Jechała o 60 km/h za szybko i skończyło się utratą prawa jazdy
Policjanci z łomżyńskiej drogówki zatrzymali prawo jazdy kolejnej osobie, która przekroczyła dopuszczalną prędkość o ponad 50 kilometrów na godzinę poza obszarem zabudowanym.
Na terenie gminy Miastkowo, policjanci z ruchu drogowego zatrzymali audi, którym 54-letnia kobieta w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła 90 kilometrów na godzinę, jechała 150 m/h. Kontrola zakończyła się zatrzymaniem prawa jazdy na okres trzech miesięcy oraz mandatem karnym w wysokości 1500 złotych i 13-toma punktami karnymi.
Policja przypomina, że od 3 marca obowiązują nowe przepisy ruchu drogowego. Zgodnie z nimi funkcjonariusze obligatoryjnie zatrzymują prawo jazdy na trzy miesiące kierowcy, który przekroczy dopuszczalną prędkość o ponad 50 kilometrów na godzinę także poza obszarem zabudowanym. Przepis dotyczy dróg jednojezdniowych dwukierunkowych, z wyłączeniem dróg ekspresowych i autostrad.
Nowe regulacje przewidują również surowsze konsekwencje dla osób, które mimo zatrzymanego prawa jazdy zdecydują się wsiąść za kierownicę. W takim przypadku kierowca może stracić uprawnienia całkowicie.
Z danych Komendy Miejskiej Policji w Łomży wynika, że od początku roku za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę prawo jazdy straciło łącznie 21 kierowców. W obszarze zabudowanym było to 11 osób, natomiast poza obszarem zabudowanym — 10 osób.
Dla porównania, w całym 2025 roku za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę w obszarze zabudowanym prawo jazdy straciło 92 kierowców.