Policja ujawnia szczegóły akcji przeciwko złodziejom luksusowych aut pod Śniadowem
Trzy policyjne radiowozy rozbite pod Śniadowem, o czym informowaliśmy trzy tygodnie temu, brały udział w pościgu i zatrzymaniu członka zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami luksusowych samochodów. Dziś policja ujawnia więcej szczegółów tej sprawy.
W środę, 22 kwietnia, przed godz. 9, tuż za MOP-em Chomentowo w kierunku Łomży, doszło do zderzenia czterech pojazdów, w tym trzech radiowozów. Droga ekspresowa S61 została na kilka godzin zablokowana, a na miejscu pojawili się funkcjonariusze z Łomży i Białegostoku. Poza krótkim komunikatem o uszkodzonych radiowozach policja nie przekazywała wówczas szczegółowych informacji.
Dziś Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku poinformowała, że przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej oraz Komendy Rejonowej Policji Warszawa III zlikwidowano zorganizowaną grupę przestępczą złodziei samochodów. W związku z tym procederem zatrzymano czterech mężczyzn — obywateli Litwy. Grupa działała na terenie Polski i Niemiec, a jej łupem padały najczęściej drogie samochody, które następnie trafiały na Litwę. Tam miały być rozbierane i sprzedawane na części.
Policja informuje o szeroko zakrojonej akcji, w którą zaangażowani byli również policjanci z Litwy oraz funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.
Jak przekazują śledczy, każda z zatrzymanych osób pełniła określoną rolę w przestępczym procederze. Pierwszy z mężczyzn, 35-latek, został zatrzymany w Ostrowi Mazowieckiej, gdy kierował BMW skradzionym w Niemczech. Następnego dnia, 22 kwietnia, w rękach policji była już cała czwórka.
Zatrzymania rozpoczęły się w Warszawie, gdzie 27-latek, jadąc skradzionym na terenie Niemiec mercedesem, nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. Gdy dalsza ucieczka samochodem była już niemożliwa, próbował zmylić policjantów pieszo. Bezskutecznie.
Tego samego dnia na S61 pod Łomżą 39-letni Litwin, jadąc BMW skradzionym w Niemczech, również nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Podczas ucieczki staranował trzy policyjne samochody biorące udział w działaniach pościgowo-blokadowych. W wyniku zdarzenia ucierpiało czterech policjantów, którzy z obrażeniami trafili do szpitala.
Ostatni z członków zorganizowanej grupy przestępczej, 24-latek, został zatrzymany w powiecie łomżyńskim.
Policjanci prowadzący sprawę odzyskali na terenie Litwy dwa samochody skradzione na początku roku w Białymstoku: lexusa i kię. Łączną wartość odzyskanych aut oszacowano na co najmniej 730 tysięcy złotych.
Całej czwórce prokurator Prokuratury Okręgowej w Białymstoku przedstawił już zarzuty, m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, kradzieży z włamaniem, usiłowania tego przestępstwa, paserstwa i pomocnictwa do paserstwa, czynnej napaści na funkcjonariusza Policji z użyciem niebezpiecznego przedmiotu oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej.
Decyzją sądu wszyscy zatrzymani trafili do aresztu na trzy miesiące. Grozi im do 15 lat pozbawienia wolności.


