Brzana z Narwi zrobiła furorę. Pod Łomżą była jeszcze większa
Młody wędkarz Ignacy wyciągnął z Narwi w Ostrołęce 72-centymetrową brzanę. Informacja obiegła lokalne media, a później trafiła także do serwisów ogólnopolskich. Radość młodego wędkarza przypomniała panu Pawłowi z Łomży, że w ubiegłym roku pod Czarnocinem złowił jeszcze większy okaz.
„W dniu wczorajszym, 5 maja, Ignacy, młody wędkarz z naszego koła, złowił jako przyłów brzanę długości 72 cm na odcinku miejskim Narwi. Ryba została natychmiast po zmierzeniu wypuszczona na wolność. Gratulujemy takich przyłowów” — pochwalili się wędkarze z ostrołęckiego koła PZW nr 38 Narew.
Brzana to typowo rzeczna ryba, ceniona przez wędkarzy za siłę i waleczność. Rekordowy okaz w Polsce miał 93 cm długości i został złowiony w 2022 roku przez Rafała Reitera. Według oficjalnych rekordów „Wiadomości Wędkarskich” rekordowa brzana ważyła 8,60 kg.
Na wodach Okręgu Mazowieckiego PZW w 2026 roku brzana objęta jest okresem ochronnym od 1 stycznia do 30 czerwca, dlatego po złowieniu, ryba ponownie wróciła do rzeki.
O brzanie złowionej na miejskim odcinku Narwi w Ostrołęce, poza lokalnymi mediami, napisały również serwisy ogólnopolskie. Według relacji medialnych ryba po zmierzeniu wróciła do wody.
Sukces młodego Ignacego zainspirował pana Pawła, wędkarza z Łomży, który przypomniał, że w czerwcu 2025 roku na bystrzu w Czarnocinie złowił jeszcze większą brzanę. Jak relacjonuje pan Paweł, po około półtoragodzinnej walce wyciągnął na brzeg brzanę mierzącą 78 cm. Także on, po zmierzeniu wypuścił swoją sztukę do Narwi.
Bystrze, czyli próg wodny w Czarnocinie, jest jednym z ulubionych miejsc pana Pawła. Sądząc po opisie gatunku, to także miejsce, które może odpowiadać brzanie. Ryba ta lubi twarde, kamieniste lub kamienisto-żwirowe dno oraz szybki nurt. Kto był na czarnocińskim bystrzu, ten wie, że nizinna, zwykle leniwa Narew brzmi tam niemal jak górski potok.
Gratulujemy młodemu Ignacemu z Ostrołęki i doświadczonemu Pawłowi z Łomży. Zachęcamy wędkarzy do dzielenia się swoimi sukcesami na łamach 4lomza.pl.



