Powstaje zadaszenie peronów i rogatki. Łomża szykuje się na powrót kolei
14 czerwca 2026 roku ma być dniem, na który Łomża czekała ponad trzy dekady. Po 33 latach przerwy do miasta mają wrócić regularne połączenia kolejowe. Według dostępnego rozkładu pierwszy pociąg POLREGIO ma odjechać z Łomży do Białegostoku o godz. 5:39. Tego samego dnia z Łomży mają pojechać także składy w kierunku Ostrołęki i Olsztyna, a od poniedziałku 15 czerwca liczba odjazdów ma wzrosnąć.
Na torach i przy stacji trwają ostatnie przygotowania do uruchomienia ruchu pasażerskiego. W Łomży powstają perony i zadaszenia, montowana jest aparatura sterowania ruchem kolejowym, a ekipy techniczne przygotowują urządzenia bezpieczeństwa na przejazdach. Jak wynika z informacji z placu budowy, przed uruchomieniem pociągów wszystkie przejazdy kolejowe na terenie miasta mają zostać wyposażone w automatycznie sterowane zapory.
Na razie pasażerowie nie będą mogli skorzystać z nowego budynku dworca kolejowego. W ramach prowadzonego kontraktu nie przewidziano jego budowy, a oczekiwania w sprawie docelowego rozwiązania dworcowego między miastem i koleją się rozminęły. Do czasu rozstrzygnięcia tej kwestii funkcję obsługi podróżnych ma pełnić miejskie centrum przesiadkowe, czyli obecny dworzec autobusowy.
Powrót pociągów do Łomży jest częścią projektu realizowanego w programie Kolej Plus. PKP Polskie Linie Kolejowe podają, że linia Śniadowo – Łomża została w praktyce zbudowana od nowa: wymieniono tory i urządzenia sterowania ruchem. Na stacji Łomża powstały dwa peony oraz w Kozikach i Konarzycach przystanki. By przyspieszyć połączenia z Białymstokiem w Śniadowie powstała prawie kilometrowa łącznica.
Wartość podstawowego zakresu inwestycji to 298 mln zł netto, czyli 367 mln zł brutto. Projekt jest realizowany we współpracy z Samorządem Województwa Podlaskiego, który pokrywa 15 procent kosztów. Choć ruch pociągów na linii Śniadowo – Łomża ma zostać przywrócony w czerwcu 2026 roku, prace modernizacyjne na całym przedsięwzięciu mają być kontynuowane do II kwartału 2029 roku.
Na start Łomża ma zyskać połączenia regionalne z Białymstokiem oraz połączenia w kierunku Ostrołęki i Olsztyna. Bezpośrednie połączenie z Warszawą ma pojawić się później. Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak mówił, że pociągi Warszawa – Łomża resort chce uruchomić od nowego rocznego rozkładu jazdy, około marca 2027 roku, po zakończeniu intensywnych prac między Ostrołęką a Tłuszczem i po dostarczeniu pierwszych składów hybrydowych dla PKP Intercity.
Ostatnie dni przed 14 czerwca będą więc czasem odbiorów, testów urządzeń, porządkowania infrastruktury pasażerskiej i przygotowywania organizacji ruchu.


