Przejdź do treści Przejdź do menu
sobota, 11 lipca 2026 napisz DONOS@

Lasy trzeba przebudować, zanim zaczną zamierać

– Mamy problemy z drzewostanami, szczególnie starszymi oraz tymi, które mają płytkie systemy korzeniowe – mówi Dariusz Godlewski, nadleśniczy Nadleśnictwa Łomża. Jego zdaniem brak wody jest już wyraźnie odczuwalny. – W miastach tego nie widzimy, bo odkręcamy kran i woda leci, ale w terenie jest to bardzo widoczne.

Polska ma relatywnie małe zasoby wodne i, co niepokojące, stosunkowo niewiele z tej wody retencjonuje. Dość powiedzieć, że Hiszpania retencjonuje około 50% wód opadowych, a Polska około 7%. 

Coraz częściej słyszymy o suszy na polach, czy w lasach. Wśród naukowców nie ma dziś realnego sporu co do tego, czy klimat się ociepla ani czy główną przyczyną obecnego ocieplenia jest działalność człowieka. Spór dotyczy raczej tempa, kosztów i sposobu transformacji. W społeczeństwie większość ludzi uznaje zmianę klimatu za poważny problem, ale gotowość do wyrzeczeń i akceptacji kosztownych polityk jest dużo słabsza.

W ostatnich dniach w rejonie Łomży spadło około 24 mm deszczu. Dla porównania: od początku roku – łącznie ze styczniem, który wielu osobom wydawał się śnieżny, do końca kwietnia spadło około 52 mm opadów. Takie dane można znaleźć w pomiarach IMGW.

– Deficyt wodny będzie się pogłębiał. Musimy zdawać sobie z tego sprawę – mówi Dariusz Godlewski, nadleśniczy Nadleśnictwa Łomża, który od dekad obserwuje trend malejącej ilości opadów. – Widzimy tereny bagienne, gdzie kiedyś mieliśmy problemy z dostępnością do drzewostanów, do których nie można było dojechać, dziś można przejść suchą nogą.

Niedobór opadów skutkuje obniżaniem się poziomu wód gruntowych. – Mamy problem z drzewostanami, szczególnie starszymi i takimi, które mają dość płytkie systemy korzeniowe – mówi nadleśniczy.

Jak tłumaczy, system korzeniowy drzewa dostosowuje się do warunków siedliskowych w pierwszych 30–40 latach życia. Dlatego po obniżeniu się poziomu wód gruntowych system korzeniowy starszych drzew może już nie nadążać za zmianami.

– Dlatego te najstarsze drzewostany musimy przebudowywać i zmieniać ich strukturę. Dalsze pozostawianie starszych drzewostanów w niezmienionej, utrwalonej formie przy obecnych zmianach klimatycznych nie sprawdzi się. Takie drzewostany zaczną zamierać.

Szczególnie narażone są świerki, które preferują wilgotniejsze gleby. Przy spadku poziomu wód gruntowych drzewa są osłabione, a przez to bardziej podatne na choroby, szkodniki i pasożyty. W Nadleśnictwie Łomża z tego powodu w niektórych lokalizacjach, m.in. w rejonie Lachowa, Miastkowa czy Rogienic, trzeba było wyciąć fragmenty lasu.

Zmiana klimatu i związane z nią zmiany w drzewostanach to proces powolny, postępujący przez dekady. Niemniej coraz większe znaczenie mogą zyskiwać gatunki liściaste i bardziej odporne na okresowe niedobory wody, takie jak dąb, buk, klon, lipa czy grab. Udział części gatunków iglastych, zwłaszcza świerka, może się zmniejszać. 

Mniejsza wilgotność gleby i mniejsze zasoby wodne będą wpływały także na tempo wzrostu drzew. W przyszłości drzewostany mogą być niższe (1-2 metry), a drzewa słabsze niż w warunkach lepszego uwilgotnienia.

– Ze względu na braki w zasobach wodnych dużych drzew, 50-metrowych świerków, raczej już nie uświadczymy – zauważa nadleśniczy.

Dlatego, jak mówi Dariusz Godlewski, nowe drzewostany trzeba dostosowywać do zmieniających się warunków. W odwrocie będą niektóre gatunki iglaste, przede wszystkim świerk, a częściowo także sosna. Będą one ustępowały miejsca gatunkom liściastym.

– My już na tym etapie zmieniamy składy gatunkowe. Zamiast samej sosny wprowadzamy dąb, buk, klon, lipę czy grab.

Drzewa iglaste transpirują wodę przez dłuższą część roku niż liściaste, ponieważ już niewielkie ocieplenie po zimie sprawia, że igły zaczynają pracować. Drzewa liściaste później wchodzą w okres wegetacji, a po kilku miesiącach zrzucają liście. To sprawia, że okres intensywnej transpiracji jest u nich krótszy. Przy niższych zasobach wodnych większy udział drzew liściastych może więc być naturalnym kierunkiem zmian. Także wyższa temperatura wiąże się z większym parowaniem.

– To nastąpi powoli i przyroda sama będzie to zmieniać – podkreśla nadleśniczy. Zaznacza jednak, że warunki siedliskowe nie zawsze będą odpowiednie dla gatunków liściastych. Dlatego, jak mówi, „zróżnicowanie gatunkowe trzeba zachować”.

Bardziej zróżnicowany drzewostan będzie odporniejszy, a młode drzewa będą miały większą szansę zaadaptować się do zmieniającego się klimatu. Starsze drzewa takiej zdolności adaptacyjnej często już nie mają. Nadleśniczy nie ma złudzeń, że deficyt wodny będzie się pogłębiał. Dlatego bez dostosowania drzewostanów do zmian klimatycznych lasy będą coraz częściej narażone na choroby, osłabienie i zamieranie.

– Działania adaptacyjne wobec zmian klimatu, zwłaszcza ze względu na brak wody, muszą postępować i muszą być wprowadzane już teraz. Nie możemy z tym czekać, żeby nie doszło do sytuacji, w której moi następcy, kolejne pokolenia Polaków, obudzą się z problemem zdrowotności drzewostanów na dużych obszarach.

Brak wody jest już odczuwalny, dlatego zdaniem nadleśniczego tak ważne jest utrzymanie terenów bagiennych, które stanowią istotny rezerwuar wody. Są ważne nie tylko dla lasów, ale także dla całego lokalnego ekosystemu, ponieważ pomagają podnosić i stabilizować poziom wód gruntowych.

W praktyce oznacza to, że ochrona mokradeł, mała retencja, ograniczanie szybkiego odpływu wody i przebudowa drzewostanów stają się dziś jednymi z najważniejszych działań adaptacyjnych w lasach.


 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę