Szpital Wojewódzki w Łomży z certyfikatem akredytacyjnym. „Pacjenci mogą czuć się tutaj bezpiecznie”
Szpital Wojewódzki im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży otrzymał certyfikat akredytacyjny Ministra Zdrowia. Dokument potwierdza spełnienie standardów akredytacyjnych dla leczenia szpitalnego w zakresie działalności leczniczej. Certyfikat na ręce dyrektora Dariusza Domasiewicza przekazała w piątek, 29 maja, wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk.
– Pacjenci mogą czuć się tutaj bezpiecznie. To nie tylko wysoka jakość leczenia, ale też codzienna troska o komfort chorych – mówiła wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk podczas konferencji prasowej w łomżyńskim szpitalu.
Jak podkreślała, przyznany certyfikat jest potwierdzeniem wysokiej jakości leczenia, bezpieczeństwa pacjentów oraz dobrego zarządzania placówką.
– Ten certyfikat podkreśla, że leczenie pacjentów w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży jest na najwyższym poziomie. Myślę, że pacjenci mogą się czuć tutaj bezpiecznie, dobrze zaopiekowani. To wszystko jest połączone z komfortem i codzienną troską o pacjenta – zaznaczała Katarzyna Kacperczyk.
Wiceminister zwracała uwagę, że akredytacja jest również wyrazem uznania dla całego zespołu zarządzającego szpitalem. Jak mówiła, bez sprawnego planowania, pozyskiwania środków i dobrej organizacji pracy nie byłoby takiego sukcesu. Zachęcała też łomżyńską placówkę do dzielenia się swoim doświadczeniem z innymi ośrodkami.
Podczas spotkania przypomniano także o inwestycjach realizowanych w szpitalu ze środków Krajowego Planu Odbudowy. Wartość projektów prowadzonych w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży to 95 mln zł. Około 25 mln zł przeznaczono na modernizację i wyposażenie bloku operacyjnego, w tym zakup systemu robotycznego Hugo.
– To jest wejście nie tylko w XXI wiek, ale i w XXII wiek – mówiła wiceminister, odnosząc się do skali modernizacji i nowoczesnego wyposażenia placówki.
Z uzyskania certyfikatu cieszyli się również przedstawiciele samorządu województwa podlaskiego. Jacek Piorunek, członek zarządu województwa, podkreślał, że szpital dobrowolnie poddał się procedurze akredytacyjnej prowadzonej przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.

– Naprawdę możemy być dumni z poziomu inwestycyjnego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży – mówił Jacek Piorunek.
Jak zaznaczał, placówka uzyskała 85 proc. możliwych punktów. Certyfikat ma też wymierny efekt finansowy. Przy kontrakcie szpitala wynoszącym około 300 mln zł dodatkowe 1,5 proc. środków z Narodowego Funduszu Zdrowia może oznaczać około 5 mln zł rocznie więcej dla placówki.
– Wiedzieliśmy, że poziom szpitala jest już tak wysoki, że tę procedurę przejdziemy – podkreślał Jacek Piorunek.
Wicemarszałek Wiesława Burnos, odpowiedzialna w zarządzie województwa za obszar zdrowia, zwracała uwagę, że rozwój szpitala jest efektem współpracy i konsekwentnego wspierania placówek ochrony zdrowia w regionie. Jak zaznaczyła, tylko w tej kadencji z budżetu województwa przekazano ponad 40 mln zł na ważne programy zdrowotne.
Dyrektor szpitala Dariusz Domasiewicz podkreślał, że przejście akredytacji było ogromnym wyzwaniem dla całej placówki, ponieważ kontrolowane były wszystkie obszary jej funkcjonowania.
– Wierzyliśmy w siebie, wiedzieliśmy, że przejdziemy, ale zawsze jest ryzyko, że coś może się nie powieść. Nam się udało. Mamy tę jakość, o której mówiłem od pierwszego dnia mojej pracy – powiedział dyrektor.
Dariusz Domasiewicz dziękował pracownikom szpitala, zarządowi województwa oraz wszystkim osobom zaangażowanym w proces przygotowania do akredytacji. Jak podkreślał, na ten sukces pracowało blisko 1,5 tys. osób.

– Dla nas najważniejszy jest pacjent, ale żeby ten pacjent mógł być dobrze zaopiekowany i zadowolony z opieki, którą tutaj świadczymy, potrzeba inwestycji i przede wszystkim ludzi dobrej woli – mówił dyrektor. – Chcemy dla naszych mieszkańców zapewnić wszystko, kompleksową opiekę. Myślę, że odczarowaliśmy ten szpital właśnie tym, że mamy certyfikat jednostki niezależnej.
O znaczeniu akredytacji mówiła także Anita Świętochowska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa. Jak wyjaśniała, akredytacja Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia to dobrowolne i prestiżowe potwierdzenie, że placówka spełnia wysokie standardy bezpieczeństwa i jakości opieki.
– Główne korzyści z posiadania akredytacji to wyższe przychody z NFZ oraz większe zaufanie pacjentów – podkreślała Anita Świętochowska.
Dodała, że oprócz dodatkowych 1,5 proc. do kontraktu szpital może liczyć również na korzystniejsze przeliczniki, dodatkowe punkty podczas kontraktowania oraz lepszą pozycję przy ubieganiu się o środki w projektach. Akredytacja – jak zaznaczała – jest dowodem, że łomżyńska placówka należy do elity świadczeniodawców.
Szpital Wojewódzki w Łomży po raz trzeci z rzędu uzyskał akredytację, bez przerwy w utrzymaniu certyfikatu. Kontrola odbyła się w styczniu 2026 roku. Zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa Joanna Chilińska podkreślała, że placówka przygotowywała się do niej własnymi siłami, bez wsparcia zewnętrznych firm.
– Otrzymaliśmy akredytację trzeci raz z rzędu, bez pauzowania. Pracowaliśmy sami, nie mieliśmy firm, które by nam w tym pomagały – mówiła Joanna Chilińska.
Jolanta Gryc, pełnomocnik ds. jakości i akredytacji szpitala, zaznaczała, że uzyskany wynik to powód do dumy, ale też zobowiązanie do dalszej pracy.
– Jakość polega na ciągłym doskonaleniu i ulepszaniu standardów. Nowych standardów jest 220. Musieliśmy je zrozumieć, żeby wprowadzić je w życie – mówiła Jolanta Gryc.
Szpital znalazł się w gronie pierwszych placówek wizytowanych według nowych wymagań, obejmujących ponad 220 standardów w 14 obszarach działalności. Oceniano m.in. procedury medyczne, bezpieczeństwo pacjentów, kontrolę zakażeń, dokumentację leczenia, organizację pracy oraz zarządzanie ryzykiem. Placówka uzyskała 85 proc. i II poziom akredytacji.
Certyfikat przyznawany jest na cztery lata przez Ministra Zdrowia na podstawie rekomendacji Rady Akredytacyjnej.
Po konferencji uczestnicy spotkania odwiedzili blok operacyjny, gdzie zaprezentowano sale po przebudowie oraz robota Hugo. Oba zadania zostały zrealizowane dzięki środkom z KPO.




