Poszkodowani przez Zondacrypto także w Łomży
Ośmiu poszkodowanych i około 360 tys. zł strat zgłoszono do tej pory łomżyńskim policjantom w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto. Część zawiadomień trafiła już do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, która prowadzi ogólnopolskie śledztwo, pozostałe są jeszcze weryfikowane.
Ośmiu poszkodowanych złożyło w Komendzie Miejskiej Policji w Łomży zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z utratą środków na giełdzie kryptowalut Zondacrypto. Po weryfikacji pięć zawiadomień przekazano już do Prokuratury Regionalnej w Katowicach, która prowadzi postępowanie w tej sprawie, oraz do Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Kolejne dwa zawiadomienia są w trakcie opracowywania, a jedno czeka na weryfikację.
Deklarowane straty we wszystkich łomżyńskich zgłoszeniach wynoszą około 360 tys. zł. Największa jednostkowa strata to 240 tys. zł.
Sprawa ma charakter ogólnopolski. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo 17 kwietnia 2026 roku. Postępowanie dotyczy m.in. podejrzenia wprowadzenia wielu osób w błąd co do możliwości zakupu i przechowywania walut fiducjarnych oraz kryptowalut w ramach giełdy Zondacrypto, a także doprowadzenia ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Badany jest również wątek możliwego prania pieniędzy. Zakres śledztwa obejmuje działania podejmowane na terenie całego kraju od 2022 roku.
Według Prokuratury Regionalnej w Katowicach zawiadomienia pokrzywdzonych napływają z całej Polski, a łączna wartość szkody jest zmienna i obecnie wynosi nie mniej niż 350 mln zł. Pojawiające się w ostatnich dniach dane mówią o około 1,5 tys. zawiadomień w tej sprawie.
Jednym z badanych wątków jest także brak dostępu do tzw. zimnego portfela, na którym — według informacji przekazanych prokuraturze — miało znajdować się około 4500 BTC. Prokuratura podała, że właściciel giełdy wskazał, iż od 2022 roku platforma nie posiadała dostępu do tego portfela, a informacja ta miała zostać zatajona przed klientami.
Prokuratura Regionalna w Katowicach poleciła jednostkom prokuratury przyjmowanie zawiadomień, przesłuchiwanie pokrzywdzonych i zabezpieczanie materiału dowodowego. Oznacza to, że osoby poszkodowane nie muszą jechać do Katowic — mogą zgłosić sprawę w najbliższej jednostce policji lub prokuratury.
Jakie dowody powinni przygotować poszkodowani?
Przed złożeniem zawiadomienia warto zabezpieczyć jak najwięcej dokumentów i śladów elektronicznych potwierdzających korzystanie z platformy oraz wysokość poniesionej straty. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości wskazuje, że pokrzywdzeni powinni przygotować przede wszystkim: zrzuty ekranu po zalogowaniu na konto Zondacrypto, w tym widoczne saldo portfela, środki w kryptowalutach i walutach FIAT, login oraz powiązany adres e-mail; korespondencję e-mail prowadzoną z giełdą; pełną historię transakcji wygenerowaną z platformy; potwierdzenia przelewów na rachunki Zondacrypto z widocznymi numerami rachunków nadawcy i odbiorcy; a także informacje, kiedy i w jakiej kwocie zlecano wypłaty, w tym te, które nie zostały zrealizowane w całości lub części.
Śledczy apelują również o ostrożność wobec osób i firm oferujących w internecie „natychmiastową pomoc” w odzyskaniu środków. CBZC ostrzega, że w mediach społecznościowych i komunikatorach pojawiają się fałszywe oferty oraz materiały tworzone z wykorzystaniem deepfake’ów. Policja podkreśla, że prokuratura ani policja nie żądają od pokrzywdzonych żadnych wpłat na poczet odzyskiwania środków.