Hulajnoga to nie zabawka
Wypadek 9-letniego chłopca w gminie Śniadowo pokazuje, jak poważne mogą być skutki chwili nieuwagi na hulajnodze. Jak informuje łomżyńska policja, dziecko jadące hulajnogą bez silnika wyjechało z drogi podporządkowanej i nie ustąpiło pierwszeństwa kierującemu volvo. Chłopiec trafił do szpitala w Białymstoku, a sprawą zajmie się Sąd Rodzinny i Nieletnich.
To zdarzenie zbiegło się z policyjnymi działaniami „Jednośladem bezpiecznie do celu”, podczas których funkcjonariusze przypominają o zasadach bezpiecznego poruszania się rowerami, motocyklami i hulajnogami. Podczas kontroli mundurowi ujawnili ponad 20 wykroczeń i zatrzymali nietrzeźwych rowerzystów. Jeden z rowerzystów miał 1,7 promila alkoholu w organizmie, a drugi 33-latek ponad 0,3 promila.
Policja przypomina, że hulajnoga, także zwykła, bez silnika, nie jest zabawką. Osoba korzystająca z takiego sprzętu powinna poruszać się po chodniku, drodze dla pieszych i rowerów albo drodze dla rowerów. Na chodniku trzeba jechać z prędkością zbliżoną do pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszym.
Jeszcze więcej obowiązków dotyczy hulajnóg elektrycznych. Kierujący powinien korzystać przede wszystkim z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów. Jeśli ich nie ma, może jechać jezdnią tylko wtedy, gdy dopuszczalna prędkość pojazdów wynosi do 30 km/h. Jazda chodnikiem jest dopuszczalna wyjątkowo i wymaga szczególnej ostrożności wobec pieszych.
Dzieci poniżej 13 lat nie mogą samodzielnie jeździć hulajnogą elektryczną po drodze. Osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą mieć kartę rowerową albo odpowiednie prawo jazdy. Od 3 czerwca 2026 roku osoby poniżej 16 lat mają obowiązek jazdy w kasku na rowerze, hulajnodze elektrycznej i urządzeniach transportu osobistego.
