontaktowania się z innymi podejrzanymi w sprawie.
Maciejowi I. grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 5 lat albo dożywocie. Mateuszowi Ch. grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. O winie i ewentualnej karze zdecyduje sąd.
