Kolejowy robot pracuje na torach w Łomży
Na torowisku w Łomży pracuje Tamping Robot 4.0, czyli nowoczesna podbijarka torowa. To jeden z ważnych etapów budowy i przygotowania toru do ruchu pociągów. Efektem pracy maszyny ma być tor o właściwej geometrii, równy i stabilny.
Na 14 czerwca 2026 roku zapowiadany jest powrót regularnych połączeń kolejowych do i z Łomży. Na początku pasażerowie mają pojechać bezpośrednio m.in. do Białegostoku, Olsztyna i Ostrołęki, a w kolejnym etapie — do Warszawy.
Prace przy odbudowie linii Łomża – Śniadowo są zaawansowane i jak podaje PKP PLK tor na linii do Śniadowa ułożono, dzięki czemu na stację w Łomży udało się dowieźć i zainstalować trzy ostatnie rozjazdy (łącznie siedem). Kontynuowane są prace na peronach, obiektach inżynieryjnych oraz przy zabudowie urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Zmienia się także stacja Śniadowo, gdzie powstaje nowy układ torowy i peron wyspowy. Wszystkich 15 przejazdów kolejowo-drogowych między Łomżą i Śniadowem ma zostać wyposażonych w samoczynne systemy przejazdowe, co zwiększy bezpieczeństwo.
Po brygadach, które układały tor, do pracy w Łomży przystąpił kolejowy robot. Tamping Robot 4.0 ustawia tor w prawidłowej geometrii i zagęszcza podsypkę pod podkładami. Maszyna podnosi i koryguje położenie toru, a następnie wbija wibrujące narzędzia w tłuczeń po bokach podkładów. Kamienie są wciskane pod podkład, dzięki czemu tor uzyskuje mocne i równomierne podparcie. Producent systemu7 podaje, że maszyny tej serii wykorzystują pełnohydrauliczny napęd podbijania, automatyczny dobór zagęszczenia podsypki oraz systemy pomiarowe, które pozwalają ocenić jakość wykonanej pracy. Prace przy torowisku zakończy profilarka, która uporządkuje i uformuje tłuczeń wzdłuż toru.
Jak już informowaliśmy, dworzec kolejowy w Łomży na razie nie powstanie, i do czasu dogadania się Miasta Łomża z PKP pasażerowie będą korzystać z miejskiego centrum przesiadkowego.
Od 20 kwietnia na odcinku Śniadowo – Łapy rozpoczęły się prace torowe polegające m.in. na uzupełnianiu podsypki tłuczniowej. W związku z robotami na trasie Ostrołęka – Łapy – Białystok wprowadzono zastępczą komunikację autobusową. Szczegóły rozkładu jazdy są dostępne na portalu pasażera.
Planowane na czerwiec uruchomienie pociągów do Łomży nie oznacza zakończenia całej inwestycji na liniach Łomża – Śniadowo – Łapy. Prace modernizacyjne będą kontynuowane do II kwartału 2029 roku - informuje PKP PLK. Po zakończeniu wszystkich robót średni czas przejazdu z Łomży do Białegostoku ma wynieść około 1 godz. 35 min, a podróż ze Śniadowa do Łomży około 14 minut.
i wiceministrem infrastruktury Piotrem Malepszakiem
Na linii Tłuszcz – Ostrołęka do 15 maja prowadzone będą prace między Tłuszczem a Mostówką. Po tym terminie na ten odcinek mają wrócić pociągi. Na pozostałej części linii zakończenie prac torowych przewidziano na grudzień 2026 roku i do tego czasu obowiązywać będzie zastępcza komunikacja autobusowa. Pełną funkcjonalność linia ma uzyskać w czerwcu 2027 roku, po zakończeniu robót przy automatyce i telekomunikacji.
PLK SA informuje o prowadzeniu prac nad studium wykonalności, które ma określić zakres robót poprawiających parametry i czas przejazdu od stacji Chorzele do Szczytna i Olsztyna. W ramach tego zadania przygotowywana jest również koncepcja nowej stacji o roboczej nazwie Ostrołęka Centrum. Analizowana jest możliwość budowy około 300-metrowej łącznicy, która pozwoliłaby na bezpośredni wjazd pociągów z Warszawy do stacji Ostrołęka Centrum, planowanej w rejonie węzła drogowego nowej obwodnicy i ul. Henryka Sienkiewicza.
Inwestycja ma poprawić dostępność komunikacyjną Ostrołęki dla mieszkańców i osób odwiedzających miasto. Nowa łącznica i stacja mogłyby umożliwić wprowadzenie bezpośrednich połączeń kolejowych do centrum miasta m.in. z Olsztyna, Białegostoku, Warszawy i Łomży. Dla mieszkańców regularnie korzystających z kolei, np. w dojazdach do Warszawy, oznaczałoby to realne skrócenie czasu podróży.
Ponieważ jednym z kluczowych elementów projektu jest planowana budowa stacji kolejowej nad Narwią, odbyło się spotkanie przedstawicieli PLK SA, Miasta Ostrołęka oraz Wód Polskich. Rozmowy dotyczyły m.in. lokalizacji wałów przeciwpowodziowych, tak aby na etapie budowy uniknąć kolizji z planowaną infrastrukturą kolejową. Studium wykonalności, obejmujące m.in. koncepcję stacji Ostrołęka Centrum, powstaje w ramach projektu „Prace na linii kolejowej nr 35 na odcinku Chorzele – Szymany”. Koszt opracowania wynosi 2,5 mln zł netto i jest finansowany z budżetu państwa.










